Trump odrzuca ofertę Iranu w sprawie Ormuzu i nie zrywa rozmów
Ciąg dalszy z wydania z 26 września.
Donald Trump odrzucił siedmiodniowy plan Iranu, który zakładał zniesienie blokady Cieśniny Ormuz, ponowne otwarcie szlaku i wznowienie rozmów nuklearnych. Zamiast tego postanowił utrzymać presję wojskową, podczas gdy Katar próbuje ocalić kanał kontaktów pośrednich. Irańska propozycja zakładała, że Waszyngton zakończy blokadę morską, zniesie sankcje dotyczące ropy i odmrozi aktywa warte co najmniej 12 mld dolarów. Dopiero potem Teheran miał ponownie otworzyć cieśninę szóstego dnia i wznowić bezpośrednie rozmowy siódmego. Donald Trump uznał, że oferta pasowała do wcześniejszego etapu konfliktu, a nie do obecnego układu sił.
„Chcą zawrzeć porozumienie, i dobrze. Lubię porozumienia. Ale to porozumienie byłoby nie do przyjęcia.”
Odrzucenie propozycji nie zamknęło całkiem drzwi. Donald Trump powiedział w rozmowie z Axios, że spodziewa się kolejnych rozmów z Iranem w tygodniu od 28 września. Urzędnicy z regionu twierdzą zaś, że kontakt pośredni może zostać wznowiony już w poniedziałek za pośrednictwem katarskich mediatorów. Różnica stanowisk pozostaje wyraźna: Iran najpierw chce złagodzenia presji na morzu, a Stany Zjednoczone oczekują wiążących ustępstw w sprawie programu nuklearnego przed jakimkolwiek trwałym układem. Ropa nadal płynęła przez cieśninę, a ruch koordynowało wojsko. Przedstawiciel resortu obrony USA powiedział, że tylko w piątek w nocy przetransportowano tamtędy 22 mln baryłek.
Niebezpieczeństwo polega na tym, że obie strony mówią teraz tak, jakby presja wzmacniała ich pozycję. Irańscy wojskowi ostrzegli, że amerykańskie bazy w regionie staną się celami, jeśli Waszyngton rozpocznie działania zbrojne. Donald Trump publicznie nadal nie wyklucza nowych uderzeń. Przesmyk, którym płynie mniej więcej jedna piąta światowej ropy i gazu, coraz mniej przypomina szlak żeglugowy, a coraz bardziej stół negocjacyjny otoczony okrętami wojennymi.
Na podstawie relacji: ANSA.it, Reuters, Deutsche Welle, Mediapart, The New York Times, Handelsblatt