Hostowane w UE, na naszych własnych serwerach
- Nasz podstawowy stos (aplikacja, bazy danych, magazyn obiektów i wyszukiwarka) działa na serwerach, którymi zarządzamy w Unii Europejskiej (Niemcy). Na tej drodze nie ma żadnego amerykańskiego hyperscalera.
- Twoje konto, historia czytania i personalizacja nigdy nie opuszczają UE, więc nie podlegają amerykańskim reżimom transferu danych (problem Schrems II). Europejskie dane, według europejskich reguł.
- Samodzielny hosting rdzenia sprawia, że Twoje konto i dane o czytaniu pozostają na infrastrukturze, którą kontrolujemy, a nie wynajmujemy od amerykańskiego hyperscalera.
Analityka, która nie potrafi Cię zidentyfikować
- Ruch mierzymy za pomocą Umami, które hostujemy na naszej własnej infrastrukturze, nigdy w zewnętrznej chmurze.
- Działa bez ciasteczek: żadnych cookies, żadnego localStorage, żadnego identyfikatora między witrynami. Liczy wizyty dziennym, rotującym sygnałem, którego nie da się powiązać z Tobą między dniami ani witrynami.
- Zapisuje wyłącznie zanonimizowane dane zbiorcze: odsłony, źródło wejścia, kraj. Nie pozwala wyodrębnić pojedynczej osoby. Przetwarzane na podstawie prawnie uzasadnionego interesu (art. 6 ust. 1 lit. f RODO); bez cyrku ze zgodami.
Reklama mierzona za Twoją zgodą
- Jak każdy nowoczesny wydawca prowadzimy reklamę i mierzymy, czy działa. Korzystamy w tym celu z Meta (oraz z X, gdy ją włączymy), udostępniając ograniczony zestaw zdarzeń i zaszyfrowane identyfikatory, nigdy Twojego adresu e-mail ani numeru telefonu w postaci jawnej i nigdy artykułów, które czytasz.
- W Europejskim Obszarze Gospodarczym dzieje się to wyłącznie za Twoją zgodą. Możesz to wyłączyć w dowolnym momencie w banerze zgody lub w Ustawieniach, a następnie Prywatność, a my honorujemy sygnał Global Privacy Control.
- Te dane pomiarowe trafiają do Stanów Zjednoczonych, gdzie Meta posiada certyfikat w ramach ram ochrony danych UE-USA, a jako rozwiązanie zapasowe stosowane są standardowe klauzule umowne.
- Reszta pozostaje bez zmian: nie sprzedajemy Twoich danych, nie profilujemy tego, co czytasz, na potrzeby reklamodawców, a Twoje konto i historia czytania pozostają na naszej infrastrukturze w UE.
Transparentne dziennikarstwo wspierane przez AI
- Pollar korzysta z AI i jest redagowany przez ludzi. Podsumowania i codzienny brief mają widoczną informację o użyciu AI. Nie podajemy tekstu napisanego przez maszynę za pisany ręcznie.
- Nasze źródła, metodologia i proces sprostowań są jawnie opublikowane w naszych standardach redakcyjnych, zgodnie z europejskimi normami wiarygodności mediów (EMFA).
- Publikujemy w czterech językach UE: angielskim, polskim, niemieckim i francuskim. Każde państwo członkowskie traktujemy jako równie istotne.
- A samo AI też działa w UE: gdy personalizujesz feed, Twój wpisany tekst preferencji jest interpretowany w Google Cloud Vertex AI w Holandii (europe-west4). To, co wpisujesz, nie trafia do amerykańskiej chmury AI; nie przekazujemy też Twojego adresu e-mail ani identyfikatorów konta.
Dostępne z założenia, zbudowane dla wszystkich
- Pollar jest budowany zgodnie z WCAG 2.1 na poziomie AA, standardem wymaganym przez Europejski Akt o Dostępności: pełna obsługa klawiaturą, alternatywy tekstowe dla czytników ekranu (także dla wykresów danych), współczynnik kontrastu 4,5:1 w trybie jasnym i ciemnym. Kolor nigdy nie jest jedynym sygnałem.
- Dostępność to ciągła praca inżynierska, a nie punkt na liście w dniu premiery. Audytujemy ją przy każdej wdrażanej zmianie.
- Publikujemy pełną deklarację dostępności z bezpośrednim kanałem do zgłaszania barier.