
Prezes jordańskiej federacji oskarża Gianniego Infantino o szantaż w zamian za poparcie w wyborach FIFA
Prezes Jordańskiego Związku Piłki Nożnej, książę Ali bin Hussein, oskarżył szefa FIFA Gianniego Infantino o szantaż. Według księcia, światowa federacja uzależniła rozwiązanie problemów Jordanii związanych z mundialem od udzielenia poparcia Infantino w wyborach w 2027 roku.
Oskarżenia o szantaż
Książę Ali bin Hussein, prezes Jordańskiego Związku Piłki Nożnej, opublikował we wtorek na platformie X oświadczenie, w którym oskarżył Gianniego Infantino o szantaż. Twierdzi, że podczas mundialu 2026 przedstawiciele FIFA zasugerowali, iż poparcie reelekcji Infantino „bardzo pomogłoby jordańskiej federacji” po miesiącach ignorowania próśb o wsparcie w kilku kwestiach.
W Jordanii jesteśmy dumni z przestrzegania wartości etycznych. Nie poparliśmy go wcześniej i z pewnością nie zrobimy tego teraz. Cała sytuacja nosi znamiona szantażu, a my nie zamierzamy ulec.
Książę Ali, były wiceprezydent FIFA i przyrodni brat króla Jordanii, wskazał na problemy z przywództwem w organizacji. Zaznaczył, że FIFA od miesięcy odmawiała pomocy, aż do momentu złożenia ustnej propozycji podczas turnieju.
Trzy punkty zapalne
Szef jordańskiej federacji wymienił trzy konkretne zarzuty. Po pierwsze, jordańscy kibice mieli problemy z uzyskaniem wiz na mundial w Stanach Zjednoczonych, mimo zakupu biletów po „wygórowanych cenach”. Po drugie, rząd USA nałożył podatki na udział Jordanii za pośrednictwem FIFA, co nie dotknęło drużyn stacjonujących w Kanadzie i Meksyku. „Pieniądze, które powinny trafić do zawodników i sztabu” – napisał książę Ali. Po trzecie, Jordania od grudnia 2025 roku czeka na nagrodę pieniężną za Puchar Narodów Arabskich w Katarze, turniej organizowany przez FIFA, w którym dotarli do finału, przegrywając 2:3 z Marokiem.
Pieniądze, które nasz zespół powinien otrzymać za dotarcie do finału, wciąż nie zostały wypłacone, podczas gdy FIFA chwali się miliardami w rezerwach.
Jordania po raz pierwszy zakwalifikowała się na mundial tego lata, ale odpadła w fazie grupowej po porażkach z Algierią, Austrią i Argentyną.
Trudna sytuacja Infantino
Oskarżenia pojawiają się w momencie, gdy Infantino mierzy się z rosnącą opozycją wewnętrzną. Jego plan sprzedaży mniejszościowego pakietu udziałów w operacjach komercyjnych mundialu został porzucony w zeszłym tygodniu po sprzeciwie UEFA, Azjatyckiej Konfederacji Piłkarskiej oraz Concacaf. UEFA potwierdziła, że zbojkotuje rozgrywki FIFA, jeśli plan zostanie zrealizowany. Od propozycji odcięli się m.in. sekretarz generalny FIFA Mattias Grafstrom oraz działacz Arsene Wenger.
- Jordania dociera do finału Pucharu Narodów Arabskich w Katarze, przegrywa 2:3 z Marokiem; nagroda wciąż niewypłacona w sierpniu 2026
- Jordania kwalifikuje się na pierwszy mundial, odpada w fazie grupowej po porażkach z Algierią, Austrią i Argentyną
- Infantino porzuca plan sprzedaży udziałów w prawach komercyjnych mundialu po sprzeciwie UEFA, AFC i Concacaf
- Książę Ali bin Hussein oskarża Infantino o szantaż, twierdząc, że FIFA oferowała pomoc w zamian za poparcie
- Zaplanowane wybory prezydenta FIFA
Interwencja księcia Alego ma znaczenie w azjatyckim futbolu. Założył on i kieruje Federacją Piłkarską Azji Zachodniej, zrzeszającą 12 krajów. W przeszłości kandydował na prezydenta FIFA w 2015 (przegrał z Seppem Blatterem) i 2016 roku (przegrał z Infantino i szejkiem Salmanem bin Ibrahimem Al-Khalifą). Jako wiceprezydent FIFA w latach 2011–2016 wspierał zniesienie zakazu noszenia hidżabu w kobiecej piłce i stworzył program rozwoju infrastruktury na Bliskim Wschodzie.
FIFA nie odpowiedziała na prośby o komentarz w sprawie zarzutów. Wybory prezydenta FIFA zaplanowano na marzec 2027 roku.


