
Parada CSD w Berlinie z 80 platformami potępia wzrost nienawiści wobec osób LGBTQ: „Będziemy tylko głośniejsi”
Dwudniowe obchody Christopher Street Day kończą się główną paradą w Berlinie oraz koncertem Sarah Connor pod Bramą Brandenburską, podczas gdy organizatorzy ostrzegają przed coraz bardziej wrogim klimatem dla osób queer.
Parada i uroczystości
- berliński Christopher Street Day rozpoczął główną demonstrację w sobotę w południe z Leipziger Straße. Około 80 platform przejechało przez Potsdamer Platz i Nollendorfplatz w stronę Siegessäule, przed finałowym wiecem pod Bramą Brandenburską. Piosenkarka Sarah Connor miała być gwiazdą wieczornego koncertu finałowego. Dwudniowy program rozpoczął się w piątek wieczorem.
- Dwudniowe wydarzenie rozpoczyna się programem wieczornym.
- Parada wyrusza z Leipziger Straße z około 80 platformami.
- Parada przejeżdża przez Potsdamer Platz i Nollendorfplatz.
- Parada dociera do Kolumny Zwycięstwa.
- Finałowy wiec i koncert Sarah Connor.
Organizatorzy określają berliński CSD jako jeden z największych w Europie.
Głośniejszy przekaz
Pod hasłem „Haltung ist hot” (postawa jest gorąca), wydarzenie miało na celu przeciwdziałanie postrzeganemu odwrotowi od praw osób LGBTQ+. Thomas Hoffmann, członek zarządu stowarzyszenia Berlin CSD, powiedział Deutsche Presse-Agentur, że osoby queer na całym świecie mierzą się z rosnącą presją, cofaniem dotychczasowych praw i wzrostem przestępstw z nienawiści. Dodał, że CSD jest świadomą odpowiedzią na te zjawiska.
Osoby queer są pod coraz większą presją na całym świecie. Nie staniemy się mniejsi, lecz więksi. Nie staniemy się cichsi, lecz głośniejsi — dopóki wszyscy ludzie w Niemczech nie będą mogli żyć swobodnie, bezpiecznie i w sposób samostanowiący.
Rosnąca wrogość i kontrmanifestacje
Policja spodziewała się w sobotę kontrmanifestacji ze strony skrajnej prawicy, na którą zarejestrowano około 100 uczestników. Hoffmann opisał pojawienie się zorganizowanego sprzeciwu wobec wydarzeń CSD jako niepokojącą zmianę, zauważając, że takie protesty nigdy wcześniej nie miały miejsca podczas berlińskiej imprezy. Wskazał na rok 2024, kiedy grupy prawicowe mobilizowały się przeciwko marszom CSD w Budziszynie, Lipsku i innych miastach.
To rozwój sytuacji, który powinien przerażać nie tylko naszą społeczność, ale wszystkich ludzi.
Dodał, że organizatorzy nie obawiają się sobotniego, niewielkiego kontrprotestu i ściśle współpracują z berlińską policją.
Pamięć o Stonewall
Wydarzenia CSD w całych Niemczech upamiętniają powstanie Stonewall w 1969 roku w Nowym Jorku, kiedy policja dokonała nalotu na bar Stonewall Inn przy Christopher Street, co wywołało wielodniowy opór osób gejowskich, lesbijskich i transpłciowych. Berlińskie wydarzenie, odbywające się już po raz 48., co roku przyciąga dziesiątki tysięcy uczestników.
