
Sąd Najwyższy USA pozwala Alabamie na zastosowanie prorepublikańskiej mapy okręgów wyborczych eliminującej okręg z większością czarnoskórej ludności
Konserwatywna większość w Sądzie Najwyższym USA zezwoliła Alabamie na użycie mapy okręgów kongresowych, która likwiduje jeden z dwóch okręgów, w których większość stanowią czarnoskórzy wyborcy, uchylając tym samym orzeczenie sądu niższej instancji, który uznał ten plan za celowo dyskryminujący.
We wtorek Sąd Najwyższy USA otworzył drogę Alabamie do zastosowania prorepublikańskiej mapy okręgów kongresowych w listopadowych wyborach śródokresowych, uwzględniając wniosek nadzwyczajny stanu i wstrzymując wykonanie orzeczenia sądu niższej instancji, który zablokował tę mapę za celową dyskryminację czarnoskórych wyborców. Decyzja ta jest najnowszym zwrotem w toczącej się na amerykańskim Południu bitwie o redystrybucję okręgów, gdzie stany rządzone przez Republikanów śpieszą się z ponownym wytyczeniem granic okręgów po kwietniowym orzeczeniu Sądu Najwyższego, które poważnie osłabiło ustawę o prawach wyborczych.
Mapa i ustalenia sądu niższej instancji
Republikanie z Alabamy dążyli do przywrócenia mapy przyjętej w 2023 roku, która przewiduje większość czarnoskórej ludności tylko w jednym z siedmiu okręgów kongresowych stanu. Federalny trzyosobowy skład sędziowski zablokował tę mapę 26 maja, uznając, że prawdopodobnie dyskryminuje ona czarnoskórych wyborców i narusza gwarancję równej ochrony zawartą w konstytucji USA. Sąd niższej instancji nakazał Alabamie stosowanie mapy sporządzonej przez sąd, która w wyborach w 2024 roku przyniosła dwóch czarnoskórych demokratycznych przedstawicieli.
Orzeczenie toruje drogę do chaotycznych wyborów, które celowo dyskryminują czarnoskórych mieszkańców Alabamy.
Trzej liberalni sędziowie Sądu Najwyższego zgłosili sprzeciw. Sędzia Sonia Sotomayor napisała, że decyzja podważa zarówno wartości demokratyczne, jak i praworządność. Sześciu konserwatywnych sędziów sądu stanowiło większość, która uwzględniła wniosek Alabamy.
Argumentacja stanu
Republikanie z Alabamy argumentowali w swoim wniosku, że wyborcy ponieśliby nieodwracalną szkodę, gdyby zmuszono ich do stosowania mapy sądu niższej instancji. Określili alternatywę sporządzoną przez sąd jako rasistowsko zgerrymanderowaną mapę, która nie spełniała uzasadnionych celów wytyczania okręgów w Alabamie. Prawnicy Funduszu Obrony Prawnej NAACP, reprezentujący czarnoskórych wyborców kwestionujących mapę, odpowiedzieli, że stany nie mają uzasadnionego interesu w pogłębianiu dyskryminacji rasowej, zwłaszcza poprzez mapę, którą sąd uznał już za produkt celowej dyskryminacji.
Stany nie mają uzasadnionego interesu w pogłębianiu dyskryminacji rasowej, w tym poprzez stosowanie mapy, którą sąd uznał za produkt celowej dyskryminacji.
Szersze działania redystrybucyjne
Sprawa Alabamy jest częścią szerszej, gorączkowej rundy redystrybucji okręgów kongresowych na Południu. Tennessee zatwierdziło już nową mapę, która rozbiła okręg z większością czarnoskórej, demokratycznej ludności z siedzibą w Memphis. Luizjana forsuje plan likwidacji jednego z dwóch okręgów ze znaczną populacją czarnoskórych. W rzadkim zerwaniu z Trumpem kilku republikańskich senatorów stanowych z Karoliny Południowej zagłosowało we wtorek razem z Demokratami za porzuceniem mapy mającej na celu likwidację okręgu kongresmena Jamesa Clyburna, czarnoskórego demokraty wybranego po raz pierwszy ponad trzy dekady temu.
- Sąd Najwyższy wydaje orzeczenie poważnie osłabiające ustawę o prawach wyborczych
- Federalny trzyosobowy skład sędziowski blokuje mapę Alabamy z 2023 roku za celową dyskryminację
- Urzędnicy Alabamy zwracają się do Sądu Najwyższego o uchylenie blokady sądowej
- Sąd Najwyższy uwzględnia wniosek nadzwyczajny Alabamy, zezwalając na mapę z 2023 roku
- Specjalne wybory pierwotne zaplanowane w czterech okręgach Alabamy
- Wybory śródokresowe w USA
Polityczne stawki przed listopadem
Republikanie bronią niewielkiej większości zarówno w Izbie Reprezentantów, jak i Senacie w listopadowych wyborach śródokresowych. Mapa Alabamy ma na celu przechylenie na korzyść Republikanów okręgu Izby Reprezentantów USA, który obecnie zajmuje czarnoskóry demokratyczny kongresmen. Gubernator Kay Ivey, republikanka, już wcześniej przełożyła specjalne wybory pierwotne w czterech okręgach na 11 sierpnia, spodziewając się korzystnego orzeczenia Sądu Najwyższego. Decyzja ta daje zastrzyk energii partii prezydenta Donalda Trumpa w walce o utrzymanie kontroli nad Kongresem.
Kwietniowe orzeczenie w sprawie ustawy o prawach wyborczych
Fala redystrybucji została wywołana kwietniowym orzeczeniem Sądu Najwyższego, które poważnie osłabiło ustawę o prawach wyborczych z 1965 roku, przełomową ustawę z czasów walki o prawa obywatelskie, mającą zapobiegać dyskryminacji w głosowaniu. To orzeczenie usunęło ochronę dla okręgów kształtowanych przez czarnoskórą i inne mniejszościowe populacje, otwierając drzwi stanom rządzonym przez Republikanów do ponownego wytyczania map z mniejszymi ograniczeniami dotyczącymi sprawiedliwej reprezentacji wyborców kolorowych. Obie partie od dziesięcioleci stosują gerrymandering, ale środowisko po kwietniu zaostrzyło walkę, a Demokraci również przerysowują mapy w kontrolowanych przez siebie stanach, w tym w Kalifornii.


