
Niemcy angażują państwowe spółki energetyczne do zwiększenia zapasów gazu, poziom magazynów wynosi 56%
Niemieckie władze współpracują z państwowymi spółkami energetycznymi i rozszerzają przetargi na opcje, ponieważ poziom zapasów gazu przed zimą utknął na 56%, nie osiągając ustawowego celu 80%.
Interwencja federalna i poziom zapasów
Niemiecka minister gospodarki Katherina Reiche rozpoczęła rozmowy z państwowymi spółkami energetycznymi SEFE i Uniper w celu przyspieszenia zakupów gazu przed sezonem grzewczym. W połowie września 2026 r. magazyny w całych Niemczech były zapełnione w 56% swojej całkowitej pojemności użytkowej, co stanowi znaczny spadek w porównaniu z poprzednimi latami. Prezes Federalnej Agencji Sieci Klaus Müller potwierdził 16 września, że ustawowy cel osiągnięcia 80% pojemności do 1 listopada jest nieosiągalny. Niemcy eksploatują około 45 podziemnych magazynów kawernowych i porowych o łącznej pojemności blisko 24 mld metrów sześciennych, co stanowi około jednej czwartej rocznego krajowego zużycia gazu. Choć rząd federalny posiada 100% udziałów w SEFE i 99% w Uniperze, ministerstwo gospodarki oświadczyło, że nie wydano formalnych instrukcji dla akcjonariuszy, pozostawiając zakupy w gestii zarządów komercyjnych.
- Obecny poziom (wrzesień 2026)
- 56 %
- Cel ustawowy (1 listopada)
- 80 %
Mechanizmy rynkowe i przetargi LTO
Aby zachęcić do zatłaczania gazu bez bezpośrednich interwencji, które mogłyby zakłócić ceny, ministerstwo gospodarki wspiera rozszerzenie długoterminowych opcji (LTO) oferowanych przez Trading Hub Europe. W ramach tego mechanizmu operatorzy gazociągów płacą handlowcom za utrzymywanie określonych wolumenów w rezerwie w wybranych hubach regionalnych, co tworzy zachęty do magazynowania gazu nawet w okresach wysokich cen. Zarówno stowarzyszenie przemysłu energetycznego BDEW, jak i grupa operatorów magazynów INES wcześniej wzywały rząd do rozszerzenia tych przetargów. Operatorzy magazynów oferują pojemność jako usługę infrastrukturalną, a nie kupują surowce, pozostawiając decyzje o zapasach dostawcom energii, przedsiębiorstwom komunalnym, elektrowniom i odbiorcom przemysłowym. Sebastian Heinermann, dyrektor zarządzający INES, podkreślił funkcjonalne znaczenie obiektów podziemnych:
Oba typy magazynów umożliwiają przesunięcie gazu w czasie między podażą a popytem.
Sekretarz stanu Frank Wetzel wskazał, że interwencje rządowe niosą ze sobą ryzyko finansowe dla szerszego rynku:
Interwencje państwowe należy rozważać bardzo ostrożnie, ponieważ wpływają one na aktywność rynkową, a tym samym na ceny.
Presja cenowa i globalne ograniczenia podaży
Wysokie koszty hurtowe latem 2026 r. zakłóciły typowe strategie magazynowania sezonowego, w ramach których handlowcy kupują tańszy gaz latem, aby sprzedać go w okresie zimowego szczytu popytu. Kontrakty na gaz ziemny typu day-ahead w Trading Hub Europe kosztowały 15 września 2026 r. około 81 euro za megawatogodzinę, w porównaniu z około 55 euro za megawatogodzinę 10 sierpnia. Zakłócenia rynkowe wynikające z wojny z udziałem Iranu ograniczyły oczekiwania dotyczące podaży międzynarodowej i wyeliminowały nadzieje na niższe ceny poza sezonem. Analityk rynku gazu ICIS, Andreas Schroeder, zauważył, że wcześniejsze opóźnienia w interwencji odzwierciedlały racjonalne podejście w obliczu globalnej niepewności:
Oczekuje się, że świat będzie musiał przetrwać zimę bez dostaw gazu z Kataru, a ceny są już historycznie wysokie.
- 2026-08-10
- 55 €/MWh
- 2026-09-15
- 81 €/MWh
Konkurencja o skroplony gaz ziemny z Azją
Stabilność dostaw gazu do Europy podczas nadchodzącej zimy zależy od konkurencji z rynkami azjatyckimi o elastyczne dostawy skroplonego gazu ziemnego (LNG). Amerykańskie tankowce zmierzające do Azji muszą płynąć dłuższą trasą wokół Przylądka Dobrej Nadziei z powodu ograniczeń w Kanale Sueskim. Według obliczeń Montel Energy, ceny w Azji muszą przewyższać stawki europejskie o około 7 euro za megawatogodzinę, aby zrekompensować wyższe koszty transportu i przekierować dostawy z dala od Europy. Analityk Montel, Joachim Endress, podkreślił szerszy wpływ na bilans regionalny:
Konkurencja między Europą a Azją o skroplony gaz ziemny powinna w znacznym stopniu determinować rozwój cen w Europie przez całą zimę.
Choć nowo wybudowane krajowe terminale LNG zapewniają Niemcom dodatkową drogę importu, deficyty zapasów utrzymują się w magazynach. SEFE rozpoczęło zakupy gazu w celu wypełnienia zarezerwowanej pojemności, w tym w największym w kraju podziemnym magazynie w Rehden w Dolnej Saksonii, podczas gdy Uniper raportuje wyższe relatywne poziomy wypełnienia we własnych obiektach.


