
Wybuch bomby ranił ukraińskiego potentata w Monako, podejrzany uciekł do Francji
Trzech Ukraińców, w tym urodzony w Kijowie biznesmen Wadim Jermołajew, zostało rannych, gdy urządzenie wybuchowe wypełnione śrubami eksplodowało przy wejściu do ich rezydencji w Monako. Władze wszczęły śledztwo w sprawie usiłowania zabójstwa i wykluczyły terroryzm.
Eksplozja
Potężny wybuch rozerwał wejście do budynku mieszkalnego przy Boulevard d'Italie w Monako około 21:00 w poniedziałek 29 czerwca. Urządzenie, pozostawione w plecaku przez mężczyznę zarejestrowanego przez kamery monitoringu, zawierało śruby i śrut, który wbił się w ofiary, gdy wracały do domu. Świadkowie opisali chaotyczną scenę, w której wiele osób zostało trafionych na progu.
To był obraz wojny. Kobieta osunęła się, pokryta krwią, bez stopy. Mały chłopiec leżał na ziemi, zakrwawiony.
Ofiary i cel
Dwoje dorosłych, para w wieku 50–60 lat, odniosło obrażenia zagrażające życiu. Mężczyzna został powszechnie zidentyfikowany jako Wadim Jermołajew, urodzony na Ukrainie magnat budowlany i mieszkaniec Monako. Jego partnerka wciąż jest w stanie krytycznym. 13-letni chłopiec, prawdopodobnie ich syn, również został ranny, ale mniej poważnie. Cztery inne osoby otrzymały pomoc z powodu szoku i skaleczeń od rozbitego szkła.
Jermołajew opuścił Ukrainę kilka lat temu, zrzekł się obywatelstwa i został obywatelem Cypru. W grudniu 2023 r. został objęty sankcjami Ukrainy za rzekome utrzymywanie handlu alkoholem na okupowanym przez Rosję Krymie.
Pościg za podejrzanym
Nagrania z monitoringu pokazały mężczyznę w czarnej kurtce, beżowych spodniach, białych butach i czarnym kapeluszu, który częściowo zakrywał jego twarz. Zostawił plecak przy wejściu do budynku i uciekł pieszo w kierunku francuskiej gminy Beausoleil. Francuska i monakijska policja współpracują, aby go znaleźć. We wtorek po południu wciąż pozostawał na wolności.
Na tym etapie nie klasyfikujemy tego jako śledztwa terrorystycznego. Dochodzenie dotyczy usiłowania zabójstwa.
Wstrząśnięte księstwo
Władze Monako uruchomiły „czerwony plan”, protokół kryzysowy, który skaluje zasoby w zależności od liczby ofiar. Rozlokowano około 50 strażaków i 80 pracowników ochrony. Książę Albert II nazwał atak ohydną zbrodnią i wstrząsem dla całej społeczności Monako. Minister Stanu Christophe Mirmand zauważył, że był to pierwszy taki czyn w historii mikropaństwa.
Według mojej wiedzy, to pierwszy raz w historii, kiedy taki czyn miał miejsce w księstwie.
Związek z Ukrainą
Śledczy badają możliwe powiązania z Ukrainą, gdzie Jermołajew był głównym deweloperem nieruchomości w Dnieprze przed opuszczeniem kraju. Źródła bezpieczeństwa powiedziały Le Figaro, że atak nosił cechy metodycznego przygotowania z sygnaturą Kijowa, choć urzędnicy nie potwierdzili motywu. Ministerstwo Spraw Zagranicznych Ukrainy poinformowało, że jest w kontakcie z władzami Monako i sprawdza status obywatelstwa trzech rannych członków rodziny.


