
Marszałek Sejmu blokuje prezydencką ustawę o sądownictwie po opinii Komisji Weneckiej, która uznaje ją za zagrożenie dla praworządności
Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty odmówił 17 czerwca 2026 r. dalszego procedowania prezydenckiego projektu ustawy o sądownictwie, powołując się na opinię Komisji Weneckiej, która uznała projekt za zagrożenie dla niezależności sądów i niemożność rozwiązania impasu w zakresie praworządności w Polsce.
Impas legislacyjny
W lutym 2026 r. prezydent Karol Nawrocki zawetował nowelizację Sejmu dotyczącą Krajowej Rady Sądownictwa (KRS) i przedłożył własny 26-artykułowy projekt ustawy zatytułowany „o przywróceniu prawa do sądu i rozpoznania sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki”. Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty, powołując się na wstępne opinie prawników parlamentarnych, że projekt „narusza niezależność sądów i podział władz”, skierował go do pilnej opinii Komisji Weneckiej, doradczego organu Rady Europy ds. prawa konstytucyjnego.
Miażdżąca opinia Komisji Weneckiej
Komisja Wenecka, wraz z Dyrekcją Generalną Rady Europy ds. Praw Człowieka i Praworządności, przyjęła swoją opinię na posiedzeniu plenarnym w Wenecji 13 czerwca 2026 r. i opublikowała ją 16 czerwca. Dokument ostrzega, że impas między „wysoce spolaryzowanymi siłami politycznymi” pozostawił obywatelom dostęp do wymiaru sprawiedliwości „niezagwarantowany”. Uznaje sytuację za poważne zagrożenie dla praworządności wymagające pilnego rozwiązania, ale stwierdza jednoznacznie, że „obecny projekt ustawy nie może być uznany za rozwiązanie”.
Ta sytuacja stanowi tak poważne zagrożenie dla praworządności w kraju, że należy znaleźć wyjście z impasu. Jednakże obecny projekt ustawy nie może być uznany za rozwiązanie.
Komisja sprzeciwiła się przepisom, które pozbawiłyby sędziów możliwości badania kluczowych kwestii konstytucyjnych, w tym legalności nominacji z udziałem spornego KRS, i ostrzegła, że karanie sędziów sankcjami karnymi za ich orzeczenia podważyłoby niezależność sądów.
Kontrowersyjne przepisy
Prezydencki projekt zakazywałby sędziom kwestionowania istnienia lub uprawnień organów konstytucyjnych, zwłaszcza Trybunału Konstytucyjnego i KRS. Wprowadzał zakaz oceny statusu sędziów powołanych z udziałem obecnej KRS – organu, którego skład był wielokrotnie kwestionowany przez instytucje krajowe i międzynarodowe. Jeden z przepisów przewidywał do 10 lat pozbawienia wolności dla sędziego, który odmówi zasiadania w składzie. Komisja Wenecka argumentowała, że przypisanie odpowiedzialności karnej sędziemu, który ma oceniać działania tych samych organów, „stanowi wyraźne zagrożenie” dla niezależności sądów.
- Komisja Wenecka przyjmuje opinię, w której uznaje prezydencki projekt za zagrożenie dla praworządności.
- Marszałek Sejmu Czarzasty blokuje projekt, powołując się na rekomendację Komisji.
Ustawa zablokowana w Sejmie
17 czerwca, na kilka godzin przed posiedzeniem Sejmu, marszałek Czarzasty ogłosił, że nie nada prezydenckiemu projektowi drogi legislacyjnej. „Było bardzo wiele eksperckich uwag i zastrzeżeń co do niekonstytucyjności i nielegalności jego założeń, które rozbiłyby system sądownictwa i wymiar sprawiedliwości” – powiedział dziennikarzom. Zauważył, że Komisja Wenecka „zaleciła Polsce zaprzestanie dalszych prac nad prezydenckim projektem”.
Komisja Wenecka kompleksowo oceniła projekt, dostrzegła kryzys w polskim porządku, wyraziła zaniepokojenie impasem między skrajnie spolaryzowanymi siłami politycznymi, ale stwierdziła, że prezydencka ustawa tylko pogłębiłaby kryzys.
Wiceminister sprawiedliwości Dariusz Mazur, który reprezentował ministerstwo na sesji weneckiej, napisał w mediach społecznościowych: „Komisja podzieliła nasze zastrzeżenia – projekt jest zasadniczo niezgodny ze standardami praw człowieka”. Marszałek uznał sprawę za zamkniętą.

