
Ukraińskie pociski Flamingo uderzyły w fabrykę rakiet i bazę lotniczą w głębi Rosji
Siły ukraińskie wykorzystały krajowe pociski manewrujące Flamingo do ataku na Centrum Rakietowo-Kosmiczne Progress w Samarze oraz bazę lotniczą Savasleyka w obwodzie niżnonowogrodzkim. Obiekty znajdują się setki kilometrów od linii frontu, a uderzenia są częścią kampanii dalekiego zasięgu Kijowa.
Ataki
Siły ukraińskie uderzyły w sobotę 15 sierpnia w dwa cele w głębi Rosji, używając krajowych pocisków manewrujących Flamingo. Prezydent Wołodymyr Zełenski potwierdził ataki w mediach społecznościowych, informując o trafieniu Centrum Rakietowo-Kosmicznego Progress w obwodzie samarskim, oddalonego o około 900 kilometrów od granicy z Ukrainą, oraz bazy lotniczej Savasleyka w obwodzie niżnonowogrodzkim, położonej około 700 kilometrów od Ukrainy. Sztab Generalny Ukrainy poinformował o bezpośrednich trafieniach i pożarach w obu lokalizacjach. Według Zełenskiego baza Savasleyka służy do stacjonowania samolotów bojowych wykorzystywanych do ataków na Ukrainę.
Ważne jest, aby potencjał wojenny Rosji został ograniczony. Potrzebny jest pokój, co musi być widoczne w Rosji poprzez konkretne szkody w określonych obiektach.
Centrum Progress i rosyjski program kosmiczny
Centrum Progress działa w ramach rosyjskiej agencji kosmicznej Roskosmos i jest jednym z najważniejszych zakładów produkujących rakiety w Rosji. Montuje tam rakiety Sojuz-2, będące podstawą rosyjskiej floty startowej, a także nowsze rakiety Sojuz-5 oraz satelity wojskowe. Spośród ponad 120 rosyjskich startów rakiet od 2020 roku, ponad 85 procent dotyczyło rodziny Sojuz-2. Jeszcze przed atakiem rosyjscy urzędnicy wskazywali, że popyt na rakiety Sojuz przewyższa moce produkcyjne o 30 do 50 procent w okresie 2027–2030. Według Sztabu Generalnego Ukrainy, zakład w Samarze produkuje rakiety używane do wynoszenia satelitów dla sieci szerokopasmowej Rasswiet, którą Rosja rozwija jako alternatywę dla Starlinka firmy SpaceX. Starlink działa na Ukrainie, ale nie w Rosji, co daje Kijowowi przewagę w operacjach dronów i komunikacji na polu bitwy. Raporty z otwartych źródeł wskazują, że pocisk uderzył w budynek mieszczący pomieszczenie typu clean room dla awioniki, choć zakres zniszczeń pozostaje niejasny.
- Gubernator Samary informuje o ataku rakietowym na obiekt przemysłowy
- Gubernator podaje, że służby ratunkowe nadal pracują na miejscu, siedem godzin później
- Zełenski potwierdza ataki Flamingo na centrum Progress i bazę lotniczą Savasleyka
- Rosyjskie Ministerstwo Obrony informuje o zestrzeleniu 598 ukraińskich dronów nad 19 regionami
Rosyjskie potwierdzenie i straty
Iwan Noskow, szef miasta Samara, przekazał, że siły obrony powietrznej odparły "masowy" atak rakietowy, który spowodował "lokalne uszkodzenia" infrastruktury przemysłowej, a poszkodowanym udzielono pomocy medycznej. Gubernator obwodu samarskiego Wiaczesław Fiedoriszczew poinformował w nocy, że pocisk uderzył w niezidentyfikowany obiekt przemysłowy, a siedem godzin później, około godziny 12:15 czasu lokalnego, dodał, że służby ratunkowe nadal pracują na miejscu. Analiza OSINT przeprowadzona przez publikację Astra potwierdziła, że w Samarze płonął warsztat należący do centrum rakietowego lub przyległego zakładu lotniczego. Władze obwodu niżnonowogrodzkiego nie potwierdziły ataku na lotnisko. Rosyjskie Ministerstwo Obrony podało w sobotę, że zestrzeliło 598 ukraińskich dronów nad 19 regionami Rosji, Morzem Czarnym, Azowskim oraz zaanektowanym Krymem. W obwodzie moskiewskim gubernator Andriej Worobjow poinformował, że ukraiński dron uderzył w prywatny dom w Szaturze, raniąc dwie osoby, w tym dziewięcioletnie dziecko.
Pociski Flamingo i eskalacja dalekiego zasięgu
Pocisk Flamingo, oznaczony jako FP-5, został opracowany przez ukraińską grupę obronną Fire Point i według n-tv ma zasięg do 3000 kilometrów. Ukraina produkuje ten pocisk od ubiegłego roku i wcześniej używała go przeciwko infrastrukturze energetycznej oraz zakładom produkcji wojskowej. Według niezależnego monitora konfliktów ACLED, Ukraina znacznie zwiększyła w tym roku liczbę ataków dalekiego zasięgu, przeprowadzając w lipcu trzy razy więcej uderzeń niż w styczniu. Zełenski przekazał również, że atak dalekiego zasięgu uszkodził obiekt naftowy w Ust-Łudze w obwodzie leningradzkim. Jednocześnie rosyjski atak na blok mieszkalny w Marhańcu w południowo-wschodniej Ukrainie zabił trzymiesięczne niemowlę i ranił 11 osób, poinformowały lokalne władze.
- Centrum Progress (Samara)
- 900 km
- Baza lotnicza Savasleyka
- 700 km
- Maksymalny zasięg Flamingo
- 3000 km


