
Putin twierdzi, że NATO otwarcie przygotowuje się do wojny z Rosją, ostrzega przed odwetem
Prezydent Rosji Władimir Putin oskarżył we wtorek NATO o otwarte przygotowania do konfliktu zbrojnego przeciwko Rosji i wykorzystywanie fałszywych twierdzeń o zagrożeniu ze strony Moskwy do uzasadnienia zwiększonych wydatków wojskowych, ostrzegając, że Rosja jest gotowa odpowiedzieć na wszystkie zagrożenia.
Przemówienie Putina do absolwentów szkół wojskowych
Przemawiając do setek nowych absolwentów rosyjskich akademii wojskowych na Kremlu 23 czerwca, Władimir Putin oskarżył członków NATO o to, że wykroczyli poza wspieranie Ukrainy i teraz otwarcie dyskutują o przygotowaniach do wojny z Rosją oraz zwiększaniu ofensywnych budżetów wojskowych. Twierdził, że państwa NATO i UE wykorzystują fałszywe twierdzenia o rosyjskim zagrożeniu militarnym, aby uzasadnić tę militaryzację, zauważając, że około 40% wydatków federalnego budżetu Rosji trafia na armię, sprzęt wojskowy i bezpieczeństwo. Putin podkreślił jednak, że Moskwa opowiada się za wielobiegunowym systemem międzynarodowym, który gwarantuje bezpieczeństwo militarne każdego kraju.
Jesteśmy gotowi odpowiedzieć operacyjnie i adekwatnie na wszystkie wewnętrzne i zewnętrzne zagrożenia.
Oskarżenia wobec Zachodu
Rosyjski minister spraw zagranicznych Siergiej Ławrow oświadczył, że Stany Zjednoczone po zmianie polityki prezydenta Trumpa porzucają wszelkie roszczenia do bycia obiektywnym mediatorem i zamiast tego realizują kurs zaostrzania sankcji wobec Moskwy. Potępił także europejskie wsparcie wojskowe dla Kijowa, mówiąc, że Europa staje się wielkim zagrożeniem dla międzynarodowego pokoju i bezpieczeństwa. Wiceminister spraw zagranicznych Aleksander Gruszko osobno ostrzegł, że ryzyko bezpośredniej konfrontacji militarnej między Rosją a NATO rośnie, twierdząc, że sojusz zamierza być gotowy do 2030 roku, a zatem sprzeciwia się jakiemukolwiek pokojowi na Ukrainie.
Ryzyko konfrontacji militarnej rośnie; mówią, że będą gotowi do 2030 roku, więc nie chcą dopuścić do pokoju na Ukrainie pod żadnymi warunkami.
Rozwój sytuacji w konflikcie na Ukrainie
Putin powtórzył, że Rosja jest gotowa do rozmów pokojowych z Ukrainą w oparciu o wyniki osiągnięte w Stambule w 2022 roku. W osobnym spotkaniu z urzędnikami państwowymi oskarżył siły ukraińskie o atakowanie celów cywilnych w Rosji, ponieważ tracą terytorium, i nakazał podjęcie działań minimalizujących szkody. Ukraińskie uderzenia coraz częściej wymierzone są w rosyjski przemysł naftowy, aby zakłócić dostawy paliwa dla wojska i ograniczyć dochody z energii, a szczególne napięcie koncentruje się na Krymie, półwyspie na Morzu Czarnym zaanektowanym w 2014 roku i wykorzystywanym przez Moskwę jako kluczowa baza wojskowa. Ukraiński minister obrony Mychajło Fedorow powiedział ostatnio, że Ukraina planuje odizolować Krym za pomocą ataków dronów.
Rosja pójdzie tam, gdzie musi.
Tło sankcji
Ostra retoryka pojawiła się kilka dni po szczycie G7 we Francji, gdzie przywódcy ogłosili zaostrzenie sankcji wobec Rosji. Prezydent Trump, po miesiącach skupienia na konflikcie w Iranie, zasygnalizował gotowość wykorzystania presji sankcyjnej, aby doprowadzić do zakończenia wojny na Ukrainie. Putin oskarżył także cały Zachód o zalewanie Ukrainy dronami, choć przyznał, że kraje zachodnie nie atakowały Rosji ze swojego terytorium, ponieważ rozumieją, że Moskwa odpowiedziałaby odwetem.


