
USA i Iran uzgodniły ramy zakończenia wojny i otwarcia Cieśniny Ormuz, co napędza rynki
Ramowe porozumienie między Stanami Zjednoczonymi a Iranem, mające na celu zakończenie trwającej od miesięcy wojny i ponowne otwarcie Cieśniny Ormuz, spowodowało w poniedziałek spadek cen ropy o 5% oraz wzrosty na światowych giełdach, choć ekonomiści ostrzegają, że naprawa szkód gospodarczych zajmie sporo czasu.
Porozumienie
Stany Zjednoczone i Iran uzgodniły w weekend ramy porozumienia mającego zakończyć wojnę, która rozpoczęła się pod koniec lutego, oraz ponownie otworzyć Cieśninę Ormuz, kluczowy punkt dla światowych dostaw ropy. Oczekuje się, że umowa zostanie oficjalnie podpisana w piątek. Prezydent USA Donald Trump wyraził optymizm, mówiąc dziennikarzom:
Analitycy określili jednak to porozumienie raczej jako deklarację intencji niż solidny traktat, wskazując na konieczność przeprowadzenia szczegółowych negocjacji w sprawie irańskiego programu nuklearnego i reparacji gospodarczych.Statki tego świata, uruchamiajcie silniki! Niech płynie ropa!
- Rozpoczęcie wojny z Iranem po amerykańsko-izraelskich atakach na Iran.
- Niemcy wprowadzają tymczasową obniżkę podatku paliwowego o 17 centów za litr, wygasającą z końcem czerwca.
- USA i Iran osiągają porozumienie ramowe w sprawie zakończenia wojny i otwarcia Cieśniny Ormuz.
- Ceny ropy spadają o 5%, światowe giełdy rosną po wiadomościach o porozumieniu.
- Planowane podpisanie porozumienia ramowego USA-Iran.
Reakcja rynków
Rynki przyjęły te wieści z ulgą. Ropa naftowa Brent potaniała o około 5%, do 83 USD za baryłkę, podczas gdy europejskie ceny gazu spadły o około 6%. Azjatyckie indeksy giełdowe poszybowały w górę, a niemiecki DAX notował wzrosty. Rosnące ceny energii były głównym obciążeniem dla światowej gospodarki, więc perspektywa ich spadku stanowiła silny sygnał dla inwestorów. Mimo to ceny pozostają znacznie wyższe niż na początku 2026 roku: ropa jest droższa o blisko 40%, a gaz o około 45%.
Skutki gospodarcze
Niemieccy ekonomiści stwierdzili, że porozumienie znacząco poprawiło perspektywy. Clemens Fuest z Instytutu Ifo powiedział, że trwałe porozumienie "znacząco wesprze europejską gospodarkę" i pozwoli EBC wstrzymać podwyżki stóp procentowych. Główny ekonomista Commerzbanku, Jörg Krämer, stwierdził, że recesja została zażegnana, ale wojna wyrządziła już trwałe szkody – szacowane na 0,4 punktu procentowego wzrostu w 2026 roku w Niemczech i strefie euro. Timo Wollmershäuser z Ifo ostrzegł, że obiekty produkcyjne w regionie Zatoki Perskiej zostały uszkodzone, więc powrót do przedwojennych dostaw energii zajmie miesiące.
Normalizacja dostaw ropy zajmie miesiące.
Presja wewnętrzna
W Niemczech konflikt doprowadził do rekordowych cen paliw, zmuszając rząd do przyjęcia środków, przed którymi długo się wzbraniał. Tymczasowa obniżka podatku paliwowego o około 17 centów za litr, wprowadzona 1 maja, wygasa z końcem czerwca. Ekonomiści twierdzą, że spadające ceny ropy mogą zmniejszyć presję na polityków, by przedłużali takie dotacje.
Bez kolejnych szoków energetycznych inflacja konsumencka mogłaby ustabilizować się na poziomie około 2,5% w skali całego roku – dodał Dullien.Niższa inflacja oznacza większą siłę nabywczą dla ludzi w Niemczech.
Sceptycyzm i kruchość
Obserwatorzy ostrzegają, że porozumienie pozostaje kruche. Benjamin Weber z tagesschau.de zauważył, że Iran już wcześniej deklarował zablokowanie cieśniny w przypadku ataku, a jej ponowne otwarcie jedynie przywraca status quo sprzed wojny. Umowa ma rzekomo zawierać ustępstwa USA, w tym zakończenie wojny Izraela w Libanie, na co Izrael się nie zgodził.
Kwestia nuklearna została odłożona do późniejszych rozmów, a groźba Trumpa dotycząca wznowienia ataków wojskowych w przypadku ich niepowodzenia podkreśla ryzyko ponownego konfliktu.Kończy to wojnę, która mogła eskalować w ogromnym stopniu aż do samego końca.


