Trump uderza w Kanadę, Carney obiecuje odwet dolar za dolara
Nowe
Rozmowy handlowe w Waszyngtonie załamały się w piątek późnym wieczorem. Stany Zjednoczone szybko nałożyły 50-procentowe cła na towary z Kanady w handlu wartym około 20 mld dol. Cła objęły materiały budowlane, bibułkę do papieru toaletowego, cement, kije hokejowe i alkohol. Nie objęły ropy, gazu, energii elektrycznej i potażu. Mark Carney zawiesił negocjacje, gdy obie strony oskarżyły się nawzajem o zmienianie warunków pod koniec rozmów.
„Zażądali zbyt wiele, a zaoferowali zbyt mało.”
Bezpośrednia skala uderzenia jest niewielka na tle kanadyjskich towarów o wartości 382 mld dol., które Stany Zjednoczone sprowadziły w zeszłym roku. Politycznie sprawa ma jednak znacznie większy zasięg. Kanada zapowiedziała, że od 8 września wprowadzi cła odwetowe dolar za dolara na amerykańską stal, nabiał, elektronikę, sprzęt AGD, maszyny rolnicze i gotowe samochody. Carney wykorzystał też sobotnie wystąpienie, by przekonywać, że Kanada musi ograniczyć zależność od rynku amerykańskiego. Ułatwiają mu to sondaże, które pokazują silne krajowe poparcie dla twardszej postawy wobec Waszyngtonu.
- Towary z Kanady objęte nowymi cłami20
- Cały import towarów z Kanady do USA w zeszłym roku382
Spór stał się teraz częścią zaplanowanego przeglądu umowy Stany Zjednoczone-Meksyk-Kanada. Waszyngton w lipcu odmówił przedłużenia jej na nowy, 16-letni okres. Pakt pozostaje więc w mocy do 2036 roku, ale coroczne przeglądy stają się stałymi okazjami do nacisku. Meksyk utrzymuje własny kanał rozmów z Waszyngtonem, co stawia Ottawę wobec znanego północnoamerykańskiego problemu: trójstronne zasady, dwustronna przewaga. Spór celny ma znaczenie, bo z najbardziej stabilnego łańcucha dostaw kontynentu robi polityczny stół negocjacyjny, pod którego drzwiami czekają wózki widłowe.
Na podstawie relacji: Reuters, New Statesman, Bloomberg Business, Al Jazeera Online, Franceinfo, Financial Times News