
Komisja sejmowa rekomenduje Macieja Berka do Trybunału Konstytucyjnego mimo sporów o doświadczenie
Sejmowa komisja sprawiedliwości zatwierdziła 3 września kandydaturę byłego ministra Macieja Berka do Trybunału Konstytucyjnego stosunkiem głosów 16 do 10. Kandydatura trafi pod głosowanie plenarne w piątek.
Głosowanie komisji sejmowej
Sejmowa Komisja Sprawiedliwości i Praw Człowieka pozytywnie zaopiniowała 3 września 2026 r. kandydaturę byłego ministra Macieja Berka do Trybunału Konstytucyjnego. Po dwugodzinnej debacie komisja zatwierdziła nominację Berka 16 głosami za, przy 10 przeciw i jednym wstrzymującym się. Podczas tego samego posiedzenia komisja odrzuciła kandydaturę zgłoszoną przez Prawo i Sprawiedliwość (PiS), Artura Kotowskiego, stosunkiem głosów 11 za, 16 przeciw i jednym wstrzymującym się. Jeśli Berek zostanie zatwierdzony przez pełny skład parlamentu i zaprzysiężony, koalicja rządząca zyska ośmioosobową większość w 15-osobowym Trybunale. Głosowanie plenarne, które rozstrzygnie wybór między kandydatami, zaplanowano w Sejmie na piątek, 4 września 2026 r.
- Berek (za)
- 16 głosy
- Berek (przeciw)
- 10 głosy
- Kotowski (za)
- 11 głosy
- Kotowski (przeciw)
- 16 głosy
Spór o kwalifikacje zawodowe
Posłowie opozycji argumentowali, że Berek nie spełnia ustawowych kryteriów określonych w art. 30 ustawy o Sądzie Najwyższym, który wymaga co najmniej 10 lat aktywnej praktyki jako radca prawny, adwokat lub notariusz. Były minister sprawiedliwości Marcin Warchoł wskazał, że kariera zawodowa Berka między odejściem z Rządowego Centrum Legislacji w listopadzie 2015 r. a dołączeniem do gabinetu Donalda Tuska w grudniu 2023 r. trwała zaledwie osiem lat. Posłowie Sebastian Kaleta i Arkadiusz Mularczyk stwierdzili, że praca w administracji publicznej w Najwyższej Izbie Kontroli, Kancelarii Senatu oraz biurze Rzecznika Praw Obywatelskich nie stanowi pracy radcy prawnego w rozumieniu orzecznictwa Sądu Najwyższego. Stowarzyszenie Prawnicy dla Polski stwierdziło, że wykonywanie zawodu prawnika podczas sprawowania urzędu publicznego narusza etykę zawodową i przepisy antykorupcyjne. Berek opublikował na platformie X oświadczenie oraz dokumentację z Okręgowej Izby Radców Prawnych, aby odeprzeć zarzuty.
W związku z publicznymi zarzutami, że nie spełniam wymogów formalnych jako kandydat na sędziego Trybunału Konstytucyjnego, przedstawiam zaświadczenie od Dziekana Rady Okręgowej Izby Radców Prawnych, potwierdzające mój status jako wykonującego zawód radcy prawnego, co spełnia wymogi ustawowe.
Zaświadczenie potwierdziło, że Berek uzyskał uprawnienia radcy prawnego 25 września 2002 r. i formalnie zarejestrował okresy praktyki od 1 stycznia 2006 r. do 31 lipca 2009 r. oraz od 1 sierpnia 2012 r. do dnia dzisiejszego. Berek prowadził własną kancelarię prawną w latach 2022–2023, a w pozostałych okresach wykonywał obowiązki radcy na podstawie umów cywilnoprawnych.
Debata polityczna i stanowisko prezydenta
Prezydent Karol Nawrocki zakwestionował nominację 3 września, wyrażając zastrzeżenia wobec umieszczania członka rządu w sądzie konstytucyjnym.
Ostatnią rzeczą, której dziś potrzebuje Trybunał Konstytucyjny, jest kolejny polityk w Trybunale.
Poseł Rozwoju Plus Marcin Horała zauważył w TVN24, że choć Sejm wybiera sędziów, to prezydent posiada konstytucyjne uprawnienie do odebrania od nich ślubowania przed objęciem urzędu. Wewnątrz koalicji rządzącej przewodnicząca klubu parlamentarnego Lewicy Anna Maria Żukowska skrytykowała dorobek rządowy Berka, wskazując na jego rolę w pracach nad ustawodawstwem deregulacyjnym. Wiceminister sportu Piotr Borys bronił Berka jako doświadczonego legislatora, natomiast sędzia Waldemar Żurek odrzucił porównania do wcześniejszych nominacji politycznych, opisując Berka jako apolitycznego urzędnika państwowego.
Proces nominacji i głosowanie plenarne
Premier Donald Tusk ogłosił odejście Berka z funkcji ministra ds. wdrażania polityki rządu 11 sierpnia 2026 r., udzielając 13 sierpnia warunkowej zgody na jego kandydaturę sędziowską. Posłowie Koalicji Obywatelskiej formalnie zgłosili jego kandydaturę do Sejmu 17 sierpnia 2026 r. W sejmowych kuluarach reporter Samuel Pereira pytał Berka o relację między wyrokiem Trybunału Sprawiedliwości UE w sprawie C-433/23 a orzeczeniami polskiego Trybunału Konstytucyjnego z 2021 r. dotyczącymi prymatu konstytucji. Berek odpowiedział, że Trybunał musi wznowić swoje funkcje konstytucyjne, po czym zakończył rozmowę.
- Donald Tusk ogłasza odejście Berka z rządu
- Tusk udziela warunkowej zgody na kandydaturę Berka
- Koalicja Obywatelska zgłasza nominację Berka do Sejmu
- Komisja sprawiedliwości Sejmu rekomenduje Berka i odrzuca Kotowskiego
- Sejm ma przeprowadzić głosowanie plenarne w sprawie wyboru
Sejm przeprowadzi ostateczne głosowanie plenarne 4 września 2026 r., wybierając między Berkiem a Kotowskim.


