
Hiszpania i Włochy wprowadzają kontrole graniczne w obliczu eskalacji sporu migracyjnego
Hiszpania skontrolowała od soboty ponad 1000 podróżnych z Włoch w odwecie za zawieszenie przez Rzym kontroli w strefie Schengen. Oba rządy ścierają się w kwestii polityki migracyjnej przed wyznaczonym na 15 sierpnia terminem.
Dyplomatyczny impas
Spór między Hiszpanią a Włochami rozpoczął się po masowym napływie migrantów do Ceuty 30 i 31 lipca. Wydarzenia te skłoniły premier Włoch Giorgię Meloni do zawieszenia swobodnego przepływu w ramach strefy Schengen dla pasażerów z Hiszpanii. Włoski minister spraw zagranicznych Antonio Tajani poinformował w poniedziałek, że kontrole pozostaną w mocy co najmniej do 15 sierpnia, wiążąc sytuację z możliwym zagrożeniem terrorystycznym. Skrytykował on również politykę migracyjną Hiszpanii, argumentując, że kraj ten nie monitorował należycie swoich granic, a legalizacja pobytu miliona imigrantów wysłała negatywny sygnał zagrażający bezpieczeństwu.
Nie możemy lekceważyć ryzyka, dlatego do 15 sierpnia Włochy nie będą w stanie zmienić decyzji o zawieszeniu Schengen. Później, gdy wszystko wróci do normy, jesteśmy gotowi powrócić do poprzedniej sytuacji.
Tajani oskarżył premiera Hiszpanii Pedro Sáncheza o wyolbrzymianie problemu: „To Sánchez dramatyzuje”. W wywiadzie dla „La Stampa” nazwał hiszpańskie środki odwetowe „niezrozumiałymi i całkowicie nieakceptowalnymi”.
- Masowy napływ migrantów do Ceuty
- Hiszpania rozpoczyna wyrywkowe kontrole graniczne na lotach z Włoch
- Do południa skontrolowano 1033 podróżnych na 58 lotach z Włoch
- Włoskie kontrole pozostaną w mocy co najmniej do tej daty
- Planowane zakończenie hiszpańskich kontroli
Hiszpańskie kontrole odwetowe
Hiszpania odpowiedziała wprowadzeniem wyrywkowych kontroli tożsamości pasażerów przybywających z Włoch, które rozpoczęły się w sobotę 8 sierpnia o północy. Do poniedziałku 10 sierpnia do południa policja narodowa skontrolowała 1033 podróżnych z krajów trzecich na 58 lotach, angażując 109 funkcjonariuszy. Kontrole obejmują od 15 do 20 pasażerów na lot i koncentrują się na obywatelach spoza UE. Największy ruch odnotowano na lotnisku El Prat w Barcelonie (552 skontrolowanych na 18 lotach), a następnie na lotnisku Barajas w Madrycie (223 na 5 lotach). Kontrole przeprowadzono również w Walencji (65 podróżnych, 3 loty), Alicante (61, 14 lotów), Sewilli (49, 8 lotów), Maladze (43, 5 lotów) oraz Bilbao (40, 5 lotów).
- Barcelona (El Prat)
- 552 podróżni
- Madrid (Barajas)
- 223 podróżni
- Valencia
- 65 podróżni
- Alicante
- 61 podróżni
- Sevilla
- 49 podróżni
- Málaga
- 43 podróżni
- Bilbao
- 40 podróżni
Hiszpański minister spraw zagranicznych José Manuel Albares wezwał Włochy do zmiany decyzji: „Zapraszamy włoski rząd do wycofania się z tych działań”. Hiszpańskie kontrole mają potrwać do 7 września. Na lotnisku Barajas w Madrycie pasażerowie przybywający z Włoch wyrażali zdziwienie koniecznością kontroli dokumentów wewnątrz strefy Schengen. Policja sprawdzała mniej więcej co dziesiątego podróżnego, a jeden z pasażerów przybywający z Rzymu zgłosił ponad trzygodzinne opóźnienie i utratę połączenia wakacyjnego.
Spór o dane migracyjne
PSOE, partia rządząca w Hiszpanii, powołała się na dane Frontexu, według których liczba nielegalnych przekroczeń granic UE spadła w pierwszej połowie 2026 roku o 37 proc. do 49 000, po spadku o 26 proc. w 2025 roku do 178 000 w całej wspólnocie. W 2026 roku Hiszpania wyprzedziła Włochy o około 500 przyjazdów (nieco ponad 17 000 wobec 16 500), choć w 2025 roku Włochy zarejestrowały ponad 66 000 migrantów w porównaniu z 37 000 w Hiszpanii. W latach 2022 i 2023 liczba przyjazdów do Włoch była trzykrotnie wyższa niż do Hiszpanii. Krytyczny moment nastąpił we wrześniu 2023 roku na Lampedusie, gdzie w ciągu trzech dni przybyło ponad 8000 migrantów, co skłoniło Komisję Europejską do wdrożenia planu wsparcia.
- Hiszpania 2025
- 37000 przyjazdy
- Włochy 2025
- 66000 przyjazdy
- Hiszpania 2026
- 17000 przyjazdy
- Włochy 2026
- 16500 przyjazdy
Wymiar demograficzny i polityczny
Rzecznik PSOE Vicente Montávez zauważył, że Włochy są najbardziej starzejącym się krajem UE, z 652 000 zgonów wobec 355 000 urodzeń w 2025 roku i współczynnikiem dzietności 1,14 dziecka na kobietę. Oznacza to ujemny bilans demograficzny, który jest niwelowany jedynie przez imigrację. Tymczasem Meloni i premier Danii Mette Frederiksen podpisały wspólny list, w którym odrzuciły „niekontrolowaną” migrację i broniły „wartości chrześcijańskich” Europy.
Nikt nie może zaprzeczyć negatywnym konsekwencjom nielegalnej imigracji w naszych społeczeństwach: rosnącym wskaźnikom przestępczości, rosnącej presji na usługi publiczne i erozji zaufania publicznego.
Dziennikarz Ignacio Cembrero, relacjonujący z Włoch, nazwał spór „politycznym teatrem” i zasugerował, że ruch Meloni miał charakter wyborczy, ponieważ traci ona poparcie.
To mały teatr, sztuka, której nie będziemy oklaskiwać, ani hiszpański aktor, ani włoski.
Pochwalił on włoskie MSW za dostarczanie szczegółowych, codziennych informacji na temat migracji, kontrastując to z brakiem przejrzystości hiszpańskiego resortu spraw wewnętrznych. Bruksela stara się mediować między oboma rządami.


