
Katarzyna Niewiadoma zdobywa Mont Ventoux i zakłada żółtą koszulkę liderki Tour de France Femmes
Polska kolarka Katarzyna Niewiadoma zaatakowała na podjeździe pod Mont Ventoux i w piątek samotnie wygrała 7. etap Tour de France Femmes. Polka odebrała żółtą koszulkę Marlen Reusser na dwa dni przed zakończeniem wyścigu w Nicei.
Samotne zwycięstwo na Olbrzymie Prowansji
Katarzyna Niewiadoma (Canyon-SRAM) zaatakowała między 9. a 9,7. kilometrem przed szczytem Mont Ventoux. Kultowy podjazd o długości 15,7 km i średnim nachyleniu 8,8% kończył piątkowy, 7. etap Tour de France Femmes (7 sierpnia), uznawany za królewski odcinek wyścigu w 2026 roku. Polska zawodniczka, zwyciężczyni klasyfikacji generalnej z 2024 roku, nigdy wcześniej nie wygrała etapu w tym wyścigu, mimo trzech trzecich miejsc. Przecięła linię mety samotnie z czasem 4 godziny 22 minuty 53 sekundy, wyprzedzając o 1 minutę 16 sekund Demi Vollering (FDJ United-Suez) oraz o 1 minutę 42 sekundy Elisę Longo Borghini (UAE Team). Było to 22. zwycięstwo w jej karierze i pierwsze w tym sezonie.
Zmiana liderki
Marlen Reusser (Movistar), która rozpoczęła dzień w żółtej koszulce, nie utrzymała tempa Niewiadomej i zajęła czwarte miejsce ze stratą 1 minuty 46 sekund, przegrywając walkę o podium z Longo Borghini na ostatnich metrach. W klasyfikacji generalnej Niewiadoma wyprzedza teraz Vollering o 15 sekund, a Reusser o 39 sekund. Do zakończenia rywalizacji na Promenade des Anglais w Nicei pozostały dwa etapy. Reusser i Vollering, obserwując się nawzajem na podjeździe, straciły dystans, ponieważ wzajemne wahania pozwoliły Niewiadomej zbudować przewagę sięgającą niemal dwóch minut, zanim Vollering przyspieszyła pod flamme rouge, by ograniczyć straty.
- Niewiadoma atakuje, gubiąc Reusser i Vollering
- Vollering przyspiesza, by ograniczyć straty
- Niewiadoma wygrywa samotnie w 4h22'53; Reusser traci żółtą koszulkę
Taktyczny pat między faworytkami
Konsultantka RTBF Ludivine Henrion przeanalizowała dynamikę między dwiema głównymi faworytkami, zauważając, że Niewiadoma była tego dnia klasą samą dla siebie. Henrion zaobserwowała, że Vollering próbowała oderwać się od grupy, ale nie zdecydowała się na pełny atak, gdy Reusser nie podążyła za nią. Stworzyło to patową sytuację, która pozwoliła Niewiadomej powiększyć przewagę. Faworytki ostatecznie zaczęły współpracować, ale strata rosła aż do późnego przyspieszenia Vollering na ostatnim kilometrze.
To zawodniczka, która rzadko wygrywa, więc to przyjemność. Jeśli ambicją było odrobienie 1:17, trzeba było ruszyć wcześnie i właśnie to zrobiła. Istniała rywalizacja między Marlen Reusser a Demi Vollering, ale uważam, że Polka była o klasę wyżej. W pewnym momencie Vollering chciała uciec, ale nie zgubiła Reusser i utknęła. Potem jechała, nie do końca jadąc. Następnie pojawiło się lepsze zrozumienie i współpracowały, ale przewaga tylko rosła. Wyjątkiem był ostatni kilometr, gdzie Vollering dała z siebie wszystko, by zmniejszyć stratę, ale to nie wystarczyło.
Kryzys obrończyni tytułu
Pauline Ferrand-Prévot (Visma | Lease a bike), obrończyni tytułu, która już wcześniej traciła do Reusser pięć minut, została odczepiona na pierwszych hektometrach podjazdu pod Ventoux. Zakończyła etap na 18. miejscu, ponad 10 minut za Niewiadomą. Cédrine Kerbaol (EF Education) była pierwszą francuską zawodniczką na mecie, zajmując siódme miejsce ze stratą 2 minut 1 sekundy. Paula Blasi i Antonia Niedermaier uzupełniły pierwszą piątkę, obie ze stratą 1 minuty 48 sekund.
- Niewiadoma
- 0 sekundy
- Vollering
- 76 sekundy
- Longo Borghini
- 102 sekundy
- Reusser
- 106 sekundy
- Blasi
- 108 sekundy
- Niedermaier
- 108 sekundy
- Kerbaol
- 121 sekundy
- Włodarczyk
- 206 sekundy
- Le Court-Pienaar
- 238 sekundy
- Holmgren
- 251 sekundy
Dwa etapy do końca
Niewiadoma zapowiedziała, że spodziewa się wielkiej walki na ostatnich dwóch etapach. Sobotni, 8. etap liczy 171,9 km z Sisteron do Nicei wzdłuż Route Napoléon i zawiera cztery podjazdy czwartej kategorii, z których dwa znajdują się w końcowej fazie trasy. Finałowy etap w niedzielę liczy 99 km i obejmuje cztery wspinaczki na Col d'Eze (7,7 km przy nachyleniu 5,9%).

