
Ataki podpaleń na domy greckiej partii rządzącej zabijają matkę byłej kandydatki w Salonikach
Seria porannych ataków podpaleń na trzech działaczy Nowej Demokracji w Salonikach zabiła matkę byłej kandydatki do parlamentu i zraniła cztery inne osoby, w tym samą kandydatkę.
Poranne ataki w Salonikach
Trzy budynki mieszkalne, w których mieszkają członkowie rządzącej greckiej partii Nowa Demokracja, zostały wczesnym rankiem w środę zaatakowane improwizowanymi ładunkami zapalającymi. Ataki wymierzone były w domy Zisis Ioakeimovic, przewodniczącego komitetu administracyjnego partii w Salonikach, byłego posła Savvas Anastasiadis oraz Afroditi Nestora, prawniczki i byłej kandydatki do parlamentu.
Ładunki, złożone z turystycznych butli gazowych i butelek z benzyną, zostały umieszczone przed budynkami mieszkalnymi. Według doniesień policji, pierwszy wybuch nastąpił o 04:18 w domu Ioakeimovic, powodując niewielkie szkody i brak ofiar. Drugi ładunek eksplodował o 04:23 w rezydencji Anastasiadis, również bez ofiar. Trzeci atak, o 04:35, był wymierzony w budynek mieszkalny Nestora i wywołał większy pożar, który pochłonął pojazdy i wejście do budynku. Rzecznik rządu Pavlos Marinakis powiedział radiu Skai, że trzy ataki rozegrały się w ciągu około 15 minut i zauważył: „Ten zbieg okoliczności wyraźnie nie jest przypadkowy."
- Wybuch przed domem Zisis Ioakeimovic; tylko straty materialne
- Wybuch w rezydencji byłego posła Savvas Anastasiadis; brak ofiar
- Atak na budynek mieszkalny Afroditi Nestora; pięć osób rannych, rozległy pożar
Ofiara i poszkodowani
Pięć osób zostało rannych w ataku na budynek Nestora. Sama kandydatka doznała poparzeń i zatrucia dymem i pozostaje w szpitalu. Jej matka, Vagia Nestora, 72 lata, została przewieziona do szpitala Hippocrate z poparzeniami pokrywającymi około 80% ciała i umieszczona na oddziale intensywnej terapii. Mimo leczenia zmarła późnym wieczorem z powodu niewydolności wielonarządowej spowodowanej oparzeniami. Ojciec Afroditi Nestora, który ma choroby współistniejące, oraz dwóch innych mieszkańców również zostali przyjęci z powodu trudności w oddychaniu spowodowanych wdychaniem dymu. Wybuch zniszczył dwa samochody, uszkodził kilka motocykli i spowodował rozległe szkody w budynku.
Reakcja polityczna
Premier Kyriakos Mitsotakis, który stoi na czele Nowej Demokracji, przyleciał do Salonik w środę wieczorem wraz z ministrami zdrowia i ochrony obywateli. Określił zamachy jako „tchórzliwy, terrorystyczny i morderczy atak" i powiedział dziennikarzom: „Przemoc nie ma miejsca w zorganizowanym społeczeństwie."
Przemoc nie ma miejsca w zorganizowanym społeczeństwie.
Mitsotakis obiecał, że policja znajdzie winnych i postawi ich przed wymiarem sprawiedliwości, mówiąc, że sprawcy to „nic więcej niż przestępcy, będą tak traktowani". Lewicowe partie opozycyjne również potępiły ataki.
Śledztwo
Grecka Służba Antyterrorystyczna przejęła śledztwo i bada nagrania z kamer monitoringu, aby ustalić, czy trzy zamachy były skoordynowane. Nie ogłoszono żadnych aresztowań, a żadna grupa nie przyznała się do odpowiedzialności. Policja zauważyła, że użycie improwizowanych urządzeń z gazem butanowym wskazuje na zaplanowane działanie, a nie przypadkowe podpalenie.
Zabójczy zwrot w długim schemacie
Grecja ma wieloletnią historię podpaleń i ataków bombowych na mniejszą skalę na polityków, banki i firmy, często przypisywanych skrajnie lewicowym lub anarchistycznym grupom. Ataki te mają zwykle na celu spowodowanie szkód materialnych i rzadko powodują ofiary. Śmierć Vagii Nestora oznacza niezwykle śmiertelny wynik, skłaniając Mitsotakisa do oświadczenia, że jego rząd nie będzie tolerował „żadnej nowej formy terroryzmu" w kraju.


