
Pierwszy sondaż po rozłamie w PiS: Rozwój Plus Mateusza Morawieckiego z poparciem 7,5%, PiS spada do 15,9%
Sondaż United Surveys dla Wirtualnej Polski, przeprowadzony 24–25 lipca tuż po usunięciu Mateusza Morawieckiego z PiS, wskazuje, że jego hipotetyczna partia Rozwój Plus weszłaby do Sejmu z poparciem 7,5%, przejmując niemal wszystkich wyborców od Prawa i Sprawiedliwości.
Nowy sondaż United Surveys dla Wirtualnej Polski, zrealizowany 24–25 lipca 2026 roku, sprawdza dwa scenariusze wyborcze po rozłamie w Prawie i Sprawiedliwości (PiS). Do podziału doszło po ultimatum Jarosława Kaczyńskiego oraz usunięciu byłego premiera Mateusza Morawieckiego i kilkudziesięciu posłów z partii.
Głosowanie bez partii Morawieckiego
W scenariuszu, w którym stowarzyszenie Morawieckiego „Rozwój Plus” (w sondażu jako „Rozwój + Wy”) nie startuje, Koalicja Obywatelska (KO) prowadzi z poparciem 29,4%, co przekłada się na 175 mandatów w 460-osobowym Sejmie. PiS zajmuje drugie miejsce z wynikiem 21,5% (123 mandaty), za nim plasuje się Konfederacja z 14,5% (76 mandatów) oraz Konfederacja Korony Polskiej (KKP) Grzegorza Brauna z 12% (59 mandatów). Lewica wchodzi do parlamentu z wynikiem 7,2% (27 mandatów). Polskie Stronnictwo Ludowe (3,1%), Razem (2%) oraz Polska 2050 (0,6%) pozostają poniżej progu 5%. Niezdecydowani stanowią 9,7%. W tym układzie PiS i oba ugrupowania Konfederacji dysponują łączną większością 258 mandatów.
Dodanie Rozwoju Plus do głosowania
Gdy sondaż uwzględnia hipotetyczną formację Morawieckiego, Rozwój Plus zdobywa 7,5% poparcia, co przekłada się na 31 mandatów. Koalicja Obywatelska pozostaje największą siłą z wynikiem 28,5% (174 mandaty, spadek o jeden), podczas gdy PiS spada do 15,9% (88 mandatów, strata 35 mandatów w porównaniu ze scenariuszem bez Rozwoju Plus). Konfederacja notuje spadek do 13,5% (71 mandatów), KKP rośnie nieznacznie do 12,3% (63 mandaty), a Lewica osiąga 7,8% (33 mandaty). PSL (3,3%), Razem (1,9%) oraz Polska 2050 (0,6%) pozostają poza parlamentem. Odsetek niezdecydowanych spada do 8,7%.
Co najważniejsze, rozłam w PiS nie zmienia obecnie fundamentalnie struktury poparcia. 2–3 lipca szeroko rozumiany blok prawicowy (PiS i obie Konfederacje) miał łącznie 47,5% w sondażach IBRiS. Dziś te same ugrupowania wraz z Rozwojem Plus mają 47,9%.
Skąd pochodzą wyborcy Morawieckiego
Spadek poparcia dla PiS między dwoma scenariuszami (z 21,5% do 15,9%) oznacza stratę około 5,6 punktu procentowego, co niemal dokładnie odpowiada wynikowi 7,5% uzyskanemu przez Rozwój Plus (niewielka różnica wynika z przesunięć między innymi partiami). Poparcie dla Koalicji Obywatelskiej spada tylko o 0,9 punktu procentowego po dodaniu Rozwoju Plus, co wskazuje, że potencjał Morawieckiego koncentruje się niemal wyłącznie wśród byłych wyborców PiS.
Osobny sondaż IBRiS dla Rzeczpospolitej, również przeprowadzony 24–25 lipca, wskazał poparcie dla Rozwoju Plus na poziomie 7,4%. Badanie to przypisało KO 30,1%, PiS 17,3%, Konfederacji 12,3%, KKP 10,9%, a Lewicy 7,0%. W porównaniu z początkiem lipca PiS straciło prawie 6 punktów procentowych, podczas gdy KO zyskało 1 punkt.
- KO
- 175 mandaty
- KO (z RP)
- 174 mandaty
- PiS
- 123 mandaty
- PiS (z RP)
- 88 mandaty
- Konfederacja
- 76 mandaty
- Konfederacja (z RP)
- 71 mandaty
- KKP Braun
- 59 mandaty
- KKP Braun (z RP)
- 63 mandaty
- Lewica
- 27 mandaty
- Lewica (z RP)
- 33 mandaty
- Rozwój Plus
- 31 mandaty
Matematyka parlamentarna i opcje koalicyjne
W scenariuszu z Rozwojem Plus łączny blok prawicowy (PiS, Rozwój Plus, Konfederacja i KKP) kontroluje 253 mandaty, co stanowi bezpieczną większość powyżej wymaganych 231. KO i Lewica mają łącznie 207 mandatów. Wejście Rozwoju Plus otwiera teoretyczną trzecią drogę: koalicja KO, Lewicy i nowej formacji Morawieckiego osiągnęłaby 238 mandatów, powyżej progu większości, choć nie odnotowano żadnych rozmów politycznych w tym kierunku.
Frekwencja i metodologia
Deklarowana frekwencja wynosi 51,4% (39,7% „zdecydowanie tak” oraz 11,7% „raczej tak”), podczas gdy 46,7% skłania się ku niegłosowaniu (20,2% „raczej nie” oraz 26,5% „zdecydowanie nie”), a 1,9% jest niezdecydowanych. Sondaż United Surveys dla Wirtualnej Polski wykorzystał metodologię mieszaną CATI-CAWI na reprezentatywnej próbie 1000 dorosłych Polaków. Projekcje mandatów opierają się na modelu przybliżonym profesora Jarosława Flisa z Uniwersytetu Jagiellońskiego, przy typowym marginesie błędu wynoszącym 3 do 5 mandatów.


