Japonia i Korea Południowa interweniują na rynkach walutowych, jen drożeje o 3%, won na dziewięciomiesięcznym szczycie
Władze Japonii po raz drugi w ciągu kilku miesięcy wkroczyły na rynek walutowy, a Korea Południowa dołączyła do nich w ramach rzadkiej, skoordynowanej akcji. Działania te doprowadziły do wzrostu kursu jena o 3% oraz umocnienia wona do poziomu najwyższego od października.
Władze Japonii i Korei Południowej przeprowadziły w czwartek interwencję na rynkach walutowych. Japonia dokonała masowego skupu jena, a Korea Południowa sprzedaży dolarów, co wywołało gwałtowne umocnienie obu walut. Kurs jena w handlu w Nowym Jorku wzrósł o 3,3%, co stanowi największy śróddzienny skok od ponad dwóch lat, natomiast won zyskał 2%, osiągając najwyższy poziom od października.
Interwencja
Ministerstwo finansów Japonii odmówiło potwierdzenia działań, jednak dziennik Nikkei poinformował o interwencji, powołując się na źródła rynkowe. Władze USA przeprowadziły również tzw. sprawdzenia kursów (rate checks), co jest krokiem często poprzedzającym oficjalną interwencję i sygnalizuje współpracę Waszyngtonu z Tokio w celu powstrzymania spadków jena. Minister finansów Satsuki Katayama unikała w piątek odpowiedzi na pytania, sugerując wsparcie ze strony zagranicznych partnerów. W Seulu źródło rynkowe przekazało agencji Reuters, że urzędnicy odpowiedzialni za rynek walutowy "przeprowadzili w nocy rzadką interwencję polegającą na sprzedaży dolarów". Źródło to pragnęło zachować anonimowość. Działania Banku Korei nastąpiły po tym, jak w zeszłym miesiącu kurs wona spadł do 17-letniego minimum na poziomie 1561,50 za dolara. Od tego czasu waluta odbiła o ponad 8% w lipcu, co stawia ją na drodze do największego miesięcznego wzrostu od marca 2009 roku.
Ruchy walutowe
Dolar spadł do najniższego od ponad dwóch miesięcy poziomu względem jena, kończąc czwartek na poziomie 159,225, co oznacza spadek o 2,6%. Rajd jena był największy od co najmniej początku 2024 roku, ponieważ rynki pozostawały w gotowości na interwencję po miesiącach ostrzeżeń ze strony japońskich urzędników. Won zamknął notowania na poziomie 1418,0 za dolara, co jest wynikiem najlepszym od 20 października. Obie waluty były osłabiane przez silnego dolara i rosnące koszty importu energii, a konflikt na Bliskim Wschodzie dodatkowo zwiększył presję cenową.
Tło inflacyjne
Bazowy wskaźnik cen konsumpcyjnych w Tokio, który wyklucza zmienne ceny świeżej żywności, wzrósł w lipcu o 1,9% rok do roku, przyspieszając z 1,6% w czerwcu i przekraczając medianę prognoz na poziomie 1,7%. Węższa miara, która wyklucza również koszty paliw i jest uważnie śledzona przez Bank Japonii jako wskaźnik trendów inflacyjnych, wzrosła do 2,0% z 1,9% w czerwcu. Dane sugerują rozszerzającą się presję cenową, która utrzymuje bank centralny na ścieżce dalszych podwyżek stóp procentowych, mimo że odczyt bazowy pozostawał poniżej celu 2% wyznaczonego przez Bank Japonii przez szósty miesiąc z rzędu.
Decyzja Banku Japonii
Oczekuje się, że Bank Japonii utrzyma stopy procentowe na niezmienionym poziomie podczas piątkowego posiedzenia, po tym jak w czerwcu podniósł je do najwyższego od 31 lat poziomu 1%. Uwaga skupi się na konferencji prasowej prezesa Kazuo Uedy w poszukiwaniu sygnałów dotyczących harmonogramu dalszego zacieśniania polityki. Analitycy wskazują, że jeśli decydenci chcą wykorzystać odnowioną dynamikę jena, nawet sugestia jastrzębiego nastawienia może pomóc w utrzymaniu zysków waluty. Bank centralny mierzy się z rosnącą presją inflacyjną wynikającą z wojny na Bliskim Wschodzie oraz słabości jena, co podniosło koszty importowanej energii.
Skoordynowane działania
Interwencje są efektem trwających od tygodni publicznych konsultacji między Tokio a Seulem. 2 lipca wiceminister finansów Korei Południowej poinformował, że Seul ściśle komunikuje się z Japonią i innymi kluczowymi sojusznikami w kwestiach walutowych. Główny dyplomata Japonii ds. walutowych przekazał 7 lipca, że Tokio pozostaje w ścisłym kontakcie z urzędnikami z Seulu, ponieważ rynki finansowe obu krajów wykazują niekiedy podobne tendencje. Podejrzewana wspólna akcja, przy wyraźnym wsparciu USA poprzez sprawdzenia kursów, stanowi rzadki przykład skoordynowanego wysiłku na rzecz stabilizacji walut azjatyckich wobec silnego dolara.
- Wiceminister finansów Korei Południowej informuje o ścisłej komunikacji z Japonią w kwestiach walutowych
- Główny dyplomata Japonii ds. walutowych informuje o ścisłej komunikacji z Seulem
- Japonia przeprowadza masowy skup jena; Korea Południowa sprzedaje dolary
- Oczekiwane utrzymanie stóp przez Bank Japonii; publikacja danych o inflacji w Tokio


