
Tysiące migrantów szturmują Ceutę, co najmniej 9 ofiar śmiertelnych. Włochy grożą zawieszeniem strefy Schengen
Od 2000 do 3000 osób przedostało się minionej nocy do hiszpańskiej eksklawy Ceuta, płynąc wpław i forsując ogrodzenia. Madryt wysłał wojsko, a Rzym ostrzegł, że może zawiesić swobodę przemieszczania się z Hiszpanią.
Przekroczenie granicy
W czwartek 30 lipca tysiące migrantów ruszyły z Maroka w stronę hiszpańskiej eksklawy Ceuta, płynąc wokół falochronu Tarajal i szturmując pieszo podwójne ogrodzenie graniczne. Napływ, który od kilku dni wynosił około 300 osób dziennie, do południa zamienił się w ciągły strumień. Hiszpański nadawca publiczny TVE poinformował, że w nocy do Ceuty przedostało się od 2000 do 3000 osób. Nagrania pokazały setki ludzi płynących lub korzystających z dmuchanych pontonów, podczas gdy inni wyważyli bramę i pobiegli w stronę miasta. Niektórzy krzyczeli "Viva la España", wkraczając na terytorium Hiszpanii. Marokańskie siły bezpieczeństwa, które wcześniej nie interweniowały, w czwartek wieczorem użyły armatek wodnych w przygranicznym mieście Fnideq.
Było ciężko. Policja próbowała nas powstrzymać. Ale nasza wola i determinacja pozwoliły nam tu dotrzeć.
Ofiary
Według lokalnych władz w czwartek z wód wokół Ceuty wyłowiono co najmniej dziewięć ciał. Niektóre doniesienia mówią o 16 ofiarach śmiertelnych w ciągu ostatniej doby, co według "La Vanguardia" zwiększa łączną liczbę migrantów, którzy zginęli w wodach Ceuty w tym roku, do 44. Organizacja pozarządowa poinformowała o kolejnych 20 zaginionych osobach. Prezydent eksklawy, Juan Jesus Vivas, określił sytuację jako "absolutny kryzys humanitarny i społeczny" i zażądał ogłoszenia stanu wyjątkowego oraz wysłania wojska.
Reakcja polityczna
Madryt ogłosił wysłanie żołnierzy w celu wsparcia Guardia Civil. Premier Pedro Sánchez ma odwiedzić Ceutę w piątek rano. Zgromadzenie Ceuty jednogłośnie przyjęło wniosek o tymczasowe zamknięcie granicy z Marokiem jako "pilny i niecierpiący zwłoki" środek. W Rzymie premier Giorgia Meloni nazwała te obrazy "wstrząsającymi" i stwierdziła, że niekontrolowana nielegalna imigracja "stanowi konkretne zagrożenie dla bezpieczeństwa granic europejskich". Źródła w Palazzo Chigi potwierdziły, że rząd rozważa zawieszenie układu z Schengen w odniesieniu do Hiszpanii. Wicepremier Matteo Salvini również zażądał zawieszenia strefy Schengen. Komisja Europejska obiecała wsparcie dla Hiszpanii, a Biały Dom skomentował, że te sceny potwierdzają politykę imigracyjną prezydenta Trumpa.
Obrazy napływające z Ceuty są wstrząsające i po raz kolejny pokazują, że niekontrolowana nielegalna imigracja stanowi konkretne zagrożenie dla bezpieczeństwa granic europejskich.
Przyczyny kryzysu
Bezpośrednim impulsem było niedawne orzeczenie hiszpańskiego Sądu Najwyższego, które zakazuje natychmiastowego zawracania migrantów docierających do Ceuty wpław. W połączeniu z sieciami przemytników i dyskusjami w mediach społecznościowych stworzyło to przekonanie, że przekroczenie granicy stało się łatwiejsze. Ismail El Makdoubi, prezes stowarzyszenia Exmenas, powiedział, że migranci "nie znajdują legalnych dróg. Ich jedyną szansą jest rzucenie się do morza i wejście do Ceuty". Przyczyniły się do tego również ubóstwo, brak perspektyw i spokojne letnie morze. Kryzys przypomina wydarzenia z maja 2021 roku, kiedy około 8000 osób weszło do Ceuty w ciągu 48 godzin po tym, jak Maroko rozluźniło kontrole graniczne podczas sporu dyplomatycznego o przyjęcie przez Hiszpanię lidera Frontu Polisario, Brahima Ghaliego.
Oni nie znajdują legalnych dróg. Ich jedyną szansą jest rzucenie się do morza i wejście do Ceuty.
Co dalej
Podczas gdy tysiące ludzi przebywa w Ceucie, lokalni mieszkańcy zgłaszają poczucie porzucenia, widząc migrantów błąkających się po ulicach. Hiszpania zobowiązała się do zawrócenia wszystkich osób, które wjechały nielegalnie, jednak powroty zależą od współpracy z Marokiem. Kryzys ponownie rozpalił napięcia między Madrytem a Rzymem w kwestii polityki migracyjnej, a groźba zawieszenia strefy Schengen dodaje nowy poziom niepewności dla unijnej strefy bez granic.
- Wzrost napływu migrantów; tysiące osób kieruje się do granicy z Ceutą
- Ciągły strumień migrantów płynących wpław i przekraczających granicę lądową
- Marokańska policja używa armatek wodnych w Fnideq; Hiszpania ogłasza wysłanie wojska
- Według TVE od 2000 do 3000 migrantów przedostaje się do Ceuty
- Premier Sánchez ma odwiedzić Ceutę


