Brief poranny, czwartek, 13 sierpnia

Wydanie poranne, czwartek, 13 sierpnia, 6:03.

Tekst i syntetyczny głos wygenerowane przez AI. Jak powstaje ten tekst

Wydanie z archiwum. Najnowsze wydanie

1Bezpieczeństwo

Ratownicy ścigają się, Kolumbia liczy zabitych

Ciąg dalszy z wczorajszego wieczoru.

Kolumbijskie ekipy ratunkowe mają za sobą krytyczne pierwsze 72 godziny po trzęsieniu ziemi o magnitudzie 7,4. Zginęło co najmniej 239 osób, 3755 zostało rannych, a 287 uznano za zaginione. Wstrząs uszkodził 403 gminy w 14 departamentach, zniszczył 9215 domów i uszkodził kolejnych 45 457. Ucierpiały też szpitale, szkoły i systemy wodociągowe. Rząd ogłosił trzy dni żałoby narodowej, a lokalne i międzynarodowe zespoły przeszukiwały zawalone budynki w Cali i Pereirze.

Zgłoszone ofiary trzęsienia ziemi w Kolumbiiosoby
  • Zabici239
  • Ranni3755
  • Zaginieni287

Ratownicy wciąż znajdowali żywych. W Pereirze zespoły wydobyły Danielę Largo z zawalonego pensjonatu po prawie 38 godzinach pod betonem. W Cali strażacy wyciągnęli Dianę Marcelę Troncoso przez wąski tunel spod ponad 20-stopowej warstwy gruzu. Wenezuelska brygada ochotnicza przybyła, zanim Bogota w pełni dopuściła zagraniczną pomoc. Stąd wzięła się dosadna lokalna diagnoza rozdźwięku między społeczną mobilizacją a machiną państwa.

„Ludzie byli szybsi niż państwo, więc państwo musi umieć skierować tę energię we właściwe kanały i nie widzieć w niej konkurencji.”

Esteban Oliveros

Zimbabwe stanęło wobec drugiej katastrofy, tym razem na wodzie. Prom na jeziorze Kariba przewrócił się, gdy w pobliżu Long Island uderzyły w niego silne fale. Zginęły co najmniej 44 osoby, a rzeczywista liczba pasażerów pozostaje niepewna, bo dzieci nie wpisywano prawidłowo do rejestru. Jednostka była dopuszczona do przewozu 90 pasażerów, ale według ewidencji biletowej i informacji władz przewoziła co najmniej 114 dorosłych oraz pięciu członków załogi.

Katastrofy odsłaniają słabe belki, zanim pękną: Kolumbia musi teraz utrzymać tempo akcji ratunkowej, ale potrzebuje też odbudowy, która nie odtworzy tych samych pułapek.

Na podstawie relacji: Al Jazeera Online, Mediapart, EL PAÍS, France 24, RFI, RTVE.es

2Konflikty

Iran utrudnia żeglugę, Ukraina uderza w Noworosyjsk

Nowe

Iran w praktyce nadal dławił ruch w Cieśninie Ormuz i żądał, by Waszyngton spełnił warunki Teheranu dotyczące zakończenia wojny. Chodziło m.in. o odmrożenie aktywów i postępy w innych konfliktach regionalnych. Dane żeglugowe wskazywały na ruch znacznie poniżej przedwojennych norm. Według wyliczeń Kpler w poniedziałek przez Ormuz przepłynęło tylko sześć statków, a we wtorek osiem, wobec około 125–140 dziennie przed wojną. Ropa Brent podrożała do 88,91 dol. za baryłkę, gdy Międzynarodowa Agencja Energetyczna znów obniżyła prognozę globalnej podaży.

Tranzyty statków przez Ormuz dużo poniżej ruchu sprzed wojnystatki dziennie
  • Niski szacunek sprzed wojny125
  • Średnia 10-dniowa11
  • Poniedziałek6
  • Wtorek8

Morski uścisk objął więcej niż jedną cieśninę. Media kontrolowane przez Hutich podały, że grupa zaatakowała saudyjski statek w Cieśninie Bab al-Mandab. Analitycy żeglugowi twierdzili zaś, że saudyjski eksport przez Morze Czerwone coraz częściej znika z systemów śledzenia, bo tankowce wyłączają transpondery. Rynki Zatoki Perskiej lekko wzrosły, ale spokój wyglądał na tymczasowy. Inwestorzy wyceniają dziś geopolitykę na podstawie ruchu statków równie mocno jak komunikatów.

Ukraina otworzyła na morzu kolejny front nacisku. Prezydent Wołodymyr Zełenski powiedział, że siły ukraińskie uderzyły w co najmniej cztery rosyjskie okręty wojenne w Noworosyjsku z użyciem skoordynowanej kombinacji pocisków, dronów powietrznych i dronów morskich. Rosja podała, że w nocy zestrzeliła ponad 500 ukraińskich dronów. Rosyjskie władze regionalne informowały o zabitych i rannych cywilach, a dwa duże terminale zbożowe o łącznych rocznych możliwościach eksportowych 15,6 mln ton wstrzymały pracę po zniszczeniach.

„Będziemy zmuszać Rosję do pokoju także poprzez dalsze wykorzystywanie naszych środków uderzeniowych dalekiego i średniego zasięgu.”

Wołodymyr Zełenski

Wspólna lekcja jest ponuro prosta: współczesne wojny atakują dziś wąskie gardła, porty i arkusze kalkulacyjne ubezpieczycieli równie pewnie, jak atakują wojska.

Na podstawie relacji: Reuters, The Wall Street Journal, Financial Times News, Rzeczpospolita, forsal.pl, Nasz Dziennik

3Rząd

Trump dostaje pozwy o dostęp i beton

Nowe

Donald Trump stanął wobec dwóch sporów o rządzenie, które sprowadzają się do tego samego pytania: gdzie kończy się prezydentura, a zaczyna prywatna lub osobista korzyść. The Intercept i Freedom of the Press Foundation złożyły w Manhattanie pozew, domagając się zamknięcia Truth API, płatnej usługi oferującej szybszy dostęp do wpisów Donalda Trumpa i innych urzędników wysokiego szczebla za nawet 100 000 dolarów miesięcznie. Pozew wskazuje, że wiele prezydenckich komunikatów pojawia się wyłącznie w Truth Social, przez co priorytetowy dostęp staje się problemem konstytucyjnym, a także przewagą mogącą wpływać na rynki.

„Prezydent sprzedający priorytetowy dostęp do wiadomości, które sam wytwarza, z korzyścią dla prywatnej firmy, którą kontroluje, jest tak rażąco skorumpowany i niekonstytucyjny, że jeszcze kilka lat temu trudno byłoby to sobie nawet wyobrazić.”

Seth Stern

Drugi spór zrobiony jest z kamienia, szkła i pieniędzy darczyńców. Z publicznych dokumentów budżetowych wynika, że administracja przeniosła 875 milionów dolarów na konto napraw i renowacji Białego Domu, znacznie powyżej zwykłej skali utrzymania, na projekty, które mogą kosztować 927 milionów dolarów. Plany obejmują salę balową za 600 milionów dolarów, która zastąpi Wschodnie Skrzydło, prace na Lafayette Square, lądowisko dla śmigłowców, centrum kontroli odwiedzających oraz prace przy fontannach. Federalny sąd apelacyjny orzekł, że projekt sali balowej musi zatwierdzić Kongres, a Donald Trump zapowiedział odwołanie do Sądu Najwyższego.

Administracja przedstawia budowę jako modernizację służącą bezpieczeństwu, krytycy wskazują zaś na poufne kontrakty, prywatnych darczyńców i korporacyjnych beneficjentów robiących interesy z rządem federalnym. Sprawa wpisów prasowych dotyczy tego, czy informację publiczną można sprzedawać przez prezydencki biznes; spór budowlany dotyczy tego, jak dużą część domu narodu jeden prezydent może przebudować bez przedstawicieli narodu.

Na podstawie relacji: Reuters, Le Monde.fr, The Next Web, Franceinfo, Diário de Notícias, N-tv

4Klimat

Europa poci się, susza staje się polityczna

Ciąg dalszy z wczorajszego wieczoru.

Wielka Brytania szykowała się na temperatury sięgające 38°C w kulminacji piątej fali upałów tego lata. W całej Anglii obowiązywały pomarańczowe alerty zdrowotne, a władze ostrzegały przed opóźnieniami pociągów, przerwami w dostawach prądu i obciążeniem szpitali. Premier Andy Burnham przewodniczył posiedzeniu sztabu kryzysowego Cobra, wezwał sklepy do wycofania ze sprzedaży jednorazowych grilli i zapowiedział, że ministrowie rozważą zakaz ich używania w przestrzeni publicznej. Straż pożarna interweniowała w tym roku przy 966 pożarach roślinności, w tym przy 458 w lipcu. Oficjalnie susza obejmuje od około 70 proc. do trzech czwartych kraju.

„To naprawdę ważne, żebyśmy dziś zajęli się sytuacją, w której jesteśmy teraz, i skupili się na dopilnowaniu, by poważne incydenty w całym kraju były pod kontrolą, a te incydenty są pod kontrolą.”

Andy Burnham

Francja objęła pomarańczowym alertem upałowym 78 departamentów. W Joué-lès-Tours odnotowano 40°C, a 62 mln ludzi, czyli 94 proc. populacji metropolitalnej części kraju, objętych jest ograniczeniami w dostępie do wody pitnej. Susza glebowa osiągnęła rekordowy poziom w skali kraju, małe cieki wodne znalazły się w najgorszym stanie notowanym o tej porze roku, a na początku sierpnia niemal dwie trzecie wód gruntowych miało niski poziom. Météo-France nie spodziewa się większej ulgi przed weekendem.

Polityczne napięcie przenosi się teraz na codzienne sprawy: pielęgniarki mdlejące na rozgrzanych oddziałach, pociągi spowalniane przez rozgrzane szyny, mieszkańców uszczelniających okna przed nocnym upałem i rządy odkrywające, że adaptacja nie jest sprawą do odłożenia na przyszłość. Lato w Europie przestało zachowywać się jak pora roku, a zaczęło działać jak kroczący audyt usług publicznych.

Na podstawie relacji: AP NEWS, Le Monde.fr, BBC, The Guardian, The New York Times, Ouest France

5AI i technologia

AI ścina pensje juniorów i zmienia muzyczne persony

Ciąg dalszy z wczorajszego wieczoru.

Niemieckie firmy, które już korzystają ze sztucznej inteligencji, spodziewają się, że technologia najmocniej uderzy w młodszych pracowników. Z badania Instytutu Ifo, obejmującego ponad 3000 firm, wynika, że około połowa oczekuje spadku płac pracowników z doświadczeniem krótszym niż pięć lat. Wśród pracowników z dyplomem w tej grupie 50,8 proc. firm przewiduje spadek wynagrodzeń, a 16,3 proc. spodziewa się podwyżek. Wśród osób bez dyplomu 48,3 proc. oczekuje spadków, a tylko 5,9 proc. wzrostów.

Niemieckie firmy używające AI, które oczekują spadku płacproc. firm
  • Absolwenci poniżej 5 lat50,8
  • Bez dyplomu poniżej 5 lat48,3
  • Bez dyplomu 5+ lat40,4
  • Absolwenci 5+ lat37,5

„Z perspektywy wielu firm sztuczna inteligencja nie wpłynie na płace wszystkich pracowników w ten sam sposób. Najczęściej spodziewają się spadku wynagrodzeń wśród mniej doświadczonych pracowników.”

Anna Ruffert

Ta zależność słabnie wraz ze stażem, ale nie znika. Wśród pracowników z dyplomem i co najmniej pięcioletnim doświadczeniem 37,5 proc. firm nadal spodziewa się spadku płac, choć 26 proc. przewiduje wzrosty, co jest najwyższym pozytywnym wynikiem w badaniu. Wniosek nie jest taki, że AI niszczy każdą pracę. Jest raczej taki, że może usuwać nisko płatne etapy przyuczania, przez które pracownicy przechodzili kiedyś w drodze do lepiej płatnych stanowisk wymagających samodzielnej oceny.

Spotify zajął się kulturową odsłoną tego samego problemu z wyznaczaniem granic. Od połowy września będzie oznaczać plakietką AI Persona profile artystów, których publiczna tożsamość wygląda na wygenerowaną przez AI. Takie utwory domyślnie wykluczy z rekomendacji redakcyjnych i algorytmicznych, a zarazem dopuści odwołania, jeśli Spotify zastosuje etykietę opartą na prawdopodobieństwie. Taką muzykę nadal będzie można znaleźć bezpośrednio i nadal będzie mogła zarabiać na odtworzeniach, ale platforma wyznacza granicę między narzędziami używanymi przez artystów a syntetycznymi tożsamościami przedstawianymi jako artyści.

AI nie tylko automatyzuje zadania. Zmusza rynki, by wyceniły doświadczenie, autentyczność i ujawnianie informacji, zanim ktokolwiek uzgodni, ile są warte.

Na podstawie relacji: europa press, Bloomberg Business, Süddeutsche Zeitung, Notícias ao Minuto, Le Figaro.fr, BFMTV

To całe wydanie.

Wszystkie wydania

Pollar czytają wszyscy za darmo. Płacą za to członkowie.

Członkowie płacą za serwery w Niemczech i za modele AI, które porządkują, streszczają i tłumaczą materiały europejskich redakcji.

Dołącz

Jak powstaje Brief