Trump rozszerza wojnę o Hormuz groźbami wobec infrastruktury
Nowe
Donald Trump zaostrzył amerykańską kampanię przeciwko Iranowi, obiecując zbombardować most albo elektrownię za każdy statek, który Iran zaatakuje w Cieśninie Ormuz. Groźba padła po jedenastu kolejnych nocach amerykańskich nalotów na terytorium Iranu oraz po pierwszym zgłoszonym uruchomieniu obrony przeciwlotniczej w północno-wschodnim Teheranie podczas obecnej eskalacji. Amerykańska armia twierdzi, że Iran zaatakował w ciągu trzech miesięcy ponad 30 statków handlowych na tym szlaku wodnym, podczas gdy Iran mówi, że amerykańskie ataki na infrastrukturę cywilną stanowią zbrodnie wojenne.
- Zaatakowane statki handlowe30
- Kolejne noce uderzeń USA11
- Zabici żołnierze USA18
Logika wojskowa dryfuje teraz od odstraszania ku odwetowi według wzoru. Waszyngton opisuje swoje uderzenia jako precyzyjne operacje przeciwko obiektom wojskowym, w tym radarom nadbrzeżnym i systemom obrony przeciwlotniczej. Teheran odpowiedział atakami na cele w Kuwejcie, Bahrajnie i Katarze, czyli państwach Zatoki sprzymierzonych z USA. António Guterres ostrzegł za pośrednictwem rzecznika, że ataki na infrastrukturę cywilną są niedopuszczalne, a Marco Rubio przekonywał w Manili, że żadne państwo nie powinno kontrolować międzynarodowego szlaku wodnego za pomocą opłat i gróźb.
Donald Trump zagroził także obszarowi wokół obiektu jądrowego Pickaxe Mountain i powiedział, że Iran nie zobaczył jeszcze pełnej siły amerykańskich uderzeń. Taki język pozostawia niewiele miejsca na cichą dyplomację, zwłaszcza po doniesieniach, że od irańskiego ognia zginęło trzech kolejnych amerykańskich żołnierzy, co podniosło oficjalny bilans ofiar śmiertelnych po stronie USA do 18. Szlak żeglugowy, który kiedyś wyceniał ryzyko według baryłki, teraz wycenia je według mostów, elektrowni i następnej eksplozji pozostawionej bez odpowiedzi.
Na podstawie relacji: Reuters, The Irish Times, The Independent, Irish Independent, The Economist, The Wall Street Journal