
Hiszpania ogłasza stan wyjątkowy. Pożar zmusił personel NASA do ewakuacji ośrodka pod Madrytem
Około 90 pracowników opuściło 24 lipca placówkę w Robledo de Chavela, gdy płomienie dotarły do jej granic. Ponad 10 000 mieszkańców zostało ewakuowanych z miejscowości na zachód od Madrytu. Ogień strawił już 6000 hektarów w samym regionie Madrytu.
Pożar osiąga krytyczny etap w pobliżu Madrytu
Wiele pożarów, które wybuchły w prowincjach Ávila i Toledo, połączyło się 24 lipca w jeden wielki front, przemieszczając się przez góry Sierra Oeste około 50–60 kilometrów na zachód od Madrytu. Przedstawiciele władz regionalnych określili sytuację jako "skrajnie poważną" i wskazali, że ogień przesuwa się dalej na północ, niż przewidywano, napędzany przez wiatr. W piątek wieczorem przedstawiciel rządu w Madrycie Carlos Novillo stwierdził, że pożar osiągnął swoje apogeum, ostrzegając, że obecnie stanowi jeden ogromny front, co utrudnia działania ratunkowe.
W tej chwili jest jasne, że pożar jest w swoim szczytowym punkcie; nie da się go ugasić.
Hiszpańskie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych ogłosiło wcześniej tego dnia stan wyjątkowy, powołując się na jednoczesny wybuch wielu pożarów, niekorzystne warunki pogodowe oraz konieczność koordynacji zasobów na dużą skalę między administracjami publicznymi. Jest to pierwszy przypadek, w którym taka deklaracja została wydana w związku z pożarem lasu na mocy hiszpańskiego prawa o ochronie ludności.
Łączność NASA zagrożona
W centrum kryzysu znajduje się Madrid Deep Space Communications Complex w Robledo de Chavela, stacja będąca częścią globalnej sieci NASA Deep Space Network. Placówka mieści sześć dużych anten, w tym jedną o średnicy 70 metrów, i utrzymuje kontakt z sondami międzyplanetarnymi oraz odległymi misjami. Francisco Martín, przedstawiciel rządu Hiszpanii w regionie Madrytu, przekazał, że instalacja znajduje się w "krytycznej" sytuacji.
W tej chwili robimy wszystko, co możliwe, aby chronić instalację antenową w Robledo de Chavela, bardzo ważny obiekt, który znajduje się w krytycznej sytuacji.
Około 90 pracowników, wraz z personelem ochrony i wsparcia, zostało ewakuowanych w godzinach popołudniowych i wieczornych 24 lipca na polecenie Gwardii Cywilnej. Do zmroku wewnątrz kompleksu nie pozostał nikt, kto mógłby ocenić, czy płomienie przedostały się na teren obiektu lub uszkodziły budynki, sprzęt czy anteny.
Masowe ewakuacje i reakcja służb
Pożar zmusił ponad 10 000 osób do opuszczenia domów w gminach Villa del Prado, San Martín de Valdeiglesias, Pelayos de la Presa oraz Aldea del Fresno. Do akcji skierowano ponad 270 ratowników, 40 jednostek naziemnych oraz kilka kontyngentów Wojskowej Jednostki Ratunkowej. Premier Pedro Sánchez ma odwiedzić centrum koordynacji kryzysowej w Cenicientos w sobotę, w towarzystwie ministra spraw wewnętrznych Fernando Grande-Marlaski.
- Wybuchają pożary w Villa del Prado, San Martín de Valdeiglesias, Ávila i Toledo, które później łączą się w jeden wielki pożar. Hiszpania ogłasza stan wyjątkowy.
- Zakończono ewakuację około 90 pracowników z ośrodka komunikacji kosmicznej NASA w Robledo de Chavela na polecenie Gwardii Cywilnej.
- Przedstawiciel regionalny Carlos Novillo ogłasza, że pożar osiągnął apogeum, stwierdzając, że jest 'niemożliwy do ugaszenia', podczas gdy płomienie przesuwają się dalej na północ.
- Premier Pedro Sánchez ma odwiedzić centrum koordynacji kryzysowej w Cenicientos wraz z ministrem spraw wewnętrznych.
Tragiczny sezon pożarów powiązany z klimatem
Łącznie w Hiszpanii w 2026 roku spłonęło już ponad 100 000 hektarów, co odpowiada średniej rocznej powierzchni spalonej z ostatniej dekady. Trzynaście osób zginęło, co czyni ten sezon pożarów jednym z najbardziej tragicznych w ostatnich dziesięcioleciach. Naukowcy przypisują coraz poważniejsze sezony pożarów w południowej Europie zmianom klimatu. Obfite wiosenne opady doprowadziły do wzrostu gęstej roślinności, która następnie wyschła pod wpływem ekstremalnych letnich upałów, tworząc łatwopalne paliwo, co niezwykle utrudnia opanowanie ognia.
Ministerstwo Spraw Zagranicznych Rumunii wydało ostrzeżenie dla podróżnych, wzywając swoich obywateli do unikania dotkniętych stref i stosowania się do instrukcji hiszpańskich władz, udostępniając listę konsularnych numerów alarmowych.


