
Izraelskie naloty w południowym Libanie: 11 ofiar śmiertelnych w najkrwawszym ataku od czerwcowego zawieszenia broni
Izraelskie lotnictwo zbombardowało 15 sierpnia wioski w dystrykcie Nabatie, zabijając co najmniej 11 cywilów, w tym kobiety i dzieci. To najtragiczniejszy atak od czasu wynegocjowanego przez USA czerwcowego porozumienia o zawieszeniu broni między Libanem a Izraelem.
Naloty
Izraelskie samoloty bojowe przeprowadziły w sobotę 15 sierpnia naloty na południowy Liban, zabijając co najmniej 11 osób i raniąc 19. Jest to najtragiczniejszy pojedynczy atak od czasu czerwcowego zawieszenia broni. Libańska agencja informacyjna ANI podała, że siedem osób zginęło, a trzy zostały ranne, gdy izraelskie lotnictwo zbombardowało dom na obrzeżach wioski Ansar w dystrykcie Nabatie, niszcząc budynek. Cztery kolejne osoby zginęły w oddzielnym ataku na wioskę Deir al-Zahrani, oddaloną o około 20 km. Wśród ofiar było troje dzieci i dwie kobiety, jak podały libańskie władze medyczne; lokalne media zidentyfikowały jedną z rodzin jako matkę i jej czworo dzieci.
Dodatkowe uderzenia trafiły w grzbiet Ali al-Taher w pobliżu wpisanego na listę UNESCO zamku Beaufort, dolinę Ansar oraz przygraniczne miasto Bint Dżubajl. Agencja ANI zauważyła, że atak na dolinę Ansar był pierwszym uderzeniem na taką głębokość terytorium Libanu od czasu zawieszenia broni dwa miesiące wcześniej.
- Pierwsze porozumienie o rozejmie między Libanem a Izraelem, przy mediacji administracji Trumpa
- Izraelskie ataki zabijają 83 osoby i ranią 141 w Libanie, dzień przed wejściem w życie rozejmu
- Porozumienie ramowe wiąże wycofanie Izraela z rozbrojeniem Hezbollahu
- Izraelskie naloty zabijają co najmniej 11 osób i ranią 19 w południowym Libanie
- Podpisany w czerwcu rozejm USA-Iran wygasa
Relacje izraelskie i libańskie
Izraelskie wojsko poinformowało, że naloty były wymierzone w infrastrukturę Hezbollahu w wyznaczonej strefie bezpieczeństwa, opisując operację jako odpowiedź na atak Hezbollahu na siły izraelskie. Podpułkownik Ella Waweya, rzeczniczka armii ds. języka arabskiego, napisała na platformie X, że uderzenia przeprowadzono w odpowiedzi na poważne naruszenie porozumienia przez Hezbollah, po tym jak zaatakował on siły izraelskie wewnątrz uzgodnionej strefy bezpieczeństwa. Wojsko podało, że uderzyło w główną kwaterę sił al-Radwan, elitarnej jednostki Hezbollahu, i zabiło Alego Samira Al-Hadżdża Hassana, dowódcę batalionu.
Libański premier Nawaf Salam odrzucił izraelską interpretację celów.
Ofiary izraelskiego ataku na wioskę Ansar nie stanowią infrastruktury wojskowej, a zabite kobiety i dzieci nie są celami wojskowymi.
Salam dodał, że odpowiedzialność za wszelką infrastrukturę wojskową spoczywa wyłącznie na państwie libańskim poprzez libańską armię.
Odpowiedź Hezbollahu
Hezbollah wydał oświadczenie, w którym zagroził "odpowiednią reakcją" i wezwał Bejrut do przerwania, jak to określił, "upokarzających" negocjacji z Izraelem. Grupa stwierdziła, że kontynuowanie bezpośrednich rozmów byłoby równoznaczne z dawaniem prezentów wrogowi, pomimo zbrodni i agresji, których się dopuszcza. Hezbollah odmówił udziału w bezpośrednich negocjacjach i nie przestrzegał porozumienia ramowego.
Prezydent Libanu Joseph Aoun oskarżył Izrael o wykorzystanie ataku do wysłania "jasnego sygnału" przed nadchodzącymi negocjacjami między Waszyngtonem a Teheranem. Podpisany w czerwcu rozejm między USA a Iranem wygasa 17 sierpnia, jak podają libańskie media.
Bilans humanitarny
Pierre Catoire, lekarz ratunkowy pracujący w tym rejonie, powiedział France 24, że niektórzy lekarze stracili domy w sobotnich nalotach i że pracownicy służby zdrowia obawiają się, iż szpitale mogą stać się celem ataków. Dodał, że najczęstszymi obrażeniami są rany wybuchowe i uciskowe, a lekarze obawiają się również infekcji oraz długotrwałego wpływu psychologicznego na cywilów.
Mohammed Saab, właściciel domu w Ansar, którego nieruchomość została trafiona, zapytał, dlaczego jego rodzina zasłużyła na takie traktowanie.
Chcę, żeby wszyscy w świecie arabskim to usłyszeli. Co ja tutaj mam, żeby zasłużyć na to wszystko?
- 19 czerwca - zabici
- 83 osoby
- 19 czerwca - ranni
- 141 osoby
- 15 sierpnia - zabici
- 11 osoby
- 15 sierpnia - ranni
- 19 osoby
Kontekst zawieszenia broni
Liban i Izrael uzgodniły w czerwcu dwa porozumienia o rozejmie, przy mediacji administracji Donalda Trumpa. Zawieszenie broni z 4 czerwca było uzależnione od całkowitego zaprzestania ognia przez Hezbollah i ewakuacji jego bojowników. Porozumienie ramowe z 27 czerwca wiązało wycofanie się Izraela z południowego Libanu z rozbrojeniem Hezbollahu. Oba zawieszenia broni spotkały się ze sprzeciwem Hezbollahu. Wcześniejszy rozejm ogłoszony w kwietniu już wcześniej załamał się. 19 czerwca, na dzień przed wejściem w życie rozejmu, izraelskie ataki na Liban zabiły 83 osoby i raniły 141, według libańskiego Ministerstwa Zdrowia.
