Iran podnosi stawkę, Rosja i Ukraina rozszerzają ataki dalekiego zasięgu
Nowe
Amir Hatami, szef irańskiej armii, zapowiedział nagrodę w wysokości 30 000 dol. dla każdego obywatela Iranu, który zabije albo pojmie i wyda amerykańskiego żołnierza. Dodał, że dla kobiet nagroda będzie podwójna. Oświadczenie padło, choć nic nie wiadomo o rozmieszczeniu wojsk lądowych USA w Iranie, poza wcześniejszą akcją ratunkową po zestrzeleniu amerykańskiego lotnika. Padło po zapowiedzi Donalda Trumpa, że ogłosi Cieśninę Ormuz terytorium USA. Teheran odrzucił te słowa jako zamach na suwerenność nad strategicznym przejściem.
„Każdy, kto zabije albo pojmie i wyda najeźdźcę, amerykańskiego wojskowego, otrzyma od Armii Islamskiej Republiki Iranu nagrodę równą 30 000 dol. albo 5 mld tomanów.”
Rosja i Ukraina przeniosły też działania wojenne głębiej na zaplecze przeciwnika. Ukraińskie drony uderzyły w cele w całej Rosji. Rosyjskie drony i rakiety trafiły zaś w obiekty w Ukrainie, w tym zakład ArcelorMittal w Krzywym Rogu oraz tereny cywilne wokół Kijowa, Zaporoża, Sum i Doniecka. Według doniesień łączny nocny bilans ofiar wyniósł co najmniej 19 zabitych. NATO podało, że hiszpański F-18 zestrzelił drona, który wleciał z Mołdawii w przestrzeń powietrzną Rumunii, a wstępne informacje wskazują na Rosję.
- Drony uderzeniowe1550
- Kierowane bomby lotnicze1560
- Pociski rakietowe62
Wołodymyr Zełenski powiedział, że Ukraina w minionym tygodniu mierzyła się z ponad 1550 dronami uderzeniowymi, niemal 1560 kierowanymi bombami lotniczymi i 62 rakietami. Ponownie apelował też do sojuszników w sprawie obrony powietrznej. Liczby pokazują wojnę, której żadna ze stron nie może szybko wygrać na ziemi. Obie uderzają więc w logistykę, fabryki i miasta z powietrza. Ten schemat utrwali cierpienie cywilów, a każda propozycja zawieszenia broni będzie brzmiała nie tyle jak dyplomacja, ile jak przerwa między salwami.
Na podstawie relacji: ANSA.it, The Independent, Tgcom24, 20 minutos, Irish Independent, RFI