Rząd · Madryt

Madryt od 15 czerwca ogranicza kartę transportową wyłącznie do zameldowanych, opozycja mówi o wykluczeniu

Od poniedziałku rząd wspólnoty Madrytu będzie wymagał potwierdzenia zameldowania, aby wydać dofinansowaną kartę transportu publicznego, co wywołuje oskarżenia o ksenofobię i wykluczenie ze strony lewicowej opozycji.

Tekst AI na podstawie relacji eldiario.es, EL MUNDO, ABC TU DIARIO EN ESPAÑOL i innych wydawców. Opublikowany . Jak powstaje

Dla członkówPierwsze 30 sekund dla wszystkich. Głos syntetyczny (AI).

W skrócie

Madryt · Hiszpania
Jak do tego doszło
  1. 1.01Ustawa Consorcio Regional de Transportes stanowi, że dofinansowane ze środków publicznych abonamenty transportowe powinny przysługiwać mieszkańcom Madrytu lub regionów objętych umowami.
  2. 1.01Wdrożenie odroczone z powodu ograniczeń technologicznych i późniejszej pandemii.
  3. 12.06Dziennik Urzędowy publikuje nowe instrukcje ograniczające wydawanie TTP do zameldowanych od 15 czerwca.
  4. 15.06Środek wchodzi w życie; nowe i duplikaty kart tylko dla zameldowanych; istniejące karty pozostają ważne, rodziny wielodzietne zwolnione.

Nowe ograniczenia

Region Madrytu, na czele z prezydent Isabel Díaz Ayuso, od 15 czerwca 2026 r. ogranicza wydawanie Tarjeta de Transporte Público Personal (TTP), miesięcznej karty komunikacji miejskiej w regionie, wyłącznie do osób zameldowanych w Madrycie lub w określonych gminach Kastylia-La Manchy i Kastylii i Leónu, z którymi istnieją odpowiednie umowy. Środek, opublikowany bez uprzedniego ostrzeżenia w Dzienniku Urzędowym Wspólnoty Madrytu 12 czerwca, dotyczy nowych kart i duplikatów; obecni posiadacze kart pozostają bez zmian. Rodziny wielodzietne nadal będą otrzymywać karty ze względów technologicznych.

„Dziś, gdy system jest już w pełni skonsolidowany, to właściwy moment, aby go zastosować.”

Consejería de Transportes

Uzasadnienie rządu

Regionalny rząd twierdzi, że po prostu egzekwuje ustawę z 2011 r., która stanowi, że dofinansowane ze środków publicznych abonamenty transportowe powinny przysługiwać mieszkańcom Madrytu lub społecznościom objętym umowami międzyregionalnymi. Środek został odroczony z powodu ograniczeń technologicznych, stopniowego wdrażania systemu, a później pandemii. Ministerstwo transportu podkreśla, że 94% finansowania transportu publicznego pochodzi z Madrytu i jego gmin, więc dotacje powinny trafiać do osób płacących podatki lokalnie. Szacowany wpływ wynosi 3,4% użytkowników i nie ma charakteru retroaktywnego.

Reakcja opozycji

Ogłoszenie spotkało się z natychmiastową krytyką. Mónica García, liderka Más Madrid i hiszpańska minister zdrowia, stwierdziła, że polityka ta stawia przeszkody studentom i pracownikom, jednocześnie utrzymując ulgi podatkowe dla ultrabogatych.

„stawia więcej barier tym, którzy przyjeżdżają się uczyć lub pracować, utrzymując jednocześnie ulgi podatkowe dla ultrabogatych i funduszy sępich.”

Mónica García, liderka Más Madrid i hiszpańska minister zdrowia

Manuel Bergerot, rzecznik Más Madrid w regionalnym zgromadzeniu, nazwał to „ukrytym priorytetem narodowym”. Óscar López, lider PSOE-M i hiszpański minister transformacji cyfrowej, określił ten ruch jako rasistowski i wykluczający, twierdząc, że gdy tylko papież opuścił Madryt, rząd pospieszył z wprowadzeniem ograniczeń.

„Rządzą tylko po to, by utrudniać ludziom życie, zawsze wybierając najsłabszych. Gdy tylko papież opuścił Madryt, wykorzystali okazję, by ogłosić nowy, rasistowski i wykluczający środek.”

Óscar López, lider PSOE-M i hiszpański minister transformacji cyfrowej

Studenci i grupy dotknięte

Studenci z innych regionów Hiszpanii, szczególnie z Wysp Kanaryjskich, należą do najbardziej poszkodowanych. Senator Marta Saavedra (PSOE, Canarias) powiedziała, że wymóg ten pozbawia kanaryjskich studenta karty, na której polegają.

„Priorytet narodowy, regionalne wykluczenie.”

Marta Saavedra, senator PSOE z Wysp Kanaryjskich

Ayoze Corujo, sekretarz organizacyjny Nueva Canarias, podkreślił, że karta jest niezbędna do studiowania w drogim mieście i do niedrogiego powrotu do domu.

„Wiem, co to znaczy studiować w Madrycie. Zarówno karta transportowa, jak i zniżka dla kanaryjskich mieszkańców są niezbędne. Pierwsza pozwala poruszać się po bardzo drogim regionie; druga pozwala wrócić do domu po rozsądnej cenie.”

Ayoze Corujo, sekretarz organizacyjny Nueva Canarias

Bez karty dotknięci użytkownicy tracą miesięczną stawkę ryczałtową (10–79 euro w zależności od wieku i strefy) i muszą płacić 7,30 euro za bilet na 10 przejazdów, co stanowi gwałtowny wzrost kosztów.

Kontekst polityczny

Ruch ten wpisuje się w szerszą strategię „priorytetu narodowego” promowaną przez skrajnie prawicową partię Vox i już stosowaną w Estremadurze, Aragonii i Kastylii i Leónie. Krytycy łączą go z toczącą się debatą na temat regularizacji imigrantów oraz z dążeniem do faworyzowania stałych mieszkańców kosztem nowo przybyłych, nawet jeśli ci legalnie mieszkają i pracują w Madrycie.

Zapytaj o ten tekst

Źródła i kontekst

Miejsca
Madryt

Pollar jest bezpłatny i bez reklam w tekście. Utrzymują go członkowie.

Wesprzyj Pollar