
Ukraina uderza w trzy rosyjskie rafinerie ropy i zatapia objęty sankcjami kontenerowiec Yanina na Morzu Czarnym
Ukraińskie drony morskie zatopiły objęty sankcjami rosyjski kontenerowiec Yanina na Morzu Czarnym w sobotę wcześnie rano, podczas gdy drony dalekiego zasięgu uderzyły również w trzy rafinerie ropy w Baszkortostanie, które Kijów szacuje na prawie 1 600 kilometrów od Ukrainy. Rosyjska państwowa spółka jądrowa Rosatom, która jest właścicielem statku, nazwała atak 'piractwem'.
Zatopienie kontenerowca na Morzu Czarnym
Ukraińskie drony morskie uderzyły w Yaninę, rosyjski kontenerowiec pływający pod banderą Rosji, należący do spółki żeglugowej FESCO, będącej częścią Rosatomu, na wodach międzynarodowych około 130 mil morskich (240 kilometrów) od portu w Noworosyjsku w nocy z 31 lipca na 1 sierpnia 2026 roku. Statek zatonął po trafieniu. Zełenski opisał go jako mający pojemność ponad 100 000 ton, ale rejestry statków podają Yaninę jako mały statek feederowy o pojemności brutto 9 522 ton i nośności 13 007 ton, z miejscem na 962 kontenery. Wszyscy 17 członków załogi musieli opuścić statek i zostali uratowani, według dyrektora generalnego Rosatomu Aleksieja Lichaczowa. Statek odbywał rejs z Indii do Rosji, jak pokazała usługa śledzenia Marine Traffic, a jego ostatnia zgłoszona pozycja znajdowała się na południe od nielegalnie okupowanego Półwyspu Krymskiego.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski potwierdził atak, publikując wideo momentu uderzenia. Opisał Yaninę jako statek objęty sankcjami, wspierający wysiłek wojenny Rosji i uzasadniony cel militarny.
Dzięki precyzji naszych Sił Obronnych został wysłany na dno morza.
Lichaczow twierdził, że statek przewoził wyłącznie cywilny ładunek, w tym mrożoną żywność i materiały budowlane, i oskarżył Ukrainę o piractwo morskie. Projekt śledczy Agentstvo zauważył, że chociaż sama Yanina nie figuruje w międzynarodowych bazach danych sankcji, jej właściciel FESCO podlega sankcjom UE i Wielkiej Brytanii.
To był zwykły cywilny kontenerowiec, płynący po wodach międzynarodowych i przewożący cywilne towary – od mrożonej żywności po materiały budowlane i wykończeniowe. Ten atak nie może być interpretowany inaczej niż jako piractwo i rozbój morski.
Rafinerie ropy trafione głęboko w Rosji
Ukraińska służba bezpieczeństwa SBU poinformowała, że drony dalekiego zasięgu uderzyły w trzy rafinerie ropy w Ufie, stolicy Republiki Baszkortostanu: Bashneft-Ufaneftekhim, Bashneft-Novoil oraz rafinerię Ufa Bashneft-UNPZ. SBU i Zełenski szacują odległość na prawie 1 600 kilometrów od Ukrainy; odległość w linii prostej od granicy ukraińskiej wynosi bliżej 1 300 kilometrów. Zełenski powiedział, że zakłady przetwarzają miliony ton ropy rocznie i stanowią część infrastruktury finansującej wojnę Moskwy. Rosyjska niezależna agencja informacyjna Astra opublikowała nagranie z geolokalizacją pokazujące dwie kolumny czarnego dymu unoszące się z rafinerii. Uszkodzenia wszystkich trzech obiektów nie zostały niezależnie potwierdzone. Szef Baszkortostanu, Radiy Chabirow, powiedział, że atak na Ufę został odparty, a szczątki zestrzelonego drona spadły na teren przemysłowy, powodując dym, ale bez ofiar, a ministerstwo obrony Rosji poinformowało, że zestrzeliło 274 drony w nocy nad terytorium Rosji, okupowanym Krymem oraz Morzem Czarnym i Azowskim. Ataki miały miejsce podczas tej samej nocnej operacji co atak morski, rozszerzając kampanię Kijowa przeciwko rosyjskiej logistyce energetycznej daleko poza linię frontu.
Przerwa w dostawie prądu w Zaporoskiej Elektrowni Jądrowej
Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej (MAEA) poinformowała, że w sobotę na około dwie godziny utracono zewnętrzne zasilanie okupowanej przez Rosję Zaporoskiej Elektrowni Jądrowej. Elektrownia, która jest wyłączona, ale wymaga zewnętrznego prądu do utrzymania systemów chłodzenia dla swojego materiału jądrowego, doświadczyła już 23 takich przerw od czasu pełnoskalowej inwazji Rosji. MAEA nie przypisała przyczyny, ale incydent podkreśla niepewną sytuację bezpieczeństwa w największym obiekcie jądrowym w Europie.
Rosyjskie ataki na ukraińskie porty
Ministerstwo obrony Rosji poinformowało, że jego siły uderzyły w zbiorniki paliwa w ukraińskim porcie w Odessie i trafiły w holownik morski przystosowany do celów wojskowych w porcie w Mikołajowie, podało Interfax. Ataki te miały miejsce na tle nasilających się wzajemnych uderzeń na żeglugę na Morzu Czarnym i Azowskim, które w ostatnich tygodniach podniosły światowe ceny pszenicy.
- Ukraińskie drony morskie uderzają w kontenerowiec Yanina 240 km od Noworosyjska; statek tonie, 17 członków załogi uratowanych.
- Ukraińskie drony dalekiego zasięgu uderzają w trzy rafinerie ropy w Ufie, Baszkortostan; dym sfilmowany w jednym miejscu.
- Zełenski potwierdza ataki, publikuje nagranie, mówi, że Yanina była objętym sankcjami statkiem wspierającym wysiłek wojenny Rosji.
- MAEA informuje o przerwie w zewnętrznym zasilaniu Zaporoskiej Elektrowni Jądrowej trwającej prawie dwie godziny, 23. od inwazji.
- Ministerstwo obrony Rosji mówi, że jego siły uderzyły w składy paliwa w porcie w Odessie i holownik w Mikołajowie.
Szersza kampania przeciwko logistyce na Morzu Czarnym
Zatopienie Yaniny jest częścią szerszej ukraińskiej strategii, która nasiliła się w ostatnich tygodniach, wymierzonej w rosyjskie tankowce i statki towarowe, które według Kijowa są używane do transportu objętej sankcjami ropy naftowej i wsparcia logistyki wojskowej. Rosja, która wielokrotnie atakowała ukraińską infrastrukturę portową i statki zbliżające się do ukraińskich portów od czasu swojej inwazji prawie cztery i pół roku temu, potępia takie ukraińskie ataki jako zbrodnie wojenne. Równoległe eskalacje podkreślają rolę Morza Czarnego jako aktywnego frontu morskiego w konflikcie.


