
Samolot Cessna rozbija się na autostradzie w Teksasie; jedna osoba nie żyje, kierowcy ratują ocalałych
Odrzutowiec biznesowy NetJets z sześcioma osobami na pokładzie rozbił się późnym wtorkowym wieczorem na autostradzie w Laredo po zgłoszeniu problemów technicznych, zabijając jedną osobę i raniąc pięć, podczas gdy kierowcy rzucili się, by wyciągnąć ludzi z płonących szczątków.
Wypadek na Loop 20
Odrzutowiec biznesowy NetJets Cessna Citation Latitude przewożący sześć osób rozbił się na autostradzie Loop 20 w Laredo w Teksasie, krótko po godzinie 22:00 czasu lokalnego we wtorek, 16 czerwca. Maszyna, lecąca z Los Cabos w Meksyku do Austin w Teksasie, została przekierowana do Laredo po tym, jak pilot zgłosił centrum kontroli problemy mechaniczne – poinformował dyrektor lotniska międzynarodowego w Laredo, Gilberto Sanchez. Dane ze śledzenia lotów z FlightRadar24 pokazują, że sygnał zaginął na wysokości około 180 metrów, około 4 km od pasa startowego, o godzinie 21:58. Odrzutowiec uderzył w barierę ochronną i zatrzymał się na boku, po czym zapalił się. Jedna osoba zginęła w katastrofie, a pięć innych zostało rannych – potwierdził śledczy policji w Laredo, Jose Baeza. Nie było od razu jasne, czy ofiara śmiertelna znajdowała się na pokładzie, czy na ziemi, ponieważ samolot podczas opadania uderzył również w jadący pojazd, choć początkowo nie zgłoszono żadnych rannych na ziemi.
Pasażerowie ratowani przez kierowców i służby ratownicze
Filmy udostępnione w mediach społecznościowych pokazują płonące szczątki i akcję ratunkową. Kierowcy, którzy byli świadkami katastrofy, porzucili swoje pojazdy i pobiegli do odrzutowca, próbując rozbić szybę kokpitu od zewnątrz. Zaira Garza, kosmetyczka odwożąca kolegów z pracy do domu, nagrała to zdarzenie telefonem. Widziała kogoś w kokpicie próbującego rozbić szybę, by się wydostać. Jej mąż wyskoczył, by pomóc, a chwilę później drzwi samolotu się otworzyły. Wybiegło trzech nastolatków, a za nimi mężczyzna, który wydawał się być pilotem. Inny członek załogi próbował wyciągnąć nieprzytomnego pasażera z samolotu.
Wyglądało to jak scena z filmu. Byłam w szoku.
Martwił mnie ogień. Bałam się, że w każdej chwili może wybuchnąć.
Pięciu funkcjonariuszy policji z Laredo trafiło do szpitala z powodu zaczadzenia, ale nie odnieśli poważnych obrażeń. Policja, straż pożarna i pogotowie ratunkowe zabezpieczyły miejsce zdarzenia i zamknęły Loop 20 w obu kierunkach.
Badanie przyczyny awarii mechanicznej
Baeza powiedział, że policja w Laredo otrzymała telefon z wieży kontroli lotniska krótko przed godziną 22:00, informujący, że pilot zgłosił problem mechaniczny. Wkrótce potem kontakt został utracony. Dane z FlightRadar24 wskazywały na stałe, kontrolowane opadanie w kierunku lotniska międzynarodowego w Laredo, zanim sygnał został przerwany. Krajowa Rada Bezpieczeństwa Transportu (NTSB) poprowadzi dochodzenie. Tożsamość pasażerów ani zmarłego nie została ujawniona, ponieważ władze powiadamiają rodziny.
Niestety i tragicznie, jedna osoba nie żyje.
Trasa lotu i chronologia
Samolot, dwusilnikowy Cessna Citation Latitude obsługiwany przez NetJets, wystartował z międzynarodowego lotniska w Los Cabos w Meksyku o godzinie 18:18 czasu lokalnego. Jego pierwotnym celem było Austin w Teksasie, ale lot został przekierowany do Laredo. Przyczyna przekierowania nie została oficjalnie podana, ale nastąpiło to po zgłoszeniu przez pilota problemów mechanicznych.
- Samolot startuje z międzynarodowego lotniska w Los Cabos w Meksyku
- Sygnał śledzenia lotu zanika na wysokości 180 m, 4 km od pasa startowego w Laredo
- Cessna rozbija się na autostradzie Loop 20; kierowcy ratują ocalałych z pożaru

