Waszyngton uderza w Larak, ropa drożeje
Nowe
Siły Stanów Zjednoczonych uderzyły w dwie irańskie wyrzutnie rakiet na wyspie Larak w Cieśninie Ormuz. Amerykańscy urzędnicy twierdzili, że jednostki Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej przygotowywały rakiety wyposażone w miny morskie. Irańskie agencje informowały o eksplozjach na wyspie, a Tasnim podała wstępny bilans: dwóch zabitych i dwóch rannych. Waszyngton przedstawił operację jako działanie służące ochronie żeglugi w Zatoce.
Irańskie siły wystrzeliły następnie pociski balistyczne w kierunku instalacji w Jordanii, w tym bazy Króla Husajna i Al-Azraq, a drony poleciały w stronę bazy lotniczej Al Minhad w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Jordania oświadczyła, że obrona powietrzna przechwyciła osiem pocisków balistycznych. Nie odnotowano rannych ani zniszczeń na ziemi. Irańskie media państwowe publikowały groźby Strażników Rewolucji, którzy zapowiadali ukaranie odpowiedzialnych za atak na Larak.
- ropa Brent90,32
- West Texas Intermediate85,41
Wymiana uderzeń wojskowych nałożyła się na amerykańską kampanię sankcji. Sekretarz skarbu Scott Bessent zapowiedział, że obejmie ona zagranicznych kredytodawców prowadzących interesy z Iranem. Brent podrożała o 2,22 dol., do 90,32 dol. za baryłkę, a West Texas Intermediate wzrosła o 2,01 dol., do 85,41 dol. To przypomnienie, że nawet ograniczone uderzenia w pobliżu Ormuzu szybko przekładają się na ceny na całym świecie.
„Zaczynamy od banków i mówimy bankom, że nie wolno trzymać irańskich pieniędzy ani pomagać reżimowi.”
Niebezpieczeństwo nie polega na tym, że którejś ze stron brakuje kanałów do sygnalizowania powściągliwości, lecz na tym, że każda kolejna wymiana ognia sprawia, iż cieśnina coraz mniej wygląda jak szlak handlowy, a coraz bardziej jak lont.
Na podstawie relacji: AP NEWS, Reuters, BFMTV, The New York Times, Al Jazeera Online, Rai news