
USA wyczerpały zapasy pocisków dalekiego zasięgu i systemów obronnych po pięciu miesiącach wojny z Iranem
Pięć miesięcy wojny z Iranem uszczupliło amerykańskie zapasy pocisków dalekiego zasięgu i systemów obronnych. Według źródeł w USA, wewnętrzne dane wskazują na niemal całkowite zużycie amunicji ATACMS i PrSM oraz spadek liczby pocisków przechwytujących THAAD o około 80%.
Wewnętrzne dane amerykańskiego wojska, przedstawione przez urzędników agencjom Reuters i CNN, ukazują arsenał poważnie uszczuplony po pięciu miesiącach konfliktu z Iranem. Zapasy pocisków dalekiego zasięgu są na wyczerpaniu, a tempo zużycia systemów obronnych niepokoi dowódców.
Pociski precyzyjnego rażenia niemal wyczerpane
Dwa źródła zaznajomione z danymi wojskowymi przekazały agencji Reuters, że od początku kampanii pod koniec lutego armia wykorzystała „praktycznie wszystkie” pociski ATACMS oraz nowsze pociski PrSM. Każdy z nich kosztuje ponad 1 mln USD i pozwala na precyzyjne uderzenia z odległości setek kilometrów bez ryzykowania życia pilotów. Czwarte źródło zauważyło, że choć Dowództwo Centralne korzystało głównie z zapasów przedwojennych, było w stanie uzupełniać je z globalnych zasobów USA. Biały Dom opublikował oświadczenie prezydenta Donalda Trumpa, w którym stwierdził on, że USA mają „znacznie więcej amunicji niż ktokolwiek na świecie” i „znacznie więcej, niż potrzebujemy”.
Poważne straty w systemach obronnych
Stacja CNN, powołując się na źródła znające wewnętrzne oceny Pentagonu, podała, że wystrzelono około 80% pocisków przechwytujących THAAD. Wykorzystano również od połowy do dwóch trzecich pocisków Patriot. Centrum Studiów Strategicznych i Międzynarodowych (CSIS) szacowało przedwojenne zapasy na około 452 pociski THAAD i ponad 2200 Patriotów w najnowocześniejszych wersjach. Opublikowana 31 lipca analiza CSIS wykazała, że zapasy THAAD są co najmniej 38% poniżej poziomu sprzed wojny, a zużycie Patriotów wyniosło około 65%. Dwa źródła potwierdziły, że liczby te pokrywają się z wewnętrznymi danymi USA.
- Przed wojną z Iranem (luty 2026)
- 452 pociski przechwytujące
- Po pięciu miesiącach (sierpień 2026)
- 90 pociski przechwytujące
- Przed wojną z Iranem (luty 2026)
- 2200 pociski przechwytujące
- Po pięciu miesiącach (sierpień 2026, szac.)
- 1100 pociski przechwytujące
Pentagon i Biały Dom odpierają zarzuty
Sekretarz obrony Pete Hegseth zakwestionował dane o wyczerpaniu zapasów w poście na platformie X, pisząc wielkimi literami, że pasek informacyjny CNN o zużyciu 80% pocisków THAAD jest „NIEPRAWDZIWY” i wzywając stację do wstydu. Główny rzecznik Pentagonu Sean Parnell oświadczył, że amerykańskie wojsko „ma wszystko, czego potrzebuje”. Podczas spotkania gabinetu 31 lipca w Camp David prezydent przyznał, że w przypadku niektórych zaawansowanych systemów odczuwalne są braki: „Z pewnością chcielibyśmy mieć więcej niektórych wysoce zaawansowanych elementów” – powiedział, zapewniając jednocześnie, że fabryki produkują Patrioty i inny sprzęt w rekordowym tempie. W lipcu Lockheed Martin podpisał siedmioletni kontrakt o wartości 58,6 mld USD na zwiększenie produkcji pocisków przechwytujących.
Związek z odwołaną ofensywą
Dowódcy wojskowi od tygodni ostrzegali prezydenta, że zapasy obronne, w tym pociski Patriot, topnieją. W zeszłym tygodniu kilka mediów podało, że Donald Trump zrezygnował z kolejnej ofensywy na dużą skalę przeciwko Iranowi częściowo z powodu tych ostrzeżeń, choć jeden z urzędników USA przypisał tę decyzję naciskom sojuszników z Zatoki Perskiej, powołując się na apele Arabii Saudyjskiej, ZEA, Kataru i innych państw. Jedno ze źródeł przekazało agencji Reuters, że redukcja zapasów ATACMS i PrSM odzwierciedla decyzję administracji o unikaniu ryzykownych misji bombowych z udziałem pilotów nad silnie bronionym terytorium Iranu.
Skutki dla Ukrainy
Braki amunicji są dotkliwie odczuwalne na Ukrainie. W nocy Rosja wystrzeliła 28 pocisków balistycznych w stronę Kijowa i okolic, z których żaden nie został przechwycony. Wstępny bilans ofiar śmiertelnych wynosi 17 osób. Prezydent Wołodymyr Zełenski ponowił pilne apele o dostawy systemów Patriot, jednak Waszyngton przekierował opłacone już pociski na Bliski Wschód i nie autoryzował ukraińskiej produkcji tych systemów. Na spotkaniu w Camp David Donald Trump powiedział o technologii Patriot: „Dajesz tę technologię, a pewnego dnia mogą zwrócić się przeciwko tobie”. Europejscy sojusznicy, w tym Niemcy i Wielka Brytania, borykają się z własnymi ograniczeniami i nie są w stanie samodzielnie wypełnić luki.


