Trump nakazuje DOJ zbadanie koncernów naftowych pod kątem 'zawyżania' cen paliw
Prezydent Trump polecił Departamentowi Sprawiedliwości zbadanie głównych koncernów naftowych, oskarżając je o nieprzekazywanie konsumentom spadających kosztów ropy naftowej na stacjach benzynowych.
Zarzut
Prezydent Donald Trump oświadczył w środę wcześnie rano, że nakazał Departamentowi Sprawiedliwości natychmiastowe zbadanie dużych koncernów naftowych pod kątem zawyżania cen. W poście na Truth Social napisał, że ceny na stacjach benzynowych nie spadają wystarczająco szybko, aby nadążyć za spadkiem kosztów ropy. „Wielkie koncerny naftowe nie obniżają cen na stacjach proporcjonalnie do znacznie niższych cen, które płacą za ropę” – napisał Trump. „Te ceny spadają jak kamień! Innymi słowy, klienci są 'naciągani'.”
Później wymienił Exxon Mobil, Chevron, Shell i BP jako firmy objęte kontrolą. Nie podano żadnych dalszych szczegółów dotyczących dochodzenia.
Różnica cen
Średnie ceny benzyny w USA spadły w ciągu ostatniego miesiąca o 49 centów za galon, według AAA, ale wciąż pozostają podwyższone. Średnia krajowa wynosiła w środę 3,93 dolara za galon, spadając z majowego szczytu 4,56 dolara, ale wciąż o 70 centów powyżej 3,22 dolara odnotowanego rok wcześniej. Ropa naftowa, główny składnik, spadła gwałtowniej: West Texas Intermediate spadł w ostatnim miesiącu o 27% do 70,45 dolara za baryłkę, podczas gdy Brent spadł poniżej 75 dolarów po raz pierwszy od początku konfliktu z Iranem.
- Czerwiec 2025
- 3.22 $/gallon
- Maj 2026 (szczyt)
- 4.56 $/gallon
- 24 czerwca 2026
- 3.93 $/gallon
Czynnik irański
Ceny ropy gwałtownie wzrosły po tym, jak Iran odpowiedział na ataki USA-Izrael z 28 lutego, praktycznie zamykając Cieśninę Ormuz, punkt newralgiczny dla jednej piątej światowego transportu ropy i gazu. Brent w marcu na krótko zbliżył się do 119 dolarów za baryłkę. W zeszłym tygodniu Waszyngton i Teheran osiągnęły 60-dniowe zawieszenie broni, umożliwiając wznowienie ruchu tankowców przez cieśninę, choć wolumeny pozostają znacznie poniżej poziomów sprzed konfliktu. Złagodzenie obaw o podaż spowodowało spadek ropy, ale przekładanie się to na benzynę jest wolniejsze.
- Ataki USA-Izrael na Iran; Iran zamyka Cieśninę Ormuz
- Ropa Brent osiąga szczyt blisko 119 dolarów za baryłkę
- Benzyna w USA osiąga 4,56 dolara za galon, najwyższy poziom podczas konfliktu
- USA i Iran zgadzają się na 60-dniowe zawieszenie broni; Cieśnina Ormuz otwarta
- Trump nakazuje dochodzenie DOJ w sprawie koncernów naftowych
Sceptycyzm ekspertów
Analitycy energetyczni zdystansowali się od zarzutów o zawyżanie cen. Karen Young, starsza badaczka w Centrum Polityki Globalnej Energetyki Uniwersytetu Columbia, nazwała to twierdzenie „trochę jak teatr polityczny” w wywiadzie dla CNBC. Zauważyła, że koncerny naftowe nie ustalają cen detalicznych; robią to właściciele stacji benzynowych, którzy często nie mają innego wyboru, jak utrzymywać wysokie ceny, gdy koszty ropy gwałtownie rosną. Opóźnienia w rafinacji i dystrybucji oznaczają, że zmiany rynkowe mogą dotrzeć do konsumentów dopiero po kilku tygodniach.
To nie do końca tak działają ceny benzyny w USA.
Presja polityczna
Trump zbliża się do wyborów śródokresowych, a stopa inflacji osiągnęła w maju trzyletni szczyt 4,2%, napędzana głównie kosztami paliw. Inflacja bazowa, z wyłączeniem żywności i energii, wyniosła 2,9%. Na wiecu w Pensylwanii we wtorek powiedział swoim zwolennikom, że „ropa gwałtownie spadnie, a wraz z nią wszystko inne”. Amerykański Instytut Naftowy oświadczył, że branża podziela cel przyniesienia ulgi, ale podkreślił, że konflikt „nadal wpływa na podaż, rafinację i zapasy”.
Nasza branża podziela cel przyniesienia ulgi na stacjach benzynowych i przywrócenia stabilności na światowych rynkach energetycznych.


