Wygenerowane przez AI·Dowiedz się jak
© NewsIT
Konflikty·4 g. temu

Trump wstrzymuje drugi izraelski atak na Iran, gdy myśliwce stały już na pasie startowym; obie strony ostrzegają przed dalszą eskalacją

Izraelskie myśliwce stały już na pasie startowym, gotowe do drugiej fali uderzeń na Iran, gdy premier Benjamin Netanjahu przerwał misję po bezpośrednim rozkazie od prezydenta USA Donalda Trumpa, który ostrzegł, że Izrael będzie 'sam', jeśli kontynuuje ataki.

Odwołanie misji na pasie startowym

Poważny izraelski odwetowy atak na Iran został w ostatniej chwili odwołany w poniedziałek po bezpośredniej interwencji prezydenta USA Donalda Trumpa. Izraelskie myśliwce, według doniesień, stały już na pasie startowym, gotowe do odpalenia drugiej serii, gdy premier Benjamin Netanjahu nakazał im przerwanie misji po rozmowie telefonicznej z Trumpem. Amerykański prezydent zażądał natychmiastowego wstrzymania działań wojennych, ostrzegając Netanjahu, że jeśli kontynuuje ataki, Izrael wkrótce znajdzie się sam w tej wojnie.

Powiedziałem mu: „Bibi, lepiej uważaj, bo wkrótce będziesz sam.”

Izraelscy urzędnicy opisali rozmowę jako pełną wzajemnego zrozumienia, ale inne źródła określiły ją jako wyraźne polecenie od Trumpa. Odwołanie ataku nastąpiło po gwałtownej 24-godzinnej eskalacji, podczas której doszło do bezpośredniej wymiany ognia między Izraelem a Iranem po raz pierwszy od zawieszenia broni ogłoszonego dwa miesiące wcześniej.

24-godzinna eskalacja

Działania wojenne wybuchły w niedzielę, gdy Izrael zbombardował dzielnicę Dahija w południowym Bejrucie, bastionie Hezbollahu, testując granice rozejmu z 8 kwietnia. W wyniku uderzenia zginęły dwie osoby, a dwadzieścia zostało rannych. W odpowiedzi Iran w niedzielę wieczorem wystrzelił salwę pocisków balistycznych w kierunku terytorium Izraela. Według jednego z raportów, pierwsza salwa składała się z 11 pocisków, które nie spowodowały ofiar. Iran ostrzegł, że jeśli Izrael kontynuuje działania wojenne, wszystkie amerykańskie i syjonistyczne bazy w regionie zostaną zbombardowane.

Oś czasu 24-godzinnej eskalacji
  1. Izrael bombanduje dzielnicę Dahija w południowym Bejrucie, bastionie Hezbollahu, zabijając 2 i raniąc 20.
  2. Iran wystrzeliwuje 11 pocisków balistycznych w kierunku terytorium Izraela w odwecie; brak doniesień o ofiarach.
  3. Izrael uderza w cele w pobliżu Teheranu, Isfahanu, Tabrizu i kompleks petrochemiczny w Mahszahr; 15 Irańczyków rannych.
  4. Iran wystrzeliwuje drugą falę 30 pocisków na bazy lotnicze Nevatim i Tel Nof oraz kompleks petrochemiczny w Hajfie.
  5. Trump dzwoni do Netanjahu, żądając natychmiastowego zawieszenia broni; ostrzega, że Izrael będzie 'sam', jeśli ataki będą kontynuowane.
  6. Netanjahu odwołuje drugie uderzenie na Iran, gdy myśliwce stoją na pasie startowym; obie strony ogłaszają zawieszenie działań wojennych.

Lekceważąc początkowy apel Trumpa, by nie odpowiadać, Netanjahu zezwolił na pierwszą falę izraelskich uderzeń wczesnym poniedziałkowym rankiem. Około 4:30 rano izraelskie myśliwce zaatakowały cele na obrzeżach Teheranu, Isfahanu i Tabrizu, a także duży kompleks petrochemiczny w Mahszahr w południowo-zachodnim Iranie. Piętnastu Irańczyków zostało rannych w bombardowaniach. Następowała druga irańska fala, podczas której 30 pocisków uderzyło w bazy lotnicze Nevatim i Tel Nof w Izraelu oraz kompleks petrochemiczny w Hajfie.

Dwie wersje Trumpa

Trump przedstawił sprzeczne relacje na temat swojej roli w powstrzymaniu przemocy. W jednej wersji twierdził, że powstrzymał Netanjahu przed przeprowadzeniem dalszych ataków. W późniejszym wywiadzie dla BBC z Sarah Smith przekonywał, że pierwsze izraelskie uderzenia były już w toku i nie mogły zostać odwołane. „Nie, nie. Już wystartowali. Byli już w drodze” – powiedział Trump, zapytany, czy Netanjahu go zlekceważył. Dodał o izraelskim premierze: „Jeśli każę mu coś zrobić, on to robi.”

Zrobiłem tylko tyle, że powiedziałem: 'Musimy użyć logiki.' Jesteśmy bardzo blisko podpisania bardzo silnego, bardzo dobrego porozumienia. Żadnej broni jądrowej, niczego. Wiesz, to wymaga wiele zdrowego rozsądku.

Amerykański prezydent przewidział również szybkie rozwiązanie szerszego konfliktu, obiecując „całkowite zwycięstwo” nad Iranem w ciągu dwóch tygodni i prognozując załamanie cen ropy.

Presja krajowa na Netanjahu

Decyzja Netanjahu o wstrzymaniu uderzeń spotkała się z ostrą krytyką ze strony jego skrajnie prawicowych partnerów koalicyjnych. Podczas posiedzenia gabinetu minister bezpieczeństwa narodowego Itamar Ben Gwir argumentował, że Izrael musi oprzeć się presji USA, mówiąc, że kraj powinien „stanąć wysoko wobec Trumpa” i „walczyć do upadłego”, aby wyznaczyć jasne granice. Minister finansów Becalel Smotricz opowiadał się za kontynuowaniem uderzeń na cele Hezbollahu w Bejrucie, argumentując, że osłabi to ugrupowanie i wzmocni izraelską odmowę przyjęcia irańskich żądań włączenia Libanu do jakiegokolwiek zawieszenia broni.

Jesteśmy zgodni z Trumpem. Nie uwalnia on zamrożonych funduszy Iranu, jest zdecydowany przejąć materiał jądrowy i utrzymuje presję. Dlaczego mielibyśmy się z nim rozstać?

Netanjahu bronił swojej koordynacji z Waszyngtonem, sugerując, że twarde stanowisko Ben Gwira ma związek z nadchodzącą kampanią wyborczą.

Krucha przerwa

Do poniedziałkowego wieczora obie strony ogłosiły zawieszenie działań wojennych. Siły zbrojne Iranu ogłosiły zakończenie swojej operacji, którą nazwały „bolesną odpowiedzią”, ale ostrzegły przed „znacznie ostrzejszymi i bardziej przytłaczającymi środkami”, jeśli izraelskie ataki zostaną wznowione, w tym w południowym Libanie. Netanjahu potwierdził przerwę w telewizyjnym przemówieniu, oświadczając, że Izrael przestrzega zawieszenia broni „na razie”, ale odpowie siłą, jeśli zostanie ponownie zaatakowany.

Jeśli ten terrorystyczny reżim popełni błąd i ponownie nas zaatakuje, odpowiemy z przemocą. Dziś Iran i Hezbollah są słabsze niż kiedykolwiek, a my jesteśmy silniejsi niż kiedykolwiek. Ale nasza walka z nimi jeszcze się nie skończyła.

W południowym Libanie w poniedziałek w izraelskich nalotach zginęło co najmniej 14 osób, a ponad 20 zostało rannych, według władz w Bejrucie i Czerwonego Krzyża. Główne międzynarodowe lotnisko w Teheranie ogłosiło powrót do normalnych operacji wcześnie we wtorek po ponownym otwarciu przestrzeni powietrznej, która była zamknięta podczas wymiany ognia.

Tel Awiw · Teheran · Bejrut · Waszyngton, D.C.

8 źródeł

Zapisz się na Pollar Weekly

Tydzień w newsach, w każdy piątek. Za darmo.

Za darmo. Bez śledzenia, bez reklam. Wypisz się w każdej chwili.

Więcej z: Polityka i gospodarka
Cieśnina Ormuz