
Administracja Trumpa planuje wydać co najmniej 927 mln USD na budowę w Białym Domu, omijając Kongres
Administracja Trumpa przekierowała 875 mln USD z agencji federalnych oraz od prywatnych darczyńców na konto remontowe Białego Domu, aby sfinansować projekty budowlane, które według sądu federalnego wymagają zgody Kongresu.
Mechanizm finansowania
Administracja Trumpa od powrotu do władzy w styczniu 2025 r. przekierowała 875 mln USD na konto napraw i renowacji Białego Domu, jak wynika z publicznych rejestrów budżetowych cytowanych przez „Washington Post”. Konto to, zarządzane przez biuro Executive Residence, które zatrudnia mniej niż 100 osób i jest zwolnione z federalnych zasad przejrzystości, zazwyczaj otrzymuje od Kongresu około 2,5 mln USD rocznie na bieżącą konserwację. Z kwoty 875 mln USD około 500 mln USD pochodziło z transferów Secret Service oraz biura wojskowego Białego Domu, 305 mln USD z prywatnych darowizn, a 70 mln USD z niezidentyfikowanego źródła. Zamiast wnioskować o konkretne środki w Kongresie, administracja zgromadziła fundusze z innych agencji federalnych i od prywatnych darczyńców, wpłacając je na konto remontowe, z którego obecnie korzysta w ramach tzw. projektów modernizacyjnych.
- Secret Service i biuro wojskowe
- 500 mln USD
- Prywatne darowizny
- 305 mln USD
- Niezidentyfikowane źródło
- 70 mln USD
Zakres projektu
Poufne kontrakty i dokumenty planistyczne, do których dotarł „Washington Post”, wskazują, że całkowity koszt może osiągnąć 927 mln USD, co jest kwotą znacznie wyższą od wcześniejszych szacunków. Centralnym punktem jest duża sala balowa zastępująca Wschodnie Skrzydło, którego rozbiórkę rozpoczęto w grudniu. Sam ten projekt kosztuje 600 mln USD, z czego połowa obciąża podatników, jak podaje „La Stampa”. Dodatkowe projekty obejmują modernizację Lafayette Square, lądowisko dla helikopterów na South Lawn, nowe centrum kontroli odwiedzających oraz renowację fontann. „Rolling Stone” poinformował, że Trump wyłożył również Ogród Różany, aby odtworzyć patio w stylu Mar-a-Lago. W maju Trump ogłosił, że sala balowa zostanie otwarta we wrześniu 2028 r. i stwierdził, że zebrał 400 mln USD od darczyńców oraz z własnych środków.
Wyzwanie prawne
Federalny sąd apelacyjny orzekł w piątek, że administracja potrzebuje zgody Kongresu, aby kontynuować budowę sali balowej. Panel sędziowski uznał, że decyzja o budowie projektu tej skali nie może być podjęta jednostronnie przez prezydenta. Trump nazwał orzeczenie zagrożeniem dla bezpieczeństwa narodowego, zauważył, że na miejscu planowany jest również kompleks wojskowy, i zapowiedział odwołanie się do Sądu Najwyższego. „La Stampa” opisała renowację jako najdroższą od 80 lat.
- Trump powraca do władzy; administracja zaczyna kierować fundusze na konto napraw i renowacji
- Rozpoczyna się rozbiórka Wschodniego Skrzydła
- Trump ogłasza, że sala balowa zostanie otwarta we wrześniu 2028 r. i twierdzi, że zebrał 400 mln USD od darczyńców oraz z własnych środków
- Public Citizen informuje, że darczyńcy korporacyjni projektu otrzymali ponad 50 mld USD w kontraktach rządowych w ciągu poprzednich sześciu miesięcy
- Federalny sąd apelacyjny nakazuje wstrzymanie budowy sali balowej, orzekając, że wymagana jest zgoda Kongresu
- „Washington Post” informuje, że całkowity koszt projektu może osiągnąć 927 mln USD
- Planowane otwarcie nowej sali balowej (jeszcze nie nastąpiło)
Odpowiedź Białego Domu
Rzecznik Białego Domu Davis Ingle stwierdził, że prace były „spóźnione i konieczne” oraz powiązane z bezpieczeństwem prezydenta, przywołując udaremniony atak podczas wydarzenia UFC Freedom 250 w Białym Domu.
Ostatnie wydarzenia, takie jak udaremniony atak podczas historycznego wydarzenia UFC Freedom 250 w Białym Domu, dowodzą dokładnie, dlaczego projekt modernizacji Wschodniego Skrzydła jest niezbędny dla imprez na dużą skalę, które obejmują konstrukcje odporne na drony i porty dla dronów, obok innych krytycznych ulepszeń bezpieczeństwa.
Ingle powiedział, że prace są prowadzone w koordynacji z Secret Service oraz biurem wojskowym Białego Domu, a około 400 mln USD na salę balową pochodzi od „prezydenta Trumpa i hojnych amerykańskich patriotów”.
Kontrola i obawy
W czerwcu grupa rzecznicza Public Citizen poinformowała, że darczyńcy korporacyjni projektu otrzymali ponad 50 mld USD w kontraktach rządowych w ciągu poprzednich sześciu miesięcy. Kontrakty biura Executive Residence są poufne, ponieważ nie podlega ono zasadom ujawniania informacji, które mają zastosowanie do większości agencji federalnych, jak podaje Adnkronos. Eksperci cytowani przez „Washington Post” zgodzili się, że zaangażowana kwota jest „niezwykle nietypowa”, chociaż mechanizm finansowania technicznie mieści się w istniejących przepisach.


