
Donald Trump twierdzi, że strażacy wynieśli go z budynku w pobliżu Ground Zero po zamachach 11 września
Prezydent Donald Trump powiedział uczestnikom wydarzenia w Białym Domu, że po atakach z 11 września strażacy wynieśli go z niestabilnego budynku w pobliżu Ground Zero. Twierdzenie to podważają dokumenty publiczne.
Podważona relacja o ratunku
Prezydent Donald Trump opowiedział osobistą historię we wtorek podczas wydarzenia w Białym Domu, honorującego personel ratunkowy i ofiary ataków terrorystycznych z 11 września 2001 r. Zwracając się do uczestników ceremonii przed 25. rocznicą, Trump stwierdził, że dwaj strażacy podnieśli go i wynieśli z wieżowca na Manhattanie, który był zagrożony zawaleniem. Według Trumpa incydent miał miejsce w pobliżu Ground Zero, w dawnym budynku U.S. Steel, znanym dziś jako One Liberty Plaza, położonym naprzeciwko miejsca, gdzie stało World Trade Center. Trump oświadczył, że zabrał swoją ekipę budowlaną na Dolny Manhattan, aby pomóc w działaniach ratunkowych, gdy wieżowiec zaczął głośno trzeszczeć, co wywołało obawy, że runie na ulicę.
Myśleliśmy, że zawali się na nas, a dwaj strażacy, wielcy, silni faceci – a ja nie jestem najmniejszym facetem na świecie – złapali mnie pod ramiona i powiedzieli: „Musimy się stąd wydostać!”
Krytyka ze strony weryfikatorów faktów i byłych współpracowników
Dokumenty publiczne i relacje z tamtego okresu nie potwierdzają opisu Trumpa o byciu uratowanym przez służby ratunkowe. Weryfikator faktów CNN, Daniel Dale, zauważył, że choć inżynierowie i lokalne władze monitorowały One Liberty Plaza pod kątem obaw konstrukcyjnych w dniach po atakach, budynek pozostał nienaruszony, a brak jest publicznych dowodów na obecność Trumpa na miejscu podczas alarmów o zawaleniu. W dniu 11 września rano Trump przebywał w Trump Tower w środkowym Manhattanie, kilka mil na północ od World Trade Center. W 2016 r. były starszy pracownik Trump Organization powiedział portalowi Politico, że Trump nie zrobił nic nadzwyczajnego w dniu katastrofy. Barbara Res, była dyrektor wykonawcza Trump Organization, która nadzorowała projekty budowlane firmy w latach 80. i 90., również wyraziła wątpliwości co do tej historii.
Gdyby był tam na dole i został wyniesiony przez strażaków oraz ratowników, byłoby to nagłówkiem w „The New York Times” następnego dnia. Zadbałby o to.
Wyjaśnienia po przemówieniu i ewoluujące twierdzenia
Po publicznych pytaniach o to, czy twierdził, że był na miejscu w momencie zawalenia, Trump opublikował we wtorek wieczorem wyjaśnienie na swojej platformie Truth Social. Napisał, że nigdy nie twierdził, iż był na Ground Zero w samym dniu ataków, utrzymując, że przybył krótko po nich z ekipą budowlaną. Jednak ratownicy, kierownicy budowy i urzędnicy obecni podczas operacji ratunkowych oświadczyli, że nie mają żadnych wspomnień ani dokumentacji potwierdzającej udział Trumpa lub zorganizowanej grupy jego pracowników na miejscu. Trump wcześniej odnosił się do krótszych wersji incydentu w One Liberty Plaza w wywiadzie dla Newsmax w 2021 r. oraz podczas wystąpień w 2016 r., gdzie wskazywał, że nie przebywał wewnątrz budynku.
- Ataki Al-Kaidy na World Trade Center i Pentagon zabijają 2977 osób.
- Trump twierdzi, że wysłał pracowników budowlanych do pomocy na Ground Zero, co byli pracownicy kwestionują.
- Trump opisuje w wywiadzie dla Newsmax pobyt w pobliżu niestabilnego budynku po atakach.
- Trump twierdzi podczas ceremonii w Białym Domu, że strażacy wynieśli go z One Liberty Plaza.
- Trump odwiedza Pentagon w 25. rocznicę przed wyjazdem do Irlandii na Irish Open.
Harmonogram obchodów rocznicowych
Spór zbiega się z ogłoszeniami dotyczącymi planów Trumpa na obchody 25. rocznicy w piątek, 11 września. Zamiast uczestniczyć w głównej ceremonii przy pomniku World Trade Center w Nowym Jorku, gdzie zginęło 2977 osób, Trump planuje uczcić rocznicę w Pentagonie w Arlington w stanie Wirginia, który również został uderzony podczas ataków. Wiceprezydent JD Vance oraz czterej żyjący byli prezydenci (Joe Biden, Barack Obama, Bill Clinton i George W. Bush) planują wziąć udział w uroczystościach na Ground Zero. Trump odrzucił doniesienia sugerujące, że jego decyzja o unikaniu Nowego Jorku wynika z ograniczeń zakazujących przemówień politycznych, nazywając wydarzenie uroczystą ceremonią na Truth Social. Po wizycie w Pentagonie Trump ma udać się do Irlandii, aby wziąć udział w turnieju golfowym Irish Open w swoim rodzinnym kurorcie Doonbeg w weekend.


