
Trump ogłasza porozumienie w sprawie rozbrojenia Hamasu, jednak Izrael i Hamas stawiają sprzeczne warunki wstępne
Prezydent USA poinformował, że Rada Pokoju wypracowała mapę drogową "całkowitego rozbrojenia", jednak wysoki rangą przedstawiciel Hamasu uzależnił ją od wcześniejszego wycofania się Izraela, a źródło izraelskie stwierdziło, że nie będzie odwrotu wojsk przed "rzeczywistym rozbrojeniem".
Prezydent Donald Trump ogłosił w czwartek wieczorem, że jego Rada Pokoju osiągnęła porozumienie w sprawie rozbrojenia Hamasu i innych grup zbrojnych w Strefie Gazy, nazywając to "kamieniem milowym" na drodze do trwałego bezpieczeństwa. Opublikowana przez radę 15-punktowa mapa drogowa wymaga od Hamasu oddania ciężkiej broni i zrzeczenia się odpowiedzialności za bezpieczeństwo, a Izrael zobowiązuje do etapowego wycofania się z enklawy. W ciągu kilku godzin przedstawiciele obu stron przedstawili jednak warunki wstępne, które wzajemnie się wykluczają, pozostawiając nierozwiązany impas sekwencyjny, który od miesięcy blokuje proces.
Kluczowy impas
Negocjator Hamasu Ghazi Hamad przekazał dziennikarzom, że grupa nie podejmie żadnych działań w kwestii rozbrojenia, dopóki Izrael się nie wycofa.
Nie podejmiemy żadnych działań dotyczących rozbrojenia, zanim Izrael nie wycofa się ze Strefy.
Wysoki rangą urzędnik izraelski, wypowiadający się anonimowo, stwierdził, że nie będzie wycofania z obecnych pozycji przed tym, co Izrael określa jako "rzeczywiste rozbrojenie Hamasu". Skrajnie prawicowy minister bezpieczeństwa narodowego Izraela Itamar Ben-Gwir uznał porozumienie za "nieakceptowalne" i wezwał premiera Benjamina Netanjahu do jego odrzucenia. Majowy sondaż wykazał, że 82 procent żydowskich respondentów w Izraelu popiera przymusowe wysiedlenie Palestyńczyków z ich domów w Strefie Gazy.
Co zawiera mapa drogowa
Rada udostępniła 15-punktowy tekst, który daje stronom dwa tygodnie na określenie harmonogramu, co może zostać przedłużone przez międzynarodowy komitet weryfikacyjny. Kopia porozumienia uzyskana przez Associated Press wskazuje, że broń policyjna ma zostać przekazana Narodowemu Komitetowi ds. Administracji Gazy po jego przybyciu do enklawy. Likwidacja i składowanie ciężkiej broni, wojskowych obiektów produkcyjnych oraz tuneli ma rozpocząć się po tym przybyciu i rozmieszczeniu międzynarodowych sił stabilizacyjnych. Termin przybycia komitetu jest niejasny, ponieważ Izrael blokuje jego wjazd. Źródło w Radzie Pokoju szacuje cały plan na 200 do 350 dni; Financial Times podał, że rozbrojenie i izraelskie wycofanie prawdopodobnie potrwają co najmniej rok.
- Wchodzi w życie zawieszenie broni wynegocjowane przez USA, dzielące kontrolę nad Gazą mniej więcej na pół.
- Financial Times informuje, że fundusz Rady Pokoju w Banku Światowym nie otrzymał żadnych pieniędzy od darczyńców.
- Trump i Netanjahu spotykają się w Białym Domu, to ich pierwsze spotkanie twarzą w twarz od rozpoczęcia wojny z Iranem.
- Rząd Izraela wydaje oświadczenie przed ogłoszeniem Trumpa, stwierdzając, że przekazał zastrzeżenia Tony'emu Blairowi.
- Trump ogłasza porozumienie o rozbrojeniu Rady Pokoju; rada publikuje swoją 15-punktową mapę drogową.
- Przedstawiciel Hamasu Bassem Naim potwierdza na X, że grupa zaakceptowała porozumienie pod warunkiem ustępstw Izraela.
Stanowisko Hamasu
Wysoki rangą przedstawiciel Hamasu Bassem Naim potwierdził na platformie X, że grupa akceptuje porozumienie, pod warunkiem ustępstw ze strony Izraela, w tym zakończenia działań wojennych i wycofania izraelskich wojsk. Ghazi Hamad powiedział osobno Wall Street Journal, że grupa nie mówiła o rozbrojeniu ani o przekazaniu broni, lecz o jej skatalogowaniu i przechowywaniu przez komitet technokratyczny. Źródło w Hamasie przekazało agencji Reuters, że projekt porozumienia przewiduje przechowywanie ciężkiej broni pod kontrolą administracji palestyńskiej, a nie przekazanie jej Izraelowi. L'Express donosi, że Hamad wykluczył również jakikolwiek udział Izraela w tej operacji.
Grupa zgodziła się na porozumienie, które zostało wcześniej ogłoszone przez prezydenta USA Donalda Trumpa, co jednak zakłada ustępstwa ze strony Izraela.
Izraelski sceptycyzm
Rząd Izraela wydał w czwartek wieczorem, przed ogłoszeniem Trumpa, oświadczenie powołujące się na anonimowego dyplomatę, który stwierdził, że Izrael przekazał swoje zastrzeżenia Tony'emu Blairowi. Izrael żąda całkowitego rozbrojenia Hamasu, w tym usunięcia broni ze Strefy Gazy i pełnej demilitaryzacji terytorium jako warunku wstępnego dla jakiegokolwiek procesu. The Guardian zacytował urzędnika, który stwierdził, że omawiany plan nie odpowiada na te żądania.
- Poparcie dla przymusowego wysiedlenia Palestyńczyków z Gazy
- 82 %
- Poparcie dla wysiedlenia palestyńskich obywateli Izraela z ich domów
- 56 %
- Przekonanie, że wśród Palestyńczyków w Gazie "nie ma niewinnych"
- 64 %
Pusty fundusz
Rada Pokoju zabiegała o 1 mld USD opłat za dożywotnie członkostwo od światowych liderów, państwa członkowskie zadeklarowały 7 mld USD na pakiet pomocowy dla Gazy, a Trump obiecał kolejne 10 mld USD finansowania z USA. Jednak w maju, cztery miesiące po powołaniu rady, Financial Times poinformował, że fundusz finansowy utworzony przez Bank Światowy nie otrzymał żadnych pieniędzy od darczyńców. Stałe członkostwo wymaga wpłaty ponad 1 mld USD, choć państwa mogą dołączyć bezpłatnie na co najmniej trzy lata. Istnieje ponad 20 członków założycieli poza Stanami Zjednoczonymi, w tym Turcja, Arabia Saudyjska, ZEA i Katar. Francja i Hiszpania oświadczyły, że nie dołączą, argumentując, że statut budzi pytania dotyczące prawa międzynarodowego i poszanowania Organizacji Narodów Zjednoczonych. Zgodnie ze statutem Trump sprawuje przewodnictwo do czasu rezygnacji; urzędnik USA stwierdził, że może je zachować po zakończeniu prezydentury.
Co dalej
Egipt, który jest gospodarzem negocjacji, poparł mapę drogową w oświadczeniu, nie potwierdzając na piśmie, że Hamas się rozbroi. Kolejne spotkanie ma dotyczyć mechanizmów wdrożeniowych. Od czasu ogłoszenia zawieszenia broni w październiku 2025 r. w Strefie Gazy zginęło co najmniej 1214 Palestyńczyków, według danych ministerstwa zdrowia terytorium, których liczby Organizacja Narodów Zjednoczonych uważa za wiarygodne. Armia izraelska podaje, że w tym samym okresie straciła pięciu żołnierzy, podczas gdy Reuters informuje o czterech. Izrael kontroluje ponad 60 procent terytorium, a Netanjahu nakazał armii przejęcie 70 procent.


