
Donald Trump wycofuje się z obietnicy dotyczącej produkcji rakiet Patriot w Ukrainie
Trzy tygodnie po obietnicy przyznania Ukrainie prawa do produkcji rakiet przeciwlotniczych Patriot, Donald Trump przekazał Financial Times, że nie jest pewien co do udzielenia licencji, co podważa kluczowe żądanie Kijowa.
Obietnica złożona w Ankarze
Na początku lipca, na marginesie szczytu NATO w Ankarze, Trump wydawał się spełniać długoletnie oczekiwania Ukrainy. "Damy im prawo do budowy Patriotów. Pokażemy im, jak to zrobić" – powiedział, jak podaje AP. Dodał, że jego zdaniem "mogą je produkować całkiem szybko". Wypowiedź ta została powszechnie odebrana jako przełom dla ukraińskiej obrony powietrznej.
Wizyta Zełenskiego w Białym Domu
We wtorek 28 lipca Zełenski przybył do Waszyngtonu na spotkanie z Trumpem w Białym Domu. Po rozmowach ukraiński prezydent ocenił je jako produktywne. "Omówiliśmy licencje na produkcję przechwytujących rakiet Patriot oraz inne pomysły, które mogą pomóc" – powiedział. Zełenski stwierdził, że Trump "zgodził się przyznać nam licencje". Dla Zełenskiego obrona powietrzna przed rosyjskimi rakietami balistycznymi jest "absolutnym priorytetem".
Zwrot Trumpa
W wywiadzie telefonicznym dla Financial Times w czwartek 30 lipca Trump wyraził niepewność. "Przyglądamy się temu" – powiedział. "To nadzwyczajna broń i musimy być ostrożni, komu udzielamy licencji. Zazwyczaj nie udzielamy licencji na taki sprzęt". Zapytany, czy licencja zostanie przyznana, odparł: "Nie jestem pewien". Uwagi te są sprzeczne zarówno z jego wcześniejszą deklaracją z szczytu NATO, jak i relacją Zełenskiego ze spotkania w Białym Domu. Trump zaznaczył również, że "zazwyczaj nie udzielamy licencji na takie technologie".
Krytyczny niedobór w Ukrainie
Ukraina polega na systemach Patriot, a konkretnie na rakietach przechwytujących PAC-3 produkowanych przez Lockheed Martin i RTX, aby zestrzeliwać rosyjskie rakiety balistyczne. Czerwiec był najtragiczniejszym miesiącem dla ukraińskich cywilów od kwietnia 2022 roku, jak podaje ONZ, w związku ze zintensyfikowaniem przez Rosję użycia rakiet balistycznych. Niedobór rakiet przechwytujących pogłębił się od początku wojny w Iranie w lutym, która mocno obciążyła amerykańskie zapasy rakiet. Produkcja pojedynczej rakiety PAC-3 zajmuje prawie dwa lata, a jej silnika prawie trzy lata, co oznacza, że krajowa produkcja nie przyniosłaby natychmiastowej ulgi, nawet gdyby licencja została szybko przyznana. Ambasador Ukrainy w USA, Oksana Markarowa, poinformowała, że rozmowy z Pentagonem w sprawie licencji trwają, ale spodziewa się długotrwałego procesu. Zaznaczyła, że przedstawiciele Raytheon odwiedzili już Ukrainę, a Lockheed Martin pracuje nad wysłaniem zespołu ekspertów.
Dyplomatyczna ofensywa
Trump ogłosił również, że jego specjalni wysłannicy Steve Witkoff i Jared Kushner udadzą się w najbliższych dniach do Ukrainy, co będzie ich pierwszą wizytą w tym kraju. Obaj odbyli liczne podróże do Rosji od czasu objęcia urzędu przez Trumpa w styczniu 2025 roku. "Chcemy, aby wojna w Ukrainie z Rosją się zakończyła" – powiedział Trump. "Nie szukam rakiet. Szukamy pokoju".
Chcemy, aby wojna w Ukrainie z Rosją się zakończyła. Nie szukam rakiet. Szukamy pokoju.
- Trump obiecuje Ukrainie prawo do budowy rakiet Patriot
- Zełenski mówi po spotkaniu w Białym Domu, że Trump zgodził się przyznać licencje
- Trump mówi Financial Times, że nie jest pewien co do licencji


