Prezydent Polski wykluczony ze szczytu odbudowy Ukrainy po sporze o Order Orła Białego
Prezydent Karol Nawrocki nie weźmie udziału w Konferencji Odbudowy Ukrainy w Gdańsku w dniach 25–26 czerwca, po tym jak premier Donald Tusk i prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski wspólnie zaprosili wszystkich zagranicznych partnerów, ale pominięto w wykazie polską głowę państwa – potwierdziła jego kancelaria.
Pogłębiający się rozłam na tle historycznym
Spór sięga 29 maja, kiedy prezydent Nawrocki zagroził odebraniem Wołodymyrowi Zełenskiemu najwyższego polskiego odznaczenia cywilnego, Orderu Orła Białego, po decyzji Kijowa o nazwaniu jednostki wojskowej imieniem „Bohaterów UPA” – grupy postrzeganej przez wielu Polaków jako odpowiedzialnej za masakry wojenne. 19 czerwca Nawrocki formalnie dokonał cofnięcia odznaczenia, a następnego dnia Zełenski ogłosił, że zwrócił medal Warszawie. Nie doszło do bezpośredniej rozmowy między oboma prezydentami; zaplanowana rozmowa telefoniczna i późniejsze spotkanie zostały odwołane.
Zaproszenie, które nigdy nie nadeszło
W poniedziałek Marcin Przydacz, szef Biura Polityki Międzynarodowej Prezydenta, poinformował dziennikarzy, że zaproszenia na konferencję w Gdańsku zostały wysłane wspólnie przez premiera Tuska i prezydenta Zełenskiego. Nawrocki nie otrzymał żadnego.
Rzecznik rządu Adam Szłapka później stwierdził, że pominięcie wynikało „z formatu wydarzenia” i dodał, że Pałac Prezydencki nie wykazał zainteresowania udziałem.Prezydent nie został zaproszony, więc nie idzie na wydarzenie, na które nie został zaproszony przez premiera Donalda Tuska. Żaden podległy urzędnik również nie idzie, bo nie ma zaproszeń.
Konferencja praktyczna, a nie ceremonialna
Minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz, przemawiając w Madrycie, określił URC 2026 jako „bardzo praktyczną”, a nie wizytę grzecznościową.
Tymczasem doradca ds. komunikacji Ukrainy Dmytro Łytwyn powiedział Polskiej Agencji Prasowej:Polskę reprezentuje premier Tusk – jest współgospodarzem. Uważam, że nie ma tu ani faux pas, ani tarcia.
Nie do nas należy zapraszanie prezydenta Polski na wydarzenie odbywające się w polskim mieście. To wewnętrzna sprawa Polski.
Gdańsk przygotowuje się na 5 000 gości
Konferencja Odbudowy Ukrainy ma przyciągnąć 4–5 tysięcy uczestników, w tym kanclerza Niemiec Friedricha Merza, przewodniczącą Komisji Europejskiej Ursulę von der Leyen oraz premierów Łotwy, Estonii, Holandii i Austrii. Polskie ministerstwo zarządzania aktywami wskazało, że negocjowanych jest prawie 200 umów gospodarczych, choć niektórzy urzędnicy wypowiadający się anonimowo w mediach określili proces przygotowań jako chaotyczny. Udział prezydenta Zełenskiego pozostaje niepewny.
Podział wewnątrz rządu
Anonimowe źródła rządowe przedstawiły ten afront w zupełnie różnych kategoriach. Jeden powiedział Wirtualnej Polsce, że kampania Nawrockiego na rzecz cofania orderów spowodowała „wiele problemów” i utrudniła stosunki z Kijowem. Inny nazwał brak zaproszenia „skandalem” i argumentował, że Polska musi jawić się jako dojrzały partner reprezentowany na najwyższym możliwym poziomie. Urzędnicy prezydenccy z kolei bagatelizowali znaczenie wydarzenia, określając jego wartość jako „nieco przesadzoną” i twierdząc, że poprzednie edycje skupiały się bardziej na zbiórce funduszy niż na konkretnych umowach odbudowy.
- Prezydent Nawrocki grozi cofnięciem Orderu Orła Białego Zełenskiemu po nazwaniu przez Ukrainę jednostki „Bohaterowie UPA”.
- Nawrocki formalnie odbiera Zełenskiemu Order Orła Białego.
- Zełenski zwraca medal Warszawie; zaplanowana rozmowa telefoniczna i spotkanie między prezydentami nie dochodzą do skutku.
- Marcin Przydacz potwierdza, że Nawrocki nie otrzymał zaproszenia na konferencję URC 2026 w Gdańsku.
- Konferencja Odbudowy Ukrainy 2026 rozpoczyna się w Gdańsku; nie wiadomo, czy Zełenski weźmie udział.
