
Polska może przywrócić regulowane ceny paliw na powroty z wakacji po zablokowaniu podatku od zysków nadzwyczajnych przez prezydenta
Premier Donald Tusk zapowiedział, że rząd może przywrócić regulowane ceny paliw na ostatnie dwa tygodnie wakacji, jeśli ceny ropy ponownie wzrosną. Decyzja zapadła po tym, jak prezydent zablokował ustawę o podatku od zysków nadzwyczajnych, z którego miały być finansowane obniżki.
Powrót regulowanych cen
Premier Donald Tusk poinformował w poniedziałek, że rząd jest gotowy przywrócić regulowane ceny paliw na ostatnie dwa tygodnie wakacji, kiedy wielu Polaków wraca z urlopów. Środek ten zostałby uruchomiony, jeśli ceny ropy naftowej ponownie wzrosną z powodu niestabilności na Bliskim Wschodzie. Tusk przekazał na konferencji prasowej w Głuchołazach, że omówił już ten plan z ministrem finansów.
Jeśli okaże się, że sytuacja znów jest niestabilna, że ceny mogą znowu wzrosnąć, zaproponujemy rozwiązanie, aby wprowadzić regulowane ceny paliw przynajmniej na ostatnie dwa tygodnie wakacji, kiedy zaczynają się powroty, mimo tej blokady.
Podkreślił, że szczegóły zostaną wypracowane z resortem finansów jeszcze tego samego dnia. Zapowiedź ta następuje po wygaśnięciu wcześniejszego rządowego programu CPN (Ceny Paliw Niskie) z końcem czerwca.
Podatek od zysków nadzwyczajnych zablokowany przez prezydenta
Tusk ostro skrytykował prezydenta Karola Nawrockiego, który w piątek skierował ustawę o podatku od zysków nadzwyczajnych do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli prewencyjnej. Ustawa nakładałaby daninę na producentów i importerów paliw, którzy osiągnęli nadmiarowe zyski w wyniku zakłóceń na rynku energii po wybuchu konfliktu na Bliskim Wschodzie. Rząd przeznaczył szacowane 4 mld PLN przychodów na sfinansowanie obniżek cen paliw.
Ktoś złośliwie powiedział, że mieliśmy CPN, te niższe ceny paliw, a teraz mamy CKN – ceny Karola Nawrockiego. Niestety, trochę tak jest. Szkoda tych 4 miliardów, bo naprawdę przeznaczyliśmy je na obniżenie cen paliw.
Zablokowana ustawa zakładała, że 3,8 mld PLN wpłynie do budżetu w tym roku, a pozostała część w 2027 roku. Tusk stwierdził, że ruch prezydenta nie był wetem, ale przyniósł taki sam skutek w praktyce.
Program CPN i jego koszty
Pakiet CPN wprowadzono pod koniec marca, obniżając VAT na paliwa do 8% i redukując akcyzę do unijnego minimum. Ustalono również maksymalne ceny paliw na stacjach. Obniżka akcyzy wygasła w połowie czerwca, a cały program zakończył się z końcem czerwca. Ministerstwo finansów oszacowało całkowity koszt CPN na około 4,7 mld PLN.
- Koszt programu CPN
- 4.7 mld PLN
- Podatek od zysków nadzwyczajnych (planowany)
- 4 mld PLN
Sytuacja na rynku ropy
Baryłka ropy Brent kosztowała w poniedziałek po południu około 89 USD, po tym jak w poprzednim tygodniu chwilowo przekroczyła 100 USD. Tusk zauważył, że choć ceny światowe nieco spadły, sytuacja na Bliskim Wschodzie pozostaje bardzo niestabilna i może ponownie wywindować ceny. Dodał, że podczas takich kryzysów firmy paliwowe zarabiają więcej, a podatek od zysków nadzwyczajnych miał przejąć te nadzwyczajne zyski, aby sfinansować ulgi dla kierowców.
- Wprowadzenie pakietu CPN: obniżka VAT do 8%, redukcja akcyzy do unijnego minimum
- Wygaśnięcie redukcji akcyzy
- Zakończenie programu CPN: wygaśnięcie obniżki VAT i regulacji cen maksymalnych
- Ropa Brent chwilowo przekracza 100 USD za baryłkę
- Prezydent Nawrocki kieruje ustawę o podatku od zysków nadzwyczajnych do Trybunału Konstytucyjnego
- Premier Tusk ogłasza możliwy powrót regulowanych cen paliw na ostatnie dwa tygodnie wakacji
Napięcia polityczne
Wypowiedzi Tuska pogłębiły spór z prezydentem dotyczący polityki energetycznej. Wprowadzając termin "CKN", premier bezpośrednio obarczył Nawrockiego odpowiedzialnością za wyższe ceny, z którymi mierzą się kierowcy. Szef rządu stwierdził, że nie rozumie, dlaczego prezydent zablokował podatek, dodając, że rząd znajdzie sposób na wdrożenie regulowanych cen nawet bez przychodów z tego tytułu. Ministerstwo finansów ma wkrótce przedstawić szczegółowe propozycje.


