Rumunia wysyła szefa obrony i doradcę ds. bezpieczeństwa do Waszyngtonu po zestrzeleniu trzech rosyjskich dronów
Prezydent Nicușor Dan wysłał do Waszyngtonu swojego doradcę ds. bezpieczeństwa narodowego oraz szefa sztabu obrony na rozmowy z administracją Donalda Trumpa i Kongresem. Decyzja zapadła po trzech dniach z rzędu, w których rosyjskie drony naruszyły rumuńską przestrzeń powietrzną.
Zapowiedź wizyty
W poniedziałek wieczorem, 27 lipca 2026 r., Marius Lazurca, doradca ds. bezpieczeństwa narodowego prezydenta Nicușora Dana, ogłosił na platformie X, że wraz z generałem Gheorghiță Vladem, szefem Sztabu Obrony, udaje się do Waszyngtonu. Delegacja spotka się z przedstawicielami administracji Trumpa oraz liderami Kongresu. Misja ma na celu wzmocnienie koordynacji bezpieczeństwa w regionie Morza Czarnego.
Prezydent Dan wysłał mnie oraz szefa rumuńskiej obrony do Waszyngtonu, aby spotkać się z administracją Trumpa i liderami Kongresu w celu wzmocnienia naszej współpracy w zakresie bezpieczeństwa w regionie Morza Czarnego. Odważni rumuńscy piloci, latający na amerykańskich samolotach F-16, zestrzelili w ciągu ostatnich trzech dni trzy rosyjskie drony. Te zagrożenia przypominają nam, jak ważne jest nasze silne partnerstwo w dziedzinie bezpieczeństwa ze Stanami Zjednoczonymi i jak bardzo jesteśmy za nie wdzięczni. Pokój przez siłę.
Naruszenia i zestrzelenia dronów
Wizyta jest następstwem serii naruszeń rumuńskiej przestrzeni powietrznej przez rosyjskie drony między 24 a 26 lipca. Rumuńskie F-16 oraz włoskie Eurofightery Typhoon przechwyciły i zniszczyły trzy maszyny. Do pierwszego incydentu doszło w piątek, 24 lipca, gdy radar wykrył cel 20 kilometrów na wschód od Suliny o godzinie 9:39. Dron wleciał w rumuńską przestrzeń i przeleciał nad Suliną, Braiłą, Fetesti i Buzău. W powietrze poderwano dwa rumuńskie F-16 i dwa włoskie Typhoony. O godzinie 11:02 rumuński F-16 wystrzelił pocisk powietrze-powietrze, zestrzeliwując drona nad niezamieszkanym obszarem w pobliżu Padiny w okręgu Buzău. Nie odnotowano ofiar ani szkód. Prokuratura Generalna zidentyfikowała później drona jako typ Shahed.
W sobotę, 25 lipca, w pobliżu granicy zestrzelono drugiego drona. W niedzielę, 26 lipca, trzeci dron został zniszczony w pobliżu Suliny. Rumuńskie Ministerstwo Obrony potwierdziło wszystkie trzy przechwycenia.
- Radar wykrywa drona 20 km na wschód od Suliny; maszyna wlatuje w rumuńską przestrzeń powietrzną.
- Rumuński F-16 zestrzeliwuje drona typu Shahed w pobliżu Padiny, w okręgu Buzău.
- Drugi dron zostaje zestrzelony w pobliżu granicy.
- Trzeci dron zostaje zestrzelony w pobliżu Suliny.
Cel rozmów w Waszyngtonie
Komunikat Lazurki podkreślił znaczenie partnerstwa bezpieczeństwa między USA a Rumunią. Hasło „Pokój przez siłę” nawiązuje do koncepcji polityki zagranicznej kojarzonej z prezydentem Donaldem Trumpem. Delegacja omówi kwestie bezpieczeństwa na Morzu Czarnym, w tym współpracę w zakresie obrony powietrznej, wymianę danych wywiadowczych oraz postawę wschodniej flanki NATO. Spotkania zaplanowano zarówno z przedstawicielami władzy wykonawczej, jak i członkami Kongresu.
Szerszy kontekst
Naruszenia przestrzeni powietrznej wpisują się w schemat rosyjskiej aktywności lotniczej w pobliżu granic NATO. Rumunia, członek Sojuszu od 2004 r., gości amerykańską bazę obrony przeciwrakietowej w Deveselu i regularnie prowadzi wspólne misje patrolowania nieba. Zestrzelenie trzech dronów w ciągu trzech dni oznacza eskalację w regionie, co skłoniło Bukareszt do zabiegania o potwierdzenie amerykańskiego zaangażowania.


