Konflikty · Ciampino i Rzym

Włochy przyjęły trumny czterech żołnierzy, którzy zginęli w katastrofie śmigłowca w Bośni

Trumny czterech włoskich wojskowych, którzy zginęli w katastrofie śmigłowca w Bośni, dotarły w poniedziałek 2 listopada na lotnisko Ciampino. Na płycie lotniska powitali je prezydent Sergio Mattarella oraz premier Giorgia Meloni.

Tekst AI na podstawie relacji Il Messaggero, ANSA.it i Tgcom24. Opublikowany . Jak powstaje

Dla członkówPierwsze 30 sekund dla wszystkich. Głos syntetyczny (AI).

W skrócie

Ciampino, Rzym · Włochy
Jak do tego doszło
  1. 29.10Katastrofa śmigłowca w Bośni podczas lotu szkoleniowego, śmierć czterech wojskowych
  2. 2.11Samolot C-130 z czterema trumnami ląduje na lotnisku Ciampino
  3. 3.11Państwowy pogrzeb w bazylice Santa Maria degli Angeli e dei Martiri w Rzymie

Katastrofa i cztery ofiary

Czterech włoskich wojskowych zginęło w czwartek 29 października w katastrofie śmigłowca w Bośni, do której doszło podczas lotu szkoleniowego. „Il Messaggero” podaje, że maszyną był Chinook. Ofiary to sierżanci armii Simone Ruggia i Claudio Marchesi oraz sierżant Laura Procacci i porucznik Franco Adriano Zecchillo z korpusu wojskowego Czerwonego Krzyża. Procacci przeżyła katastrofę i została przewieziona do szpitala w Bośni, gdzie zmarła niedługo później. Badania zewnętrzne ciał pozostałej trójki wykazały, że przyczyną śmierci były rozległe obrażenia zmiażdżeniowe. Prokuratura w Rzymie zarządziła sekcję zwłok Procacci, której ciało przewieziono z Ciampino do polikliniki Tor Vergata przed wystawieniem na widok publiczny w Celio.

Trumny dotarły do Ciampino

Samolot C-130 z czterema trumnami wylądował na lotnisku Ciampino w poniedziałek 2 listopada krótko po południu, według „Il Messaggero” o godzinie 12:13. Na płycie lotniska oczekiwali krewni oraz najwyżsi przedstawiciele państwa, w tym prezydent Sergio Mattarella, premier Giorgia Meloni, minister obrony Guido Crosetto oraz minister spraw zagranicznych Antonio Tajani. Po oddaniu honorów wojskowych i błogosławieństwie religijnym trumny, przykryte włoską flagą, zostały wyniesione jedna po drugiej. Nieśli je koledzy z jednostek ofiar, ubrani w czarne berety Czerwonego Krzyża oraz niebieskie berety lotnictwa wojskowego. Przed każdą trumną żołnierz niósł poduszkę z przedmiotem osobistym ofiary, takim jak nakrycie głowy czy odznaczenie.

Na płycie lotniska ustawiło się około stu żołnierzy armii, marynarki wojennej, sił powietrznych, karabinierów, Guardia di Finanza oraz korpusu wojskowego Czerwonego Krzyża. Każdy z nich miał wpięty mały niebieski kwiat niezapominajki, symbol upamiętniający poległych we wszystkich wojnach i misjach pokojowych. Mattarella zatrzymywał się przed każdą trumną i kładł na niej dłoń. Przed odjazdem karawanów rodziny pożegnały swoich bliskich.

Wystawienie ciał i pogrzeb

Trumny Ruggii, Marchesiego i Zecchilla wystawiono w Celio w Rzymie, gdzie wczesnym popołudniem otwarto dostęp dla publiczności. Wielu kolegów, przyjaciół i krewnych przybyło, by oddać im hołd. Ciocia Marchesiego opisała go jako osobę niezwykle dobrą i pełną energii. Kolega Ruggii wspomniał, że rozmawiali około tydzień wcześniej, tuż przed jego wyjazdem do Bośni, i że Ruggia niedawno wziął ślub.

Państwowy pogrzeb zaplanowano na wtorek 3 listopada rano w bazylice Santa Maria degli Angeli e dei Martiri przy Piazza della Repubblica w centrum Rzymu. Spodziewana jest obecność Mattarelli, Meloni, przewodniczącego Senatu Ignazio La Russy oraz przewodniczącego Izby Deputowanych Lorenzo Fontany. Wyniki sekcji zwłok Procacci nie zostały jeszcze ogłoszone.

Zapytaj o ten tekst

Źródła i kontekst

Miejsca
Rzym

Pollar jest bezpłatny i bez reklam w tekście. Utrzymują go członkowie.

Wesprzyj Pollar