
Trump wstrzymuje ataki na Iran, żąda otwarcia cieśniny Ormuz i zakończenia programu nuklearnego
Stany Zjednoczone i Izrael wstrzymały planowane ataki na Iran po prośbie Teheranu i jego regionalnych sojuszników. Prezydent Donald Trump uzależnił zawieszenie działań od szybkiego porozumienia w sprawie pełnego otwarcia cieśniny Ormuz oraz zakończenia irańskiego programu nuklearnego.
Groźby eskalacji
W piątek 31 lipca prezydent Trump podczas posiedzenia gabinetu w Camp David zagroził Iranowi zmasowanymi atakami na infrastrukturę energetyczną. Według licznych doniesień stwierdził, że uderzenie będzie bardzo silne. Amerykańskie media, w tym CBS News i Wall Street Journal, informowały, że Waszyngton i Izrael przygotowują wspólne ataki na irańskie rafinerie i elektrownie, a działania mogły rozpocząć się już w weekend. Trump napisał później, że amerykańskie wojsko jest w pełnej gotowości do działań przeciwko Islamskiej Republice Iranu na poziomie siły i potęgi militarnej niespotykanej od czasów II wojny światowej.
Interwencja Arabii Saudyjskiej
Saudyjski następca tronu Mohammed bin Salman zadzwonił w sobotę 1 sierpnia do Trumpa, aby wyrazić zaniepokojenie królestwa nową falą ataków, donoszą Axios i Associated Press. Osoba zaznajomiona z rozmową przekazała, że książę wezwał Trumpa do deeskalacji, ostrzegając, że irański odwet może uderzyć w infrastrukturę energetyczną Arabii Saudyjskiej i innych państw Zatoki Perskiej. Rozmowa miała miejsce po tygodniu, w którym Arabia Saudyjska przyłączyła się do amerykańskich ataków na wspierane przez Iran milicje w Iraku i wysłała ministra obrony Khalida bin Salmana do Waszyngtonu na spotkania z Trumpem i wiceprezydentem JD Vance’em w celu koordynacji strategii wobec Iranu.
Ogłoszenie Trumpa
W sobotnim wpisie na Truth Social Trump poinformował, że USA i Izrael zgodziły się zawiesić planowane ataki po prośbie Iranu i innych krajów Bliskiego Wschodu. Napisał, że w oparciu o tę prośbę zgodził się odwołać atak dla dobra świata oraz przetrwania udanego i prosperującego Iranu, pod warunkiem szybkiego zawarcia porozumienia. Trump doprecyzował, że każda umowa musi obejmować natychmiastowe, całkowite i pełne otwarcie cieśniny Ormuz oraz zakończenie irańskiego zagrożenia nuklearnego. Dodał, że Izrael przyłączył się do tego zobowiązania.
Stany Zjednoczone są w pełnej gotowości do działań przeciwko Islamskiej Republice Iranu na poziomie siły i potęgi militarnej niespotykanej od czasów II wojny światowej. Mimo to, Iran oraz inne kraje Bliskiego Wschodu poprosiły nas o wstrzymanie ataku, ponieważ uzgodniono parametry porozumienia.
Ostrzeżenia regionalne
Iran wcześniej groził kontratakami na infrastrukturę krytyczną w Izraelu i państwach Zatoki Perskiej. Minister spraw zagranicznych Abbas Araghtschi ostrzegł na Telegramie, że każda nowa agresja spotka się z zdecydowaną odpowiedzią. Napisał, że potężne siły zbrojne Islamskiej Republiki Iranu odpowiedzą zdecydowanie na każdy akt agresji, a w przypadku nowych ataków Stany Zjednoczone, Izrael i uczestniczące państwa regionu Zatoki muszą ponieść pełną odpowiedzialność. Departament Stanu USA wydał w sobotę ostrzeżenie, wzywając obywateli amerykańskich na Bliskim Wschodzie do rozważenia wyjazdu ze względu na potencjalną eskalację oraz możliwe odwołania lotów lub zamknięcia przestrzeni powietrznej. Pakistan, który pełni rolę mediatora, poinformował w czwartek, że strony konfliktu negocjują deeskalację, szczególnie w odniesieniu do cieśniny Ormuz.
Potężne siły zbrojne Islamskiej Republiki Iranu odpowiedzą zdecydowanie na każdy akt agresji. W przypadku nowych ataków Stany Zjednoczone, Izrael i uczestniczące państwa regionu Zatoki muszą ponieść pełną odpowiedzialność.
Droga do porozumienia
Pięciomiesięczny konflikt, który rozpoczął się pod koniec lutego, charakteryzuje się powtarzającymi się cyklami ataków i kontrataków. Ramowe porozumienie osiągnięte w połowie czerwca nie doprowadziło do trwałego zawieszenia broni, a USA wznowiły ataki w połowie lipca. Cieśnina Ormuz, kluczowy punkt tranzytu ropy, stała się głównym punktem zapalnym. Ogłoszenie Trumpa sygnalizuje potencjalny przełom, jednak warunkowy charakter zawieszenia broni sprawia, że sytuacja pozostaje niestabilna. Arabia Saudyjska, która wzywała obie strony do powrotu do negocjacji, wysłała w tym tygodniu ministra obrony do Waszyngtonu na oddzielne spotkania z Trumpem i wiceprezydentem Vance’em. Konflikt, niepopularny wśród wielu Amerykanów, wstrząsnął światową gospodarką na kilka miesięcy przed kluczowymi wyborami w USA w listopadzie.
- Arabia Saudyjska przyłącza się do ataków USA na wspierane przez Iran milicje w Iraku; minister obrony Khalid bin Salman odwiedza Waszyngton.
- Trump grozi Iranowi zmasowanymi atakami na infrastrukturę energetyczną podczas posiedzenia gabinetu.
- Saudyjski następca tronu Mohammed bin Salman dzwoni do Trumpa, wzywając do deeskalacji.
- Trump ogłasza zawieszenie ataków pod warunkiem szybkiego porozumienia w sprawie otwarcia cieśniny Ormuz i zakończenia zagrożenia nuklearnego.
- USA wydają ostrzeżenie bezpieczeństwa, wzywając Amerykanów do rozważenia wyjazdu z Bliskiego Wschodu.


