Trump straszy Ormuzem, Iran zaprzecza rozmowom
Nowe
Donald Trump powiedział reporterom, że negocjacje z Iranem „toczą się właśnie teraz”, przedstawiając je jako ostatnią szansę Teheranu na przyjęcie porozumienia. Rzecznik irańskiego MSZ Esmail Baghaei zaprzeczył, by jakiekolwiek rozmowy z Waszyngtonem trwały lub były zaplanowane, mówiąc jedynie, że aktywne są kontakty z Omanem w sprawie cieśniny Ormuz. Dyplomatyczna mgła zgęstniała, gdy statek towarowy został trafiony nieznanym pociskiem w pobliżu omańskiego Al-Chasab, podczas gdy ruch tankowców przez Ormuz pozostawał niewielki, a ceny ropy odrobiły część poniedziałkowego spadku.
„To dla nich ostatnia szansa, by podpisać dobry dokument.”
Barclays oszacował, że eksport netto ropy i produktów rafinowanych przez Ormuz wynosił średnio 4,2 mln baryłek dziennie w tygodniu zakończonym 31 lipca, wobec 3,2 mln tydzień wcześniej, ale wciąż był znacznie poniżej przepływów sprzed wojny. Import ropy do Azji poprawił się w lipcu, lecz pozostał o 15% niższy niż w trzech miesiącach przed lutowymi atakami, przypominając, że jeden zablokowany szlak wodny może racjonować wzrost w gospodarkach mocno zależnych od importu.
- Poprzedni tydzień3,2
- Tydzień do 31 lipca4,2
W wojskowym bilansie obraz nie jest wcale czystszy. Reuters podał, że armia USA zużyła „praktycznie wszystkie” swoje pociski ATACMS i Precision Strike Missiles podczas pięciomiesięcznej wojny z Iranem, podczas gdy wyliczenie CSIS wskazało wykorzystanie Patriotów na poziomie około 65% zapasów, a zużycie Tomahawków na niemal połowę globalnych zasobów. Donald Trump zlekceważył te obawy, ale liczby pokazują, jak wojna, która miała być krótka, może przejeść arsenały budowane z myślą o kilku możliwych kryzysach naraz.
Ormuz nie jest już tylko cieśniną; jest metką z ceną przy każdej groźbie, którą rzucają Waszyngton i Teheran.
Na podstawie relacji: ANSA.it, Reuters, 20 Minuten, LaVanguardia, Deutsche Welle, oko.press