Trump grozi UE cłami i dochodzeniem na podstawie sekcji 301 po nałożeniu na Google kary 890 mln euro
Prezydent USA zapowiedział wszczęcie dochodzenia na podstawie sekcji 301 i obiecał nałożenie „znaczących ceł” po tym, jak Bruksela ukarała Google za naruszenie ustawy o rynkach cyfrowych (DMA).
Kara UE
W czwartek Komisja Europejska nałożyła na Google kary o łącznej wartości 890 mln euro (1 mld dolarów) za naruszenie ustawy o rynkach cyfrowych (DMA), kluczowego unijnego aktu prawnego regulującego dominujące platformy internetowe. Kara została podzielona na dwie decyzje: 460 mln euro za faworyzowanie własnych usług zakupowych, hotelowych, transportowych i sportowych w wynikach wyszukiwania kosztem niezależnych porównywarek, takich jak Expedia czy Idealo, oraz 430 mln euro za ograniczenia uniemożliwiające twórcom aplikacji kierowanie użytkowników do tańszych ofert poza sklepem Google Play. Jest to najwyższa kara nałożona dotychczas na podstawie DMA, przewyższająca karę 500 mln euro nałożoną na Apple w 2024 roku. Urzędnicy unijni wskazali, że kwota ta stanowi zaledwie 0,22% rocznych obrotów Google. Zgodnie z DMA Komisja może nakładać na strażników dostępu kary do 10% globalnych rocznych obrotów za naruszenia, a w przypadku recydywy nawet do 20%.
Groźba odwetu Trumpa
Kilka godzin później prezydent USA Donald Trump potępił ten ruch za pośrednictwem platformy Truth Social. Nazwał karę „nielegalną i wysoce nieetyczną” oraz stwierdził, że UE „zapłaci bardzo wysoką cenę”.
Stany Zjednoczone Ameryki nie są „SKARBONKĄ” dla Europy i nie pozwolimy, aby nią były.
Trump zapowiedział, że „natychmiast zainicjuje dochodzenie na podstawie sekcji 301” w sprawie tego, co określił jako praktykę UE polegającą na „OKRADANIU” amerykańskich firm. Dodał, że spodziewa się „nałożenia na nich znaczącego CŁA w możliwie najszybszym terminie”. Prezydent stwierdził również, że kary zostaną „całkowicie cofnięte”. W swoim wpisie Trump wymienił inne wielomiliardowe kary nałożone przez UE na amerykańskie firmy technologiczne, w tym Apple, Metę i Amazon, oskarżając Brukselę o napad na amerykańskich podatników.
Dochodzenie na podstawie sekcji 301
Postępowanie prowadzone jest na podstawie sekcji 301 ustawy o handlu z 1974 roku, która pozwala Waszyngtonowi badać zagraniczne praktyki uznane za dyskryminujące i odpowiadać na nie cłami. Dochodzenie przeprowadzi biuro Przedstawiciela USA ds. Handlu (USTR), na którego czele stoi Jamieson Greer. Proces ten zazwyczaj trwa miesiące: oskarżona strona oraz inni interesariusze mogą składać uwagi, po czym USTR publikuje ustalenia i zaleca środki zaradcze. Po kolejnym okresie konsultacji trwającym co najmniej miesiąc prezydent może nałożyć cła.
Greer już w czwartek skrytykował decyzję UE, twierdząc, że stanowi ona „realne zagrożenie dla kontynuacji transatlantyckiej stabilności w handlu”. Argumentował, że działania egzekucyjne wspólnoty podważają „konstruktywny dialog” i tworzą ogromną niepewność dla amerykańskiego eksportu.
Zagrożona umowa handlowa
Groźba Trumpa pojawia się zaledwie dzień po tym, jak Biały Dom nałożył nowe cła w wysokości od 10% do 12,5% na 60 partnerów handlowych, w tym UE, korzystając z tych samych uprawnień wynikających z sekcji 301. Cła te weszły w życie w piątek. Eskalacja ta stawia pod znakiem zapytania umowę handlową USA-UE, wynegocjowaną jesienią ubiegłego roku i znaną jako porozumienie z Turnberry. Urzędnicy unijni wcześniej podkreślali, że jakiekolwiek nowe cła naruszyłyby to porozumienie. Administracja Trumpa odbudowuje swój mur celny po tym, jak Sąd Najwyższy USA uchylił wiele wcześniejszych opłat w lutym.
Mogę powiedzieć tyle, że nie pozwolimy Europie kontrolować globalnej regulacji naszych firm, które zazwyczaj oferują konsumentom wiele darmowych usług i zapewniają wysoki dobrobyt konsumencki.
Co dalej
Unijna komisarz ds. technologii Henna Virkkunen oświadczyła, że Europa nie wycofa się ze stosowania swojego prawa. Komisja Europejska wcześniej nakładała kary na Apple, Metę i Amazon na podstawie swoich cyfrowych przepisów, a kolejne sprawy są w toku. Trump twierdził, że praktyka uderzania w amerykańskie firmy technologiczne rozpoczęła się na szeroką skalę w pierwszym roku prezydentury Joe Bidena. Oczekuje się, że dochodzenie na podstawie sekcji 301 potrwa kilka miesięcy, co pozostawia relacje handlowe między USA a UE w okresie podwyższonej niepewności.
- Komisja Europejska nakłada na Google karę 890 mln euro na podstawie DMA.
- Jamieson Greer krytykuje decyzję, ostrzegając przed zagrożeniem dla stabilności transatlantyckiej.
- Trump ogłasza dochodzenie na podstawie sekcji 301 i grozi UE znaczącymi cłami.
- Nowe cła USA w wysokości 10-12,5% na 60 krajów, w tym UE, wchodzą w życie.

