
Hunter Biden: Rak u Joe Bidena rozprzestrzenił się na kości, stan jest bardzo ciężki
Hunter Biden przekazał w wywiadzie dla BBC, że u jego 83-letniego ojca rak prostaty dał przerzuty do kości i innych organów. Opisał stan byłego prezydenta jako bardzo bolesny i wyniszczający. Joe Biden, u którego chorobę zdiagnozowano w maju 2025 roku, mimo pogarszającego się zdrowia pozostaje aktywny publicznie.
Rak rozprzestrzenił się
Hunter Biden w obszernym wywiadzie dla BBC, wyemitowanym wieczorem w piątek 7 sierpnia 2026 roku, ujawnił, że rak prostaty u jego 83-letniego ojca dał przerzuty do kości i innych organów. Joe Biden poinformował o diagnozie w maju 2025 roku, niespełna cztery miesiące po opuszczeniu Białego Domu. Były prezydent sprawował urząd jako 46. prezydent Stanów Zjednoczonych w latach 2021–2025 i był najstarszą osobą na tym stanowisku. Jego zaawansowany wiek oraz stan zdrowia podczas prezydentury wielokrotnie budziły w Stanach Zjednoczonych dyskusje na temat jego zdolności do pełnienia funkcji.
Rak się rozprzestrzenił, dał przerzuty do kości i dalej.
Hunter Biden opisał obecny etap choroby jako "bardzo bolesny i pod wieloma względami bardzo wyniszczający" dla jego ojca. Szybki postęp choroby sprawia, że cała rodzina Bidenów przechodzi przez wyjątkowo trudny okres. Diagnoza, ogłoszona publicznie w maju 2025 roku, pojawiła się po latach debat na temat zdrowia i kondycji polityka, które były szeroko komentowane już w trakcie jego prezydentury.
"Nie jest dobrze"
Pytany o obecny stan ojca, Hunter Biden nie ukrywał powagi sytuacji. Wyraził zaniepokojenie, że były prezydent zbyt rzadko mówi o cierpieniu, jakie choroba powoduje w jego codziennym funkcjonowaniu, i przyznał, że chciałby, aby ojciec uznał powagę swojego stanu.
Jedyne, co mogę powiedzieć o moim tacie, o jego obecnym zdrowiu, to to, że chciałbym, aby częściej narzekał, ponieważ nie jest dobrze.
Wywiad przypomina kontrowersje, które towarzyszyły zdrowiu Bidena podczas jego kadencji. Zarówno Biden, jak i jego najbliżsi doradcy z Białego Domu mierzyli się z ostrą krytyką za rzekome ukrywanie przed opinią publiczną skali problemów zdrowotnych. Obawy te stały się szczególnie widoczne podczas kampanii wyborczej, po katastrofalnym występie w debacie z obecnym prezydentem Donaldem Trumpem. Występ ten obnażył słabości kandydata Demokratów i ostatecznie zmusił Bidena do wycofania się z ubiegania o reelekcję. Zastąpiła go Kamala Harris, która następnie przegrała z Trumpem w wyborach powszechnych.
Pozostaje aktywny
Mimo postępującej i wyniszczającej choroby, były prezydent nie wycofał się całkowicie z życia publicznego. Hunter Biden podkreślił, że jego ojciec pozostaje aktywny i nadal wypowiada się publicznie w kwestiach, które uważa za ważne, pojawiając się w mediach i zabierając głos w sprawach, które uznaje za istotne.
Hunter Biden dodał, że Joe Biden "tak bardzo wierzy w ten kraj". Były prezydent pracuje również nad książką. Po jesiennych wyborach uzupełniających do Kongresu planowana jest publikacja jego wspomnień pod tytułem "Promise Me, America", co wskazuje, że Biden zamierza pozostać zaangażowany w dyskurs publiczny mimo pogarszającego się stanu zdrowia.
- Joe Biden zostaje 46. prezydentem USA, najstarszą osobą na tym stanowisku
- Biden ujawnia diagnozę raka prostaty, niespełna cztery miesiące po odejściu z urzędu
- BBC emituje wywiad z Hunterem Bidenem, w którym ujawnia on, że rak dał przerzuty do kości i dalej
- Planowana publikacja wspomnień Bidena "Promise Me, America" po wyborach uzupełniających do Kongresu


