
Tour de France Femmes 2026 rusza z Lozanny. Pauline Ferrand-Prévot broni tytułu, Demi Vollering w pogoni
Piąta edycja kobiecego wyścigu Tour de France rozpoczyna się 1 sierpnia w szwajcarskiej Lozannie. Zawodniczki pokonają 39 górskich premii na dziewięciu etapach. Pauline Ferrand-Prévot broni tytułu, a Demi Vollering przystępuje do rywalizacji po udanej wiośnie.
Tour de France Femmes 2026 wystartuje w sobotę 1 sierpnia z Lozanny. Dziewięciodniowa trasa zakończy się na Lazurowym Wybrzeżu. To piąta edycja wyścigu od jego reaktywacji w 2022 roku. Organizatorzy zwiększyli poziom trudności, wyznaczając 39 skategoryzowanych podjazdów (rok temu było ich 24) na dystansie 1174 kilometrów. Najwyższym punktem będzie Mont Ventoux na 7. etapie, mimo zagrożenia pożarowego w tym regionie. W ubiegłym roku wyścig śledziło 24 miliony widzów, a transmisje docierają do 190 krajów.
Obrończyni tytułu i główna rywalka
Pauline Ferrand-Prévot wraca w żółtej koszulce po zwycięstwie w 2025 roku, przypieczętowanym wygranymi na dwóch górskich etapach. Francuzka poprowadzi zespół Visma-Lease a Bike i otwarcie mówi o chęci powtórzenia sukcesu.
Mam nadzieję, że publiczność będzie mnie wspierać tak samo jak w zeszłym roku. To naprawdę dodało mi skrzydeł. Chcę wygrać dla siebie, ale także dla francuskich kibiców.
Najpoważniejszą rywalką jest Demi Vollering, która w lipcu ubiegłego roku wycofała się z rywalizacji po upadku w Angers. Obecnie reprezentuje barwy FDJ United-Suez. Holenderka przyjeżdża do Szwajcarii po zwycięstwach w Giro d'Italia Women, Ronde van Vlaanderen oraz Liège-Bastogne-Liège.
Jestem przede wszystkim bardzo entuzjastycznie nastawiona. Nie mogę się doczekać startu, a za mną świetne zgrupowanie z koleżankami z drużyny. W tym roku podchodzę do wyścigu z pozytywnym nastawieniem. Nawet jeśli Tour nie pójdzie zgodnie z planem, mój sezon już jest niesamowity.
Francuskie talenty w rolach głównych i pomocniczych
Reprezentacja gospodarzy wystawi kilka zawodniczek, które już zaznaczyły swoją obecność w peletonie. Célia Géry, 20-letnia mistrzyni Francji, debiutuje w Tourze po przełomowym sezonie, w którym wygrała etap Giro. Będzie pracować głównie na rzecz Vollering, ale zamierza wykorzystać każdą nadarzającą się okazję.
Cédrine Kerbaol, pierwsza francuska zwyciężczyni etapu w reaktywowanym Tourze w 2024 roku, chce poprawić wynik z ubiegłego lata, gdy po upadku spadła z piątego na ósme miejsce w klasyfikacji generalnej. Jest w dobrej formie, co potwierdziła drugim miejscem w Tour de Suisse i wygraną etapową w Vuelta a España. Kerbaol przyznała, że czuje niedosyt po zeszłorocznym finale i zamierza wykorzystać swoje umiejętności zjazdowe, szczególnie na powtarzanych podjazdach pod Col d'Èze ostatniego dnia.
Maëva Squiban, dwukrotna zwyciężczyni etapowa w Alpach w 2025 roku, będzie pełnić rolę pomocniczki w UAE Team L'Imad, wspierając Elisę Longo Borghini. Constance Valentin z Mayenne Monbana My Pie będzie szukać szans w ucieczkach, chroniąc jednocześnie liderki swojego zespołu na etapach górskich i sprinterskich.
Wyścig rośnie w siłę
Dyrektor wyścigu Marion Rousse wskazuje na wzrost zainteresowania publicznego i komercyjnego. Karawana reklamowa powiększyła się z 19 pojazdów w zeszłym roku do 25, a wydarzenie jest transmitowane w 190 terytoriach.
Wszyscy wykazują ogromny entuzjazm, zarówno media, jak i fani kolarstwa. Wiemy, że ten wynik osiągnęliśmy dzięki marce Tour de France i magii, która towarzyszy temu wydarzeniu.
Trasa obejmuje 18 795 metrów przewyższeń. Po szwajcarskim starcie, 4 sierpnia odbędzie się jazda indywidualna na czas w Dijon. Królewski etap przez Mont Ventoux pozostaje w planie na 7. dzień wyścigu, mimo zagrożenia pożarami w pobliżu. Finałowy weekend zwieńczą wielokrotne podjazdy pod Col d'Èze przed metą w okolicach Nicei.
- Etap 1: Grand Départ w Lozannie, Szwajcaria
- Etap 4: Jazda indywidualna na czas w Dijon
- Królewski etap z Mont Ventoux, zagrożony pożarami
- Ostatni etap z czterema podjazdami pod Col d'Èze, meta w pobliżu Nicei
- 2025
- 24 podjazdy
- 2026
- 39 podjazdy
- 2025
- 19 pojazdy
- 2026
- 25 pojazdy

