Wygenerowane przez AI·Dowiedz się jak
© TheJournal.ie
Rząd·4 dni temu

Dana White potępia fałszywe twierdzenie zawodnika UFC Josha Hokita, jakoby Michelle Obama „była mężczyzną”, wygłoszone podczas wydarzenia w Białym Domu

Komentarz Josha Hokita po walce w klatce na trawniku Białego Domu spotkał się z natychmiastową krytyką szefa UFC Dany White'a, demokratycznych ustawodawców i komentatorów, podczas gdy Biały Dom odmówił odniesienia się do tej wypowiedzi.

Prezydent Donald Trump świętował swoje 80. urodziny oraz 250. rocznicę powstania Stanów Zjednoczonych galą mieszanych sztuk walki UFC na południowym trawniku Białego Domu. Tysiące widzów obserwowało zmagania zawodników wewnątrz tymczasowej areny o wadze 600 ton. Wieczór nabrał wyraźnie politycznego charakteru, gdy zawodnik wagi ciężkiej Josh Hokit, tuż po zwycięstwie przez nokaut nad Derrickiem Lewisem, chwycił za mikrofon i krzyknął: „Michelle Obama to mężczyzna. Mam rację, Ameryko?”.

Wypowiedź

Wybuch Hokita miał miejsce podczas wywiadu po walce z podcasterem Joe Roganem, transmitowanego na żywo w serwisie Paramount+. 28-letni zawodnik chwilę wcześniej wręczył Trumpowi naszyjnik i wychwalał go, po czym przeszedł do fałszywego twierdzenia na temat byłej pierwszej damy. Słychać było wiwaty i śmiech publiczności; Rogan wydawał się zmieszany, mówiąc jedynie: „Panie i panowie, Josh Hokit”. Podczas ważenia przed walką Hokit wydawał się nietrzeźwy i wymiotował na scenie, później komentując: „Może piłem wczoraj, ale kto by nie pił?”.

Michelle Obama to mężczyzna. Mam rację, Ameryko?

Potępienie i milczenie Białego Domu

Prezes UFC Dana White odciął się od tego komentarza, mówiąc magazynowi Time: „Rozumiem, że Obamowie są osobami publicznymi, ale jestem całkowicie przeciwny wygłaszaniu obrzydliwych i fałszywych rzeczy na temat rodzin innych ludzi. Wszyscy znają moje stanowisko w sprawie wolności słowa, ale nienawidzę takich bzdur”. Założyciel Barstool Sports, Dave Portnoy, również potępił tę wypowiedź. Dyrektor ds. komunikacji Białego Domu, Steven Cheung, zapytany przez Jake'a Tappera z CNN o słowa Hokita, pochwalił występ zawodnika, mówiąc: „Zaliczył świetną wygraną zeszłej nocy. Pokazał twardość i umiejętność wywierania presji na przeciwniku zarówno w stójce, jak i w parterze”, ale nie odniósł się do samej obelgi.

Rozumiem, że Obamowie są osobami publicznymi, ale jestem całkowicie przeciwny wygłaszaniu obrzydliwych i fałszywych rzeczy na temat rodzin innych ludzi. Wszyscy znają moje stanowisko w sprawie wolności słowa, ale nienawidzę takich bzdur.

Polityczne i kulturowe reperkusje

Demokraci wykorzystali kontrowersję. Reprezentant Joaquin Castro (Demokrata z Teksasu) zwrócił uwagę na wyłączne prawa do transmisji serwisu Paramount+, pisząc na platformie X: „Czy to jest rodzaj śmieci, jakich możemy teraz oczekiwać od @paramountplus (i @cbs)?”. W programie „The View” stacji ABC współprowadząca Sunny Hostin powiązała zniewagę z długą historią dehumanizacji czarnoskórych kobiet, stwierdzając, że śmiech tłumu i uśmieszek prezydenta były „poniżej godności urzędu”. Zwycięstwo New York Knicks w mistrzostwach NBA, które miało miejsce tego samego wieczoru, częściowo przyćmiło wydarzenie UFC w relacjach sportowych.

Przez długi czas — a korzenie tego tkwią w niewolnictwie — czarnoskóre kobiety były znieważane i sprawiano, że czuły się nieatrakcyjne, sprawiano, że czuły się męskie i że nie miały kobiecości, którą posiada biała kobieta.

Korzenie teorii spiskowej

Fałszywe twierdzenie, jakoby Michelle Obama nie była kobietą, od lat krąży w skrajnie prawicowych kręgach internetowych. W 2020 roku zdjęcie urodzinowe opublikowane przez Baracka Obamę zostało przerobione tak, aby wyolbrzymić męskie cechy. Retoryka ta przypomina podobną teorię spiskową, według której pierwsza dama Francji Brigitte Macron jest osobą transpłciową; na początku tego roku francuski sąd skazał 10 osób za szerzenie tego kłamstwa. Incydent w Białym Domu nadał staremu oszczerstwu rozgłos, w wieczór, który miał celebrować amerykańską tożsamość.

Waszyngton

8 źródeł

Zapisz się na Pollar Weekly

Tydzień w newsach, w każdy piątek. Za darmo.

Za darmo. Bez śledzenia, bez reklam. Wypisz się w każdej chwili.

Więcej z: Polityka i gospodarka