Premier Donald Tusk zapowiedział, że rząd może przywrócić regulowane ceny paliw na ostatnie dwa tygodnie wakacji, jeśli ceny ropy ponownie wzrosną. Decyzja zapadła po tym, jak prezydent zablokował ustawę o podatku od zysków nadzwyczajnych, z którego miały być finansowane obniżki.