
Parlament UE zatwierdza ośrodki detencyjne dla migrantów poza UE – radość i potępienie
Parlament Europejski zagłosował w środę za zezwoleniem państwom członkowskim na tworzenie ośrodków detencyjnych w krajach spoza UE dla odrzuconych wnioskodawców azylu, co oznacza gwałtowne zaostrzenie polityki migracyjnej bloku. Rozporządzenie, zatwierdzone 418 głosami do 218, otwiera możliwość tworzenia 'centrów powrotów', które mogłyby zacząć działać do 2027 roku.
Nowe rozporządzenie o powrotach
Parlament Europejski udzielił w środę ostatecznej zgody na rozporządzenie, które pozwala państwom UE na tworzenie „centrów powrotów” poza blokiem w celu przetrzymywania odrzuconych wnioskodawców azylu do czasu deportacji. Tekst, przyjęty 418 głosami za, 218 przeciw i 30 wstrzymującymi się, zastępuje prawie dwudziestoletnią dyrektywę. Nakłada on na obywateli państw trzecich bez legalnego pobytu obowiązek natychmiastowego opuszczenia terytorium lub w wyznaczonym terminie oraz współpracy z władzami. Ci, którzy tego nie uczynią lub stanowią zagrożenie dla bezpieczeństwa lub ryzyko ucieczki, mogą być zatrzymani na okres do 24 miesięcy, przedłużany o kolejne sześć miesięcy pod pewnymi warunkami. Zatrzymanie musi być zarządzone przez organ krajowy, a rozporządzenie wymaga, aby umowy z państwami trzecimi respektowały prawa człowieka i zasadę non-refoulement.
Rozporządzenie o powrotach zapewni niezbędne narzędzia do zwiększenia efektywności powrotów, dzięki szybszym i skuteczniejszym procedurom.
Podzielona sala obrad
Głosowanie ujawniło głębokie podziały. Skrajnie prawicowi i prawicowi deputowani wybuchnęli brawami i skandowali „odesłać ich z powrotem”, podczas gdy lewicowi posłowie krzyczeli „wstydźcie się”. Socjaldemokraci porównali tę scenę do polityki imigracyjnej w stylu Trumpa.
Centroprawica okrzyknęła to pragmatycznym krokiem w kierunku kontroli granic; krytycy nazwali to mrocznym rozdziałem.To rozporządzenie jasno pokazuje, że to my, a nie przemytnicy, decydujemy, kto może pozostać w UE, a kto musi ją opuścić.
Organizacje praw człowieka biją na alarm
Organizacje praw człowieka i ONZ ostrzegły, że przepisy grożą rozszerzeniem detencji, normalizacją przetwarzania poza granicami i osłabieniem ochrony przed refoulement.
Rozporządzenie wymaga, aby każda umowa z państwem trzecim respektowała prawa człowieka, prawo międzynarodowe i zasadę non-refoulement, ale sceptycy wskazali na impas w sprawie włoskich centrów w Albanii, które pozostają zablokowane przez sądy. Caritas ostrzegła, że środek ten może „stygmatyzować i kryminalizować migrantów”.Dehumanizacja migrantów i uchodźców, w tym w Wielkiej Brytanii, USA i wielu krajach UE, jest przerażająca, często prowadząc również do odmowy ich praw.
Państwa członkowskie wyścigają się
Jeszcze przed ostatecznym zatwierdzeniem sześć krajów (Niemcy, Austria, Dania, Holandia, Grecja i Włochy) badało możliwość zawarcia umów o centrach powrotów.
Hiszpania pozostaje największym dysydentem, formalnie sprzeciwiając się rozporządzeniu i kwestionując jego proporcjonalność. Tekst wymaga jeszcze formalnego zatwierdzenia przez rządy krajowe, co jest postrzegane jako formalność. Po przyjęciu ramy dla centrów poza UE stają się natychmiast stosowane, z 12-miesięcznym okresem dostosowawczym dla innych przepisów.Naszym celem jest zawarcie pierwszych umów dotyczących utworzenia tych struktur w 2026 r., aby mogły one zacząć działać w 2027 r.
Szerszy kontekst
Rozporządzenie jest ostatnim elementem paktu migracyjnego i azylowego UE, ukształtowanego przez napływ z lat 2015–16 i rosnące nastroje antyimigracyjne, które wzmocniły partie skrajnie prawicowe na całym kontynencie. Głosowanie odbyło się dzień po tym, jak ministrowie UE zgodzili się otworzyć fundusz działań zewnętrznych „Globalny Europe” na finansowanie „innowacyjnych rozwiązań” w walce z nielegalną migracją, co w praktyce pozwala na wykorzystanie unijnych pieniędzy na centra. Osobno Komisja zaprosiła w zeszłym miesiącu przedstawicieli talibów do Brukseli w celu omówienia powrotów obywateli Afganistanu – krok, który organizacje praw człowieka uznały za naruszenie wartości UE. Spotkanie, zaplanowane na 22–23 czerwca, koncentruje się na readmisji Afgańczyków bez legalnego pobytu.
- Za
- 418
- Przeciw
- 218
- Wstrzymujące się
- 30

