
Zelensky nie weźmie udziału w konferencji o odbudowie Ukrainy w Polsce, gdy pogłębia się spór o II wojnę światową
Wołodymyr Zełenski nie weźmie udziału w rozpoczynającej się w tym tygodniu konferencji o odbudowie Ukrainy w Gdańsku po tym, jak Polska pozbawiła go najwyższego odznaczenia, co zaostrzyło spór o nazwanie jednostki wojskowej imieniem powstańczej armii UPA.
Spór zakorzeniony w przeszłości
Bezpośrednim powodem była decyzja Zełenskiego z końca maja o nazwaniu jednostki sił specjalnych imieniem Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA), nacjonalistycznej formacji walczącej o niepodległość Ukrainy przeciwko władzy sowieckiej, nazistowskiej i polskiej. Na Ukrainie partyzanci UPA są powszechnie uważani za bohaterów. W Polsce są pamiętani jako sprawcy rzezi wołyńskiej, w której w latach 1943–1945 zginęło do 100 000 polskich cywilów. Polski parlament w 2016 roku uznał te zabójstwa za ludobójstwo, a epizod ten pozostaje jedną z najbardziej bolesnych nierozwiązanych kwestii między sąsiadami.
Wymiana odznaczeń
W piątek 19 czerwca prezydent Polski Karol Nawrocki cofnął Zełenskiemu Order Orła Białego, najwyższe polskie odznaczenie państwowe, oskarżając Ukrainę o gloryfikowanie grupy odpowiedzialnej za masowe zbrodnie. Zełenski zwrócił order następnego dnia, mówiąc, że został on przyznany narodowi ukraińskiemu i armii, i zauważył, że wcześniejszymi odbiorcami byli Katarzyna II, Mussolini i Gerhard Schröder. Trzej byli prezydenci Ukrainy – Leonid Kuczma, Wiktor Juszczenko i Petro Poroszenko – również odesłali swoje polskie odznaczenia w geście solidarności.
Wierzyliśmy, że Order Orła Białego, przyznany w 2023 roku, był przeznaczony dla narodu ukraińskiego i naszej armii. Dziś odesłałem Order z powrotem Prezydentowi Polski.
Konferencja zdegradowana
Premier Ukrainy Julia Swyrydenko ogłosiła we wtorek 23 czerwca, że poprowadzi delegację na dwudniową konferencję o odbudowie Ukrainy w Gdańsku, która rozpoczyna się w czwartek. Coroczne wydarzenie, wcześniej odbywające się w Rzymie, Berlinie i Lugano, ma na celu zgromadzenie miliardów dolarów inwestycji i zabezpieczenie kontraktów na odbudowę Ukrainy po wojnie. Swyrydenko powiedziała, że Kijów spodziewa się podpisania kilku umów, w tym dotyczących wzmocnienia zniszczonej infrastruktury energetycznej.
- Prezydent Polski Nawrocki odbiera Zełenskiemu Order Orła Białego
- Zełenski zwraca order; byli prezydenci Kuczma, Juszczenko i Poroszenko idą w jego ślady
- Premier Ukrainy Swyrydenko ogłasza, że poprowadzi delegację do Gdańska
- Konferencja o odbudowie Ukrainy rozpoczyna się w Gdańsku bez Zełenskiego
Polityczne reperkusje w Warszawie
Spór ma silny wymiar wewnętrzny w Polsce, gdzie Nawrocki, konserwatysta, jest postrzegany jako pozycjonujący się przeciwko proeuropejskiemu rządowi Donalda Tuska przed wyborami parlamentarnymi w 2027 roku. Sam Zełenski oskarżył Nawrockiego o wykorzystywanie tej kwestii dla partyjnych korzyści, porównując to do taktyki Viktora Orbána. Tusk, który współorganizuje konferencję, próbuje łagodzić napięcia, podkreślając, że pieniądze na odbudowę są międzynarodowe, a nie polskie, i że przygotowano 200 umów.
Mówimy o setkach miliardów dolarów, a to nie są polskie pieniądze.
Szersze implikacje dla sojuszu
Kłótnia grozi osłabieniem bliskiego partnerstwa, które uczyniło polską logistykę kołem ratunkowym dla wysiłku wojennego Ukrainy i przekształciło Polskę w jednego z najzagorzalszych zwolenników wojskowych i humanitarnych Kijowa od 2022 roku. Ukraińska deputowana Iryna Heraszczenko ostrzegła przed wzajemną zależnością, zauważając, że bezpieczeństwo Polski jest również wzmacniane przez ukraińskie siły zbrojne, podczas gdy opozycja wezwała ukraińską delegację do wykorzystania forum do naprawy stosunków dwustronnych.
Jesteśmy zależni od polskiej logistyki, a bezpieczeństwo Polaków jest dziś zapewnione przez poświęcenie i odwagę Ukraińskich Sił Zbrojnych.


