Brief wieczorny, wtorek, 22 września

Wydanie wieczorne, wtorek, 22 września, 18:33.

Tekst i syntetyczny głos wygenerowane przez AI. Jak powstaje ten tekst

Wydanie z archiwum. Najnowsze wydanie

1Rząd

Trump zmusza telewizje do starcia o dostęp prasy

Ciąg dalszy z porannego wydania.

Donald Trump zaostrzył starcie z dziennikarzami akredytowanymi przy Białym Domu, cofając akredytacje CNN, MSNOW i Politico. Potem telewizyjny pool odpowiedział rzadko spotykanym bojkotem. ABC, CBS, NBC i Fox News odmówiły filmowania zaplanowanych wydarzeń z udziałem prezydenta, gdy CNN wykluczono z przypadającego na nią dyżuru w poolu. Poniedziałkowa ceremonia przy lądowisku na południowym trawniku Białego Domu odbyła się bez telewizyjnego dźwięku, a warkot Marine One stał się najbardziej wymownym odgłosem dnia.

Wykluczone redakcje pozwały administrację do sądu federalnego. Twierdzą, że ukarała je za poglądy i odmówiła prawa do rzetelnej procedury. Sędzia Timothy Kelly wyznaczył na środę rozprawę w sprawie pilnego nakazu tymczasowego. Kelly zna ten spór, bo podczas pierwszej kadencji Trumpa zablokował decyzję jego ekipy o cofnięciu przepustki. Biały Dom twierdzi, że reporterzy nadal mogą relacjonować wydarzenia spoza terenu rezydencji. Taka odpowiedź omija jednak praktyczną wartość dostępu w prezydenturze zbudowanej pod kadry kamer.

„Nie muszą wpuszczać nikogo, ale gdy już to robią, nie mogą decydować, kto wejdzie, na podstawie poglądów lub treści”

Lucy Dalglish

Administracja uruchomiła też Trump TV, stały przekaz Białego Domu na YouTube, który zapętla oficjalne materiały dla ponad 3 mln subskrybentów, ale początkowo przyciągnął tylko około 1500 jednoczesnych widzów. To pokazuje strategię: jeszcze nie masowa widownia, lecz kontrola przekazu. Ta sprawa przesądzi, czy rząd może z dostępu o publicznym charakterze zrobić test lojalności.

Na podstawie relacji: Bloomberg Business, The Wall Street Journal

2Dyplomacja

Trump poszerza zasięg w Arktyce, dyplomacja ONZ próbuje gasić kilka pożarów

Nowe

Donald Trump, Mette Frederiksen i Jens-Frederik Nielsen podpisali w Nowym Jorku trójstronny pakt bezpieczeństwa. Pozwala on Ameryce rozbudować infrastrukturę wojskową w Narsarsuaq i Mestersvig, obok istniejącej Bazy Kosmicznej Pituffik. Waszyngton nazwał porozumienie trwałym układem bezpieczeństwa. Dania i Grenlandia podkreśliły, że suwerenność i prawo do samostanowienia pozostają nienaruszone, czyli cała trójka przywódców chciała, by ten sam podpis znaczył coś nieco innego.

Arktyczny pakt pojawił się podczas zatłoczonego Zgromadzenia Ogólnego ONZ. António Guterres po raz ostatni jako sekretarz generalny otwierał obrady i wykorzystał wystąpienie, by domagać się wiążącego nadzoru nad sztuczną inteligencją, odpowiedzialności klimatycznej i reformy instytucji. ONZ brakuje pieniędzy i cierpliwości. Pozostaje jednak salą, do której przywódcy trafiają, gdy każdy problem dwustronny zaczyna obijać się o wszystkie pozostałe.

„Państwa stojące na czele tej rewolucji technologicznej muszą dzielić się informacjami o nowych zagrożeniach dla bezpieczeństwa, współpracować przy testach i ocenach oraz pracować nad wspólnymi zabezpieczeniami, które chronią nas wszystkich.”

António Guterres

Inny tor prowadził przez Zatokę. Iran oświadczył, że mógłby w ciągu kilku dni ponownie otworzyć Cieśninę Ormuz, jeśli Ameryka zniesie blokadę morską. Przywódcy państw Zatoki spotkali się z Donaldem Trumpem, by apelować o powściągliwość po miesiącach uderzeń, zamknięć i przerw na szlakach transportu ropy i gazu. Katar i Pakistan nadal mediowały, a Arabia Saudyjska ponownie uruchomiła Rurociąg Wschód-Zachód, by ominąć południowe wąskie gardła.

Tydzień ONZ stał się targowiskiem bezpieczeństwa, gdzie arktyczne pasy startowe, reguły AI i szlaki naftowe zamieniają się miejscami w tej samej dyplomatycznej kolejce.

Na podstawie relacji: AP NEWS, Adnkronos, Le Monde.fr, Frankfurter Allgemeine, Focus, Deutsche Welle

3Konflikty

Walki w Jemenie zagrażają handlowi, inne wojny mielą dalej

Nowe

Ministrowie spraw zagranicznych państw G7 zażądali od Iranu, by przestał dostarczać broń siłom Huti i je wspierać. Wielka Brytania zapowiedziała zaś ograniczone czasowo wsparcie przy tankowaniu saudyjskich samolotów broniących przestrzeni powietrznej Arabii Saudyjskiej. Do eskalacji doszło po postępach Huti w rejonie Mokhi i strategicznych wysp Morza Czerwonego, a także po atakach rakietowych i dronowych na cele saudyjskie. Szlakiem przez Bab al-Mandab zwykle płynie około 12 proc. światowego handlu, więc lokalne pole bitwy znów stało się globalnym rachunkiem.

Samoloty koalicji pod wodzą Arabii Saudyjskiej uderzyły w cele w Jemenie, w tym w Mokhę i Al-Hazm. Źródła powiązane z Huti informowały o śmierci cywilów i zatrzymanych. W walkach między siłami prorządowymi a bojownikami Huti zginęły 154 osoby między poniedziałkiem a wtorkiem. Nowe starcia zmusiły też ponad 130 000 Jemeńczyków do opuszczenia domów. Waszyngton odmówił przeprowadzenia bezpośrednich uderzeń po tym, jak przywódcy Arabii Saudyjskiej i Jemenu poprosili Donalda Trumpa o interwencję. Bombowce zostały na ziemi, a wsparcie wywiadowcze trwało.

„Dziewięciu więźniów schwytanych podczas ostatnich wydarzeń zginęło wczoraj wieczorem, gdy saudyjski wróg zaatakował więzienie.”

Abd al-Kadir al-Murtada

Tymczasem Israel Katz ostrzegł, że Izrael ewakuuje około 1 mln mieszkańców miasta Gaza na południe, jeśli Hamas porwie jakiegokolwiek izraelskiego żołnierza lub cywila. Ta groźba pogłębiła wątpliwości prawne dotyczące przymusowych wysiedleń. W Ukrainie w rosyjskich atakach zginęło pięć osób w obwodach dniepropetrowskim i mikołajowskim, gdy Wołodymyr Zełenski przybył do Nowego Jorku, by zabiegać o obronę powietrzną i finansowanie.

Zamki rzadko rozstrzygają współczesne wojny, ale wąskie gardła już tak. Walki z tego tygodnia pokazują, jak szybko linia okopów może stać się dopłatą do frachtu.

Na podstawie relacji: Le Parisien, Deutsche Welle, EL MUNDO, El Periódico, ABC TU DIARIO EN ESPAÑOL, europa press

4Wybory

Niemieccy wyborcy karzą Merza i dają berlińskiej lewicy spór o mieszkania

Ciąg dalszy z porannego wydania.

Niemieccy chadecy ponieśli trzy dotkliwe porażki w wyborach regionalnych. Najgorsza przyszła w Meklemburgii-Pomorzu Przednim, gdzie CDU zdobyła 4,9 proc. i po raz pierwszy w historii federalnych Niemiec spadła poniżej progu 5 proc. AfD wygrała tam z wynikiem 38,2 proc., w Saksonii-Anhalt uzyskała 43,8 proc. i zwiększyła presję na Friedricha Merza, który odwołał wyjazd do ONZ, by wystąpić przed frakcją w Bundestagu. Sondaż instytutu Forsa pokazał, że 55 proc. badanych chce, by odszedł z urzędu kanclerza. To nie jest delikatne szturchnięcie ze strony wyborców.

Wybrane wyniki wyborów regionalnych w Niemczech% głosów
  • MV AfD38,2
  • MV SPD35,5
  • MV CDU4,9
  • Saksonia-Anhalt AfD43,8
  • Saksonia-Anhalt CDU17
  • Berlin Linke25,7
  • Berlin CDU18,8
  • Berlin AfD16,3

Kolejny problem przyszedł z Berlina. Die Linke zdobyła 25,7 proc. i zaczęła negocjacje z Zielonymi oraz SPD, a liderka listy Elif Eralp uzależniła rozmowy koalicyjne od uspołecznienia dużych portfeli mieszkań należących do firm. Plan objąłby właścicieli mających ponad 3000 lokali. Na jego podstawie od 220 000 do 240 000 mieszkań mogłoby przejść na własność publiczną. Przywróciłoby to też sprawę referendum z 2021 roku, którego wyniku władze miasta nigdy w pełni nie wdrożyły.

Po wieczorze wyborczym rywale dostali punkt zaczepienia: Issa Remmo, głowa rodziny łączonej z przestępczością zorganizowaną, pojawił się na wydarzeniu Die Linke w Neukölln. Władze partii twierdziły, że nie został zaproszony i że go wyproszono, ale Zieloni zażądali wyjaśnień przed rozmowami koalicyjnymi, zwłaszcza w sprawach przestępczości zorganizowanej i obaw związanych z antysemityzmem.

„Uspołecznienie nie tworzy ani jednego nowego mieszkania.”

Luka Mucic

Friedrich Merz jest teraz pod presją z prawej i z lewej jednocześnie: AfD przejęła głosy protestu na wschodzie, a berlińska lewica przekuła gniew z powodu czynszów w siłę negocjacyjną. Jego kanclerstwo zaczyna wyglądać nie tyle jak dowodzenie, ile jak ograniczanie strat przy mównicy.

Na podstawie relacji: ZEIT ONLINE, RP Online, Handelsblatt, tagesschau.de, Der Tagesspiegel, N-tv

To całe wydanie.

Wszystkie wydania

Pollar czytają wszyscy za darmo. Płacą za to członkowie.

Członkowie płacą za serwery w Niemczech i za modele AI, które porządkują, streszczają i tłumaczą materiały europejskich redakcji.

Dołącz

Jak powstaje Brief