
Włochy podzielone pogodowo: ulewne deszcze na północy i 40-stopniowy upał na południu
Front atlantycki przyniesie 21 sierpnia 2026 r. ulewne deszcze i spadek temperatury w północnych Włoszech. W tym samym czasie południowe regiony zmierzą się z upałami sięgającymi 40°C oraz alertami trzeciego stopnia w Bari i Palermo.
Układ burzowy nad północnymi regionami
Atlantycki układ niskiego ciśnienia dzieli Włochy na dwie odrębne strefy pogodowe, przemieszczając się nad półwyspem 21 sierpnia 2026 r. Ulewy dotkną Ligurię i Lombardię, a do wieczora rozszerzą się na całe północne terytorium, docierając do Toskanii. Synoptycy przewidują, że w Lombardii opady zbliżą się do 100 litrów na metr kwadratowy, natomiast w Ligurii i części Toskanii przekroczą 70 milimetrów. Taka ilość oznacza opady równe miesięcznej normie w ciągu zaledwie jednej doby. Lorenzo Tedici z iLMeteo.it wyjaśnił wpływ początkowej strefy opadów na północno-zachodnie tereny.
Spodziewamy się do 30–50 mm deszczu w ciągu 24 godzin, zwłaszcza między Lombardią a Piemontem. Mówimy o 50 litrach wody na każdy metr kwadratowy gleby: to ulga od suszy i szansa na zapobieżenie wybuchom nowych pożarów.
Spadek temperatury i ryzyko gwałtownych burz
Nadchodzący front spowoduje w piątek wyraźny spadek temperatury na północy. Termometry w Mediolanie, Turynie i Wenecji wskażą około 24°C, co oznacza spadek o 8–10 stopni w porównaniu z poprzednim tygodniem. Meteorolodzy zauważają, że temperatura wód Morza Śródziemnego oscylująca wokół 30°C dostarcza znacznej energii termicznej w kontakcie z napływającymi masami powietrza atlantyckiego. Ten kontrast termiczny tworzy warunki zdolne do generowania ulew o natężeniu 200 milimetrów w ciągu dwóch godzin oraz wyładowań atmosferycznych sięgających 8000 uderzeń na godzinę. Lokalne obszary są również zagrożone wiatrami typu downburst, które mogą zrywać dachy i wyrywać drzewa.
- Mediolan
- 24 °C
- Turyn
- 24 °C
- Wenecja
- 24 °C
Intensywny upał i alerty zdrowotne na południu
W przeciwieństwie do ochłodzenia na północy, południowe Włochy i okoliczne wyspy pozostaną pod wpływem subtropikalnego wyżu afrykańskiego. Temperatury w ciągu dnia osiągną 38–40°C w Apulii, Kampanii, Basilicacie, Kalabrii i na Sycylii, a w południowej Sardynii wartości między 37°C a 39°C. Włoskie Ministerstwo Zdrowia ogłosiło na piątek pomarańczowe alerty w Bari, Campobasso, Palermo i Pescarze. Sytuacja zaostrzy się w sobotę 22 sierpnia, gdy Bari i Palermo zostaną objęte alertami trzeciego stopnia (czerwonymi), podczas gdy żółte alerty obejmą dziewięć miast, w tym Rzym, Neapol i Katanię. Klimatolog Giulio Betti ocenił geograficzny podział kraju.
W najbliższych dniach nastąpi punkt zwrotny w Centrum i na Północy, czyli w regionach północnych, Toskanii, częściowo także w Umbrii i Górnym Lacjum, gdzie nastąpi strukturalny spadek temperatury, z wartościami, które zaczną spadać od piątku 21 sierpnia. Powiedziałbym, że ekstremalne upały można uznać za zakończone, co nie dotyczy jednak Południa i Sardynii.
Prognoza na koniec sierpnia i powrót wyżu
Warunki pogodowe ustabilizują się na krótko w całym kraju w weekend 22–23 sierpnia 2026 r. Północne regiony doświadczą rozpogodzeń, przerywanych jedynie lokalnymi opadami na północnym wschodzie w sobotnie popołudnie. Kolejne zaburzenie atlantyckie ma dotrzeć do północnych Włoch i Toskanii między nocą 24 sierpnia a wtorkiem 25 sierpnia, przynosząc ponowne opady i temperatury poniżej średniej. Do środy 26 sierpnia szeroki grzbiet subtropikalny pochodzący z głębi Tunezji i Algierii rozszerzy się na basen Morza Śródziemnego. Wzorzec ten przywróci słoneczną aurę i podniesie temperaturę na południu powyżej 35°C pod koniec sierpnia.
- Ulewne deszcze uderzają w północne Włochy i Toskanię, podczas gdy na południu temperatury sięgają 40°C.
- Niebo przejaśnia się na większości obszarów północnych, a Bari i Palermo wchodzą w stan czerwonego alertu upałów.
- Temperatury rosną w regionach południowych, na Sardynii i środkowym wybrzeżu Adriatyku.
- Drugorzędny atlantycki układ niskiego ciśnienia przynosi ponowne burze na północ Włoch i do Toskanii.
- Subtropikalny wyż afrykański rozszerza się z Afryki Północnej, podnosząc temperatury na południu powyżej 35°C.


